Reklama

Niedziela Legnicka

Znak łez

Maryja stoi pod krzyżem cierpienia każdego człowieka – powiedział abp Stanisław Budzik.

Niedziela lubelska 28/2026, str. I

[ TEMATY ]

procesja

abp Stanisław Budzik

archikatedra

Paweł Wysoki

3 lipca ulicami Lublina przechodzi procesja różańcowa

3 lipca ulicami Lublina przechodzi procesja różańcowa
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

W archikatedrze lubelskiej – Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Płaczącej – uroczyście obchodzono 77. rocznicę „Cudu Lubelskiego”. Rzesza wiernych wzięła udział w Mszy św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika oraz w procesji różańcowej ulicami miasta. – Maryjo, jesteśmy przy Tobie jako Twoje dzieci, słabe i grzeszne, ale pragnące nawrócenia, powstające z upadków i gotowe uczynić wszystko, czego chce Twój Syn, Jezus Chrystus. Umacniaj naszą wiarę, podtrzymuj nadzieję i wspieraj w dziełach miłości – powiedział proboszcz i kustosz ks. Krzysztof Kwiatkowski.

We wprowadzeniu do Liturgii abp Stanisław Budzik przypomniał, że „77 lat temu nasza Matka i Królowa, czczona w katedrze w Jasnogórskiej Ikonie, przemówiła przez znak, który wierni odczytali jako znak łez”. – W środku stalinowskiej nocy stanęła w obronie swojego ludu, w obronie wiary, godności i wolności. Dzisiaj gromadzimy się kolejny raz w święto Najświętszej Maryi Panny Płaczącej, wpatrujemy się w naszą Matkę i wołamy do Niej słowami pieśni: „Nie bądź smutna, o Panno Maryjo, patrz, jak serca dla Ciebie dziś biją” – powiedział metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii abp Stanisław Budzik zwrócił uwagę, że Maryja „zawsze solidaryzuje się z płaczącymi i cierpiącymi, dlatego tak wielu ludzi przychodzi do Matki Płaczącej ze swoimi osobistymi łzami”. – Jedni płaczą po stracie najbliższych, inni zmagają się z chorobą, samotnością lub lękiem o przyszłość dzieci i wnuków. Są rodzice cierpiący z powodu odejścia swoich dzieci od wiary. Są młodzi, którzy nie potrafią znaleźć sensu życia wśród natłoku informacji, niepewności i podziałów. Są rodziny przeżywające trudności materialne i małżeńskie. Maryja nie odwraca wzroku od żadnych z tych łez. Tak jak stała pod krzyżem Jezusa, tak stoi pod krzyżem cierpienia każdego człowieka – podkreślił. – Przeżywamy czas szczególnej próby dla świata i Europy. Wojna wciąż zbiera krwawe żniwo niedaleko naszych granic. Wielu ludzi żyje w niepewności jutra. Nie brak napięć społecznych, kryzysów rodzinnych, duchowego zagubienia. W takich czasach jeszcze bardziej potrzebujemy Maryi stojącej pod krzyżem. Ona uczy nas nadziei. Nie opiera się na ludzkich przewidywaniach, ale na wierności Boga. Gdy wszystko wydawało się przegrane, Ona uwierzyła; gdy inni uciekli, Ona trwała pod krzyżem; gdy świat widział śmierć, Ona oczekiwała na zmartwychwstanie – nauczał. Metropolita modlił się, by „Matka Płacząca nauczyła nas przemieniać łzy w modlitwę, cierpienie w ofiarę, a niepokój w nadzieję; by wskazywała drogę odnowy życia osobistego i rodzinnego, kościelnego i narodowego”.

Po Mszy św. rzesza wiernych wyruszyła za obrazem Płaczącej Pani w procesji różańcowej na ulice Lublina. Na zakończenie wszyscy w łączności z Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej modlili się słowami Apelu Jasnogórskiego.

2026-07-07 09:57

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Adam Drwięga – ksiądz, który wymyślił wizytację gospodarczą

[ TEMATY ]

Wrocław

archikatedra

Agnieszka Bugała

W opowieści pt. „Parafia pod lupą - czyli wizytacja biskupia”, zmarły dziś (31 maja) ks. inf. Adam Drwięga opowiadał przed laty (w 2007 r.)jak zaczęła się w archidiecezji  wrocławskiej wizytacja gospodarcza.

Kiedy w 1972r. zostałem przyjęty do Kurii przez kard. Kominka, zacząłem jeździć z pracownikami Wydziału Wyznań i oglądać, które z kościołów archidiecezja przyjmie. Wtedy okazało się, że w dokumentach jest odnotowana wizytacja, wszystko niby wygląda dobrze, a tu nagle, na strychach, wielki bałagan, próchniejąca więźba dachowa itd. Doszliśmy do wniosku, że ktoś musi się tym zająć, bo biskup nie może się wspinać na strychy i oglądać stanu pokrycia dachu. Poddałem pomysł, aby przyjazd biskupa poprzedzała wizytacja gospodarcza. I tak to się zaczęło. Od 1974 r. jeździłem z inżynierem, który fachowym okiem mógł wszystko ocenić, przy okazji sprawdzałem wtedy osobowość prawną kościołów, księgi wieczyste itd. To były takie czasy. Ale minęły 33 lata i system, który wypracowaliśmy, bardzo dobrze się sprawdza. Zresztą, był czas, że z innych diecezji księża przyjeżdżali podpytywać nas, w jaki sposób to wszystko zorganizowaliśmy. Wizytacja gospodarcza i dziś polega na tym, że najpierw umawiamy się z proboszczem na konkretny termin, to nie jest działanie z zaskoczenia, on przygotowuje wszystkie potrzebne dokumenty, i sprawdzamy, jakie prace wykonano od ostatniej wizytacji, co uległo pogorszeniu i wymaga szybkiej naprawy itd. Oględziny dotyczą stanu dachu, ścian, instalacji, również odgromowej, ale też stanu budynku plebanii. Tej wielkiej troski o plebanie uczył nas przez lata kard. Gulbinowicz. Podpowiadał, aby wizytując patrzeć też, w jakich warunkach mieszka ksiądz i pomagać mu te warunki zmieniać. Bo często bywało tak, że kapłan troszczył się o świątynię, ale na plebanii, w miejscu swojego codziennego życia, nie miał nawet ogrzewania. Staramy się, aby nie wymagać rzeczy niemożliwych dla danej parafii, wiele prac sugerujemy rozkładać na lata, aby ich sfinansowanie było możliwe. Podpowiadamy, jakich fachowców zatrudniać. Ale zalecenia są różne. Żyjemy w specyficznych czasach, więc w kościołach zabytkowych namawiamy do zakładania alarmów. One rzeczywiście odstraszają, a w kościołach stojących na uboczu, mogą być bardzo pomocne. Trzeba przyznać jedno: księża robią bardzo dużo. Mimo trudności finansowych podejmują się prac trudnych, często bardzo kosztownych. Rzadko zdarza się tak, że od ostatniej wizytacji nic się nie zmieniło, zalecenia z protokołu nie zostały wypełnione.
CZYTAJ DALEJ

PILNE: ostrzelano kondukt pogrzebowy w Jordanii. Są ofiary śmiertelne

2026-10-23 15:08

[ TEMATY ]

PILNE

ostrzelano

kondukt pogrzebowy

w Jordanii

są ofiary

śmiertelne

Vatican Media

Jordania, zdjęcie ilustracyjne

Jordania, zdjęcie ilustracyjne

Dwóch uzbrojonych mężczyzn otworzyło ogień przed budynkiem sakralnym na południu Jordanii podczas uroczystości pogrzebowej. Co najmniej siedem osób nie żyje, dziesięć osób zostało rannych, a stan niektórych z nich jest ciężki. Władze rozpoczęły zakrojoną na szeroką skalę operację mającą na celu ustalenie i zatrzymanie sprawców ataku.

Co najmniej siedem osób zginęło, a dziesięć zostało rannych w strzelaninie, do której doszło w piątek 23 października przed kościołem w muhafazie Karak na południu Jordanii. Informację podała państwowa stacja telewizyjna Al-Mamlaka, powołując się na jordańskie źródła związane ze służbami bezpieczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Papieski jałmużnik pojedzie we wtorek na Ukrainę

Papieski jałmużnik arcybiskup Luis Marin de San Martin uda się we wtorek na Ukrainę - podał w piątek portal Vatican News. Jak wyjaśniono, następca kardynała Konrada Krajewskiego zapewni o bliskości Leona XIV z tymi, którzy cierpią z powodu wojny.

Hiszpański augustianin, prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia będzie przebywał na Ukrainie do 30 października.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję