Koncelebrowana Msza św. pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Antonio Guido Filipazziego zakończyła peregrynację Cudownego Wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej w diecezji sosnowieckiej. Uroczystości z licznym udziałem duchowieństwa i wiernych odbyły się 14 czerwca w Bazylice pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu.
Przez 10 miesięcy od 30 sierpnia 2025 r. Maryja odwiedziła wszystkie parafie w diecezji, zawitała także do szpitali, hospicjów, domów pomocy społecznej, wspólnot i stowarzyszeń religijnych, wszędzie tam, gdzie była zaproszona. To był błogosławiony okres wypełniony modlitwami, setkami Eucharystii. Rok nocnych czuwań, adoracji, nabożeństw pojednania, otwartych kościołów, Apeli Jasnogórskich i modlitw wspólnotowych i indywidualnych. Na zakończenie tego czasu w bazylice katedralnej biskup sosnowiecki Artur Ważny zawierzył diecezję Matce Bożej Częstochowskiej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W homilii na zakończenie peregrynacji abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski, przypominał, że prawdziwa pobożność maryjna nie kończy się na zewnętrznych gestach. One są piękne i potrzebne, ale mają prowadzić dalej – do Ewangelii, Chrystusa i przemiany serca. Maryja, jak w Kanie Galilejskiej, wciąż powtarza: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. – W tym roku wiele osób zrobiło coś bardzo prostego, a jednocześnie bardzo ewangelicznego: otworzyło drzwi, przyszło na modlitwę, czuwało nocą. Niosło obraz spojrzeniem, śpiewem, obecnością. Przygotowało kościoły, place, procesje i liturgie. A czasem – po prostu ugotowało zupę, bo wielkie wydarzenia Kościoła nie dzieją się tylko przy ołtarzu i mikrofonach. Dzieją się także tam, gdzie ktoś kroi chleb, podaje gorącą herbatę, niesie talerz komuś zmęczonemu, kto przyjechał z daleka i od wielu godzin jest na nogach – powiedział nuncjusz.
Na niedzielę 14 czerwca, która jest także rocznicą wizyty św. Jana Pawła II w diecezji i na koniec nawiedzenia cudownego wizerunku Maryi bp Artur Ważny wystosował list. Napisał w nim, że przez ostatnie miesiące nasza diecezja stała się wspólnym domem, przez którego drzwi przeszła Matka. – Patrzyła na nas z Jasnogórskiej Ikony. Jej oczy nie są jedynie namalowane – one wyryły się w naszej pamięci, wrosły w rany i nadzieje Kościoła sosnowieckiego. Dziś, gdy ta święta wędrówka dobiega końca, stajemy przed Bogiem bogatsi o tysiące poruszających, głębokich i cichych spotkań – napisał biskup.
Zaznaczył, że tylko ten, kto czuje się bezpieczny w ramionach Boga, ma odwagę spojrzeć w swoje zranione serce. Święty Paweł przypomina: „Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami” (Rz 5, 8). – On wchodzi bezpośrednio w naszą bezsilność. Aby jednak to zbawcze dotknięcie mogło się dokonać, musimy zrzucić maski. Maryja, cała Święta, nie odwraca wzroku od naszych ran. Przeciwnie – jako Matka Miłosierdzia z najgłębszą tkliwością siada przy łóżku swojego chorego dziecka. W obecności tak czułej Matki nie możemy i nie chcemy zamykać oczu na to, co nas boli – czytamy w liście.
Reklama
Biskup przypomniał, że Maryja jest dla Kościoła najpiękniejszym wzorem, który niestrudzenie szuka tych, którzy się zagubili, stracili nadzieję i żyją w strachu i samotności. – Wierność temu wzorowi sprawiła, że nasza peregrynacja nie zamknęła się wyłącznie w bezpiecznych murach kościołów. Maryja wyszła na autentyczne peryferie naszej diecezji. Odwiedziła ciche szpitale, hospicja, domy opieki, a także ukryte za klauzurą klasztory. Stała się głosem tych, którzy bezgłośnie krzyczą w ciszy sal chorych, tak często zapomniani przez pędzący świat. Matka przypomniała nam prostą prawdę: Kościół staje się najbardziej sobą nie wtedy, gdy triumfuje, ale gdy z miłością klęka przed człowiekiem poturbowanym przez życie oraz gdy modlitwą przyzywa Bożego miłosierdzia – napisał hierarcha.
Podkreślił także, że choć peregrynacja w swym zewnętrznym znaku dobiega końca, ale nasze wspólne wędrowanie dopiero nabiera nowego blasku – staje przed nami wielkie i pełne nadziei zadanie – II Synod Diecezji Sosnowieckiej. – Moim najgłębszym pragnieniem jest, aby Synod nie stał się biurokratycznym, chłodnym spotkaniem wąskiej grupy ekspertów. Dlatego gorącym sercem zapraszam i wzywam Was wszystkich do aktywnego tworzenia parafialnych i pozaparafialnych zespołów synodalnych. Potrzebujemy ożywczego głosu każdej i każdego z Was. Zapraszam do tworzenia w każdej parafii żywych, bezpiecznych i przyjaznych miejsc spotkań, gdzie będą stawiane różne pytania. Nasze duszpasterstwo musi stać się bardziej pasją towarzyszenia niż przekazem suchych informacji – apelował biskup.
Finalnym wydarzeniem peregrynacji był Akt Zawierzenia Diecezji Maryi. – Wielbi dusza moja Pana… Maryjo, Nasza Jasnogórska Mamo i Królowo! Jesteśmy dziś przed Tobą – jako Kościół sosnowiecki – poruszeni do głębi serca. Kończy się czas Twoich odwiedzin w naszych parafiach, ale nie kończy się Twoja obecność. Przez te miesiące uczyłaś nas, że Bóg nie patrzy na nas z daleka, ale wchodzi w naszą codzienność. Podnosimy dziś głos, nieco drżący, ale pełen miłości, by wraz z Tobą wyśpiewać Magnificat naszej wdzięczności i nadziei. (…) Bóg pamięta o swoim przymierzu. On nie opuścił diecezji sosnowieckiej! Dlatego dzisiaj, na zakończenie tej świętej drogi, z absolutną ufnością i dziecięcym oddaniem, zawierzam Tobie, Matko Jasnogórska, całą naszą diecezję. Zawierzam Ci każde małżeństwo i rodzinę, a także każde poczęte i nienarodzone dziecko – niech nasze domy będą sanktuariami życia, przebaczenia i czułości. Zawierzam Ci naszych kapłanów i osoby konsekrowane – odnów w nich pierwotną miłość, daj im serca ojców i matek, bliskich każdemu człowiekowi. Zawierzam Ci młodych i dzieci – rozpal w nich ogień wiary, który rozgoni mroki zwątpienia i pozwoli im zaufać natchnieniom Ducha Świętego. Zawierzam Ci powołania do życia małżeńskiego i rodzinnego, do kapłaństwa i życia konsekrowanego – niech młodzi nie boją się wybierać miłości na zawsze. Zawierzam Ci cierpiących, samotnych, nie idących razem z nami, pogubionych na drogach życia – niech w naszym Kościele znajdą swój bezpieczny port. Zawierzam Ci przyszłe pokolenia naszej diecezji – tych, których imion jeszcze nie znamy, a których Bóg już zna i kocha. Strzeż ich wiary, rodzin i powołań – Maryjo, Gwiazdo Ewangelizacji! Weź nas za rękę. Przeprowadź przez noc ku porankowi Zmartwychwstania. Jesteśmy Twoi, z Tobą chcemy budować Kościół żywy, święty i pełen miłości. Królowo Polski! Tobie się oddajemy, Tobie ufamy i z Tobą idziemy w przyszłość. Amen.
