Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Modlitwa, duma i radość

Modlimy się dziś za naszą Ojczyznę […], a to święto przypomina o wartościach, o wolności, o odpowiedzialności, trosce o dobro wspólne – powiedział podczas uroczystości abp Wiesław Śmigiel.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2026, str. I

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Mszę św. w intencji Ojczyzny 3 maja sprawował abp Wiesław Śmigiel

Mszę św. w intencji Ojczyzny 3 maja sprawował abp Wiesław Śmigiel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W patriotyzmem przepełnione świętowanie od 2004 r. wprowadza Polaków Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Wyraża ono szacunek do flagi, propaguje wiedzę o polskiej tożsamości oraz symbolach narodowych. Biało-czerwona jest symbolem, który jednoczy rodaków. Flaga towarzyszy nam zarówno w wydarzeniach wyjątkowo podniosłych, jak i dramatycznych, ale także wszędzie tam, gdzie Polacy pragną wyrazić łączność z polską wspólnotą. 2 maja obchodzony jest również Dzień Polonii i Polaków za Granicą.

Polskie barwy

Uroczystości Święta Narodowego Trzeciego Maja oraz Święta Flagi Rzeczypospolitej Polskiej odbywały się na terenie całego kraju. W Szczecinie główne obchody obydwu uroczystości odbyły się przy Pomnik Czynu Polaków. Pośród tłumnie zgromadzonych Szczecinian uczestniczyli w nich m.in. posłowie i senatorowie RP z naszego regionu, przedstawiciele władz samorządowych oraz miasta, służb mundurowych i instytucji państwowych, związków i stowarzyszeń kombatanckich i organizacji społecznych. Modlitwom w tych dniach na Jasnych Błoniach przewodniczył 2 maja bp Henryk Wejman, a w dniu następnym metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dzień Flagi RP ma szczególny, narodowy, państwowy wydźwięk, kolejny dzień przydaje uroczystym obchodom jeszcze wydźwięk religijny – mówił bp Wejman.

Reklama

Rangę symbolu skrytego w barwach narodowych podkreślił Marcin Biskupski, z-ca prezydenta Szczecina. – Biało-czerwona flaga towarzyszy nam w wielu momentach życia. Tych podniosłych, ale i tych całkiem zwyczajnych. Widzimy ją podczas świąt państwowych, uroczystości szkolnych, wydarzeń sportowych. […] Jest z nami w chwilach radości i dumy, ale też wtedy, gdy jako naród przeżywamy trudniejsze momenty i chwile smutku. Wiceprezydent Szczecina przypomniał też o znaczeniu polskich barw dla rodaków żyjących poza granicami kraju. – 2 maja to również święto Polaków żyjących zagranicą. Niejednokrotnie w najdalszych zakątkach świata. Dla wielu naszych rodaków mieszkających poza Polską, biało-czerwona flaga ma szczególne znaczenie. Jest symbolem więzi z ojczyzną, przypomnieniem o domu i o tym, skąd pochodzą.

Historia i wiara

Centralne obchody Uroczystości Święta Narodowego Trzeciego Maja, odbywające się na Jasnych Błoniach w Szczecinie, poprzedziła Msza św. w intencji Ojczyzny, sprawowana pod przewodnictwem metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Wiesława Śmigla w Kościele Świętej Rodziny, przy jakże wymownej w swej nazwie ulicy Królowej Korony Polskiej w Szczecinie.

Przybyłych na wspólną modlitwę jak zwykle serdecznie powitał proboszcz parafii ks. kan. dr Krzysztof Cichal. – Serdecznie wszystkich państwa zapraszam do wspólnej modlitwy w intencjach, w których serce podpowie, co wpierw przedstawić Panu Bogu za przyczyną Matki Bożej Królowej Korony Polskiej. To jest nazwa ulicy, do której kościół ten przylega, a ulica do tego kościoła.

Homilię poświęconą wymowie tego święta wygłosił abp Wiesław Śmigiel, wskazując znaczenie ówczesnych, zakorzenionych w chrześcijaństwie poczynań. – Dzisiejszy dzień splata w sobie wiarę i historię. Modlimy się dziś za naszą Ojczyznę, o której nasz wielki poeta Cyprian Kamil Norwid napisał, że to „wielki zbiorowy obowiązek”, ale my dopowiadamy pozytywnie, że to nasz dom. […] Konstytucja 3 maja przypomniała o wartościach, o wolności, o odpowiedzialności, trosce o dobro wspólne. Maryja, którą czcimy jako Królową Polski i Królową Korony Polskiej, jest tą, która najpełniej przyjęła tę Bożą konstytucję. Ona jej nie tylko słuchała. Żyła tym, co powiedział Jezus Chrystus i żyła Jezusem Chrystusem – mówił metropolita i zachęcał do refleksji. Podczas uroczystości pod Pomnikiem Czynu Polaków abp Śmigiel modlił się z mieszkańcami Szczecina o Boże błogosławieństwo dla Polski słowami bł. ks. Jerzego Popiełuszki. – Wypowiedział te słowa, kiedy właściwie miał już świadomość, że pewnie będzie musiał oddać życie za Polskę i za ludzi, którzy przychodzili prosić go o pomoc: „Wszechmogący Boże, ojców naszych Panie. Pochylamy pokornie nasze głowy, by prosić o siłę, wytrwanie i mądrość w tworzeniu jedności, by prosić o Twoje błogosławieństwo. Wszystkich polecamy Twojej szczególnej opiece, Twojej mocy uzdrawiającej ludzkie serca, chcemy wszystkim naszym winowajcom przebaczyć, jak Ty przebaczasz nam nasze winy. I zbaw od złego nas wszystkich. Wysłuchaj Panie prośby ludu swego, Ojczyznę wolną zachowaj Boże. Chroń nas od wojny, nienawiści i błogosław Polsce!”.

2026-05-27 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomoc to dewiza

Niedziela szczecińsko-kamieńska 26/2024, str. III

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Do zabawy dzieci nie trzeba zapraszać

Do zabawy dzieci nie trzeba zapraszać

Caritas w parafii Nawiedzenia NMP w Szczecinie-Dąbiu, która w lipcu kończy 33 lata, wciąż poszukuje nowych form i okazji do dzielenia się miłością nie tylko od święta, ale i na co dzień, do czego nie tyle obliguje, co pociąga przykład Maryi niosącej pomoc, osadzony w scenie odwiedzin krewnej.

Podczas imienin parafii w Dąbiu radość świętowania i dostojeństwo przydał jubileusz setnej rocznicy urodzin p. Heleny Krzysztoszek, w której intencji sprawowana była Suma. Czcigodna Jubilatka osobiście uczestniczyła w Eucharystii oraz przyjęła szczególne błogosławieństwo na kolejne lata życia od bp. Henryka Wejmana, za pośrednictwem proboszcza parafii ks. kan. Mariana Augustyna. Słoneczna aura stanowiła tło festynu zorganizowanego z okazji odpustu, któremu towarzyszyło moc zabaw i uśmiechu, a jego barwnym akcentem był występ zespołu „Romcio Tomcio i Przyjaciele”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Rafał Masztalerz: Od tej odpowiedzi zależy szczęście, które nie ma końca

2026-08-24 22:37

[ TEMATY ]

transmisja

ks. Rafał Masztalerz

Kraków‑Łagiewniki

Archiwum TVP

Ks. Rafał Masztalerz

Ks. Rafał Masztalerz

Od odpowiedzi na pytanie, kim jest dla mnie Jezus, zależy prawdziwe szczęście człowieka – przekonywał ks. Rafał Masztalerz podczas Mszy świętej 23 sierpnia w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystii transmitowanej przez TVP przewodniczył proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Różance. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w łagiewnickim sanktuarium przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję