Reklama

W wolnej chwili

warto zobaczyć

Wśród kwiatów

Wyprawa szlakiem ogrodów pełnych kolorowych roślin.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

A tych jest mnóstwo w różnych zakątkach świata. Zachwycają różnorodnością barw i gatunków oraz ich ilością. Zmieniają się w zależności od pory roku i szerokości geograficznej.

W królestwie tulipanów

Keukenhof w Holandii, położony w miejscowości Lisse między Amsterdamem a Hagą, jest jednym z najpiękniejszych ogrodów cebulkowych roślin kwitnących. Rozciąga się na obszarze 32 ha. Kiedyś te tereny były częścią posiadłości XV-wiecznej holenderskiej księżnej Jakoby z Bawarii, która tu polowała i zbierała zioła do zamkowej kuchni. Stąd właśnie nazwa, którą można tłumaczyć jako ogród kuchenny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś wiosną rozkwita tu ponad 7 mln kwiatów. Najpierw hiacynty, krokusy i narcyzy, a na koniec różnokolorowe tulipany. Uroku dodają rododendrony i azalie. Stałą praktyką jest koszenie roślin tuż po przekwitnięciu, by wzmacniać cebulki, które latem się wykopuje, suszy i wysyła na cały świat.

Keukenhof w tym roku można odwiedzić tylko do 10 maja.

Na wyspie

Reklama

Pochodzące z początku ubiegłego wieku Ogrody Butchart, położone niedaleko Victorii na wyspie Vancouver w Kanadzie, przyciągają corocznie ponad milion miłośników kwiatów. Te jedne z najsłynniejszych ogrodów na świecie powstały na terenie wyrobiska wapiennego. Kolejno pojawiały się tu ogrody: japoński, włoski, różany, śródziemnomorski. Na 22 ha znajdują się pozostałości oryginalnej cementowni oraz miliony roślin rabatowych w ponad 900 odmianach. Po wiośnie z kwitnącymi kwiatami latem można tu posłuchać muzyki na żywo, a zimą obejrzeć świąteczne pokazy świateł.

Ogrody te – dla upiększenia smutnej przestrzeni po nieczynnym już kamieniołomie – stworzyła pełna pasji rodzina Butchartów – dziś zarządza nimi już trzecie pokolenie. Zostały one uznane za Narodowy Pomnik Historyczny Kanady.

Pośród lasów i łąk

Dolina Brandywine Creek w amerykańskiej Pensylwanii kryje Ogrody Longwood. Ich początki sięgają XVIII wieku, kiedy to rolnicza rodzina Peirce zaczęła tu sadzić drzewa, które na początku XX wieku stały się inspiracją dla Pierre'a S. du Ponta, założyciela dzisiejszych ogrodów. Wśród lasów i łąk stopniowo pojawiały się rośliny i drzewa z całego świata. Dziś na 445 ha funkcjonują różnorodne w formie i stylu ogrody tematyczne. Są i ogrody kryte, i te na świeżym powietrzu. Obok kolekcji chryzantem, lilii wodnych, magnolii i storczyków można podziwiać drzewka bonsai i dęby czy rośliny zagrożone wyginięciem.

W Ogrodach Longwood organizuje się też programy edukacyjne, szkołę ogrodnictwa zawodowego, programy stypendialne i staże. Są pokazy kwiatowe, recitale organowe, jest i teatr muzyczny.

Z obrazów Moneta

To miejsce nie jest ani pokaźnych rozmiarów, ani nie może się poszczycić olbrzymią różnorodnością gatunków roślin. Fascynuje z zupełnie innego powodu – małą wioskę Giverny w Normandii na dom i przestrzeń tworzenia wybrał sobie słynny impresjonistyczny malarz Claude Monet. Zakupiony dom z ogrodem przebudowywał i rozbudowywał, by stworzyć kolorowy ogród marzeń.

Wykorzystał wiedzę malarską, by tworzyć efekty perspektywy, intensyfikować zacienione obszary, czarować różnobarwnością. Jak za czasów malarza są tam więc japońskie wiśnie i klony, a ziemię pokrywają żonkile, tulipany, irysy, maki i piwonie. Lilie wodne oczarowują jak na impresjonistycznych obrazach Moneta!

Wśród rododendronów

Na koniec polska perełka. Położone 50 km od Wrocławia Arboretum w Wojsławicach zachwyca jedną z największych europejskich kolekcji rododendronów i azalii. Świetność to miejsce zawdzięcza śląskiemu ziemianinowi i wybitnemu znawcy roślin Fritzowi von Oheimbowi. Dziś wojsławicka kolekcja, znajdująca się pod opieką Uniwersytetu Wrocławskiego, to 6532 gatunki i odmiany roślin drzewiastych oraz 7445 gatunków i odmian bylin. Po kwietniowych pigwowcach, czereśniach i forsycjach maj zdobi ogród rododendronami i azaliami, których kolekcja obejmuje 1570 gatunków i odmian. Kwitną też mniej więcej w podobnym czasie piwonie i magnolie. A wraz z upływem miesięcy arboretum zamienia się kolejno w ogród liliowców i róż, hortensji i hibiskusa, by we wrześniu pożegnać nas astrami i jesiennymi zawilcami.?

2026-04-28 14:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Róże, gerbery i goździki

Niedziela świdnicka 33/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

rośliny

kwiaty

Ks. Mirosław Benedyk

– Róże to kwiaty na każdą okazję – mówi kwiaciarka

– Róże to kwiaty na każdą okazję – mówi kwiaciarka

Kwiaty są nieodłącznym elementem życia społecznego i kulturalnego. Od wieków ozdabiają także kaplice i kościoły; są stałym elementem ich wystroju.

Rośliny od momentu ich stworzenia mają nie tylko charakter estetyczny czy konsumpcyjny, lecz także symboliczny. Już na kartach Pisma Świętego spotykamy się z ich wyjątkową symboliką. Księgi: Rodzaju, Wyjścia, Psalmów, Królewska, Izajasza, czy Jeremiasza opisują wielorakie rośliny i kwiaty. Symbolika kwiatów była opisywana też przez wielu świętych, Ojców Kościoła i teologów.
CZYTAJ DALEJ

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Gdyby bł. Fulton Sheen miał dziś smartfon

2026-09-24 20:50

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton Sheen

fultonsheen.tv

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Błogosławiony Fulton J. Sheen przez radio i telewizję docierał do milionów ludzi. Gdyby żył dzisiaj, zamiast mikrofonu i telewizyjnej kamery miałby smartfon, podcast, YouTube, Instagram i TikToka. Jak mógłby dziś wykorzystać współczesne media, aby dotrzeć do człowieka żyjącego w świecie nieustannego natłoku informacji?

Najpierw radio, później telewizja stały się dla niego przestrzenią ewangelizacji. Jego program „Life Is Worth Living” przyciągał miliony widzów. Nie potrzebował jednak spektakularnej scenografii. Biurko, książki, tablica i człowiek, który potrafił mówić o Bogu, wierze i ludzkich problemach w sposób zrozumiały dla szerokiego grona odbiorców – to wystarczyło.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję