SONDAŻ
Największe zagrożenia
Co stanowi największe zagrożenie dla stabilności Polski w najbliższych 5 latach? Nie komplikująca się sytuacja międzynarodowa, lecz spór polityczny i polaryzacja – wskazała prawie połowa (46%) Polaków uczestniczących w najnowszym sondażu CBOS. Na drugim miejscu znalazły się sytuacja międzynarodowa i bezpieczeństwo (42%), a na trzecim – jakość usług publicznych, takich jak ochrona zdrowia i edukacja (31%). Po 24% badanych jako zagrożenie wskazało stan finansów publicznych i kryzys demograficzny. Badanie pokazuje różnice w postrzeganiu zagrożeń między poszczególnymi grupami społecznymi. Wynika z niego, że kobiety częściej niż mężczyźni obawiają się sytuacji międzynarodowej (47% wobec 38%) oraz jakości usług publicznych (35% wobec 27%). Mężczyźni częściej wskazują na stan finansów publicznych (29% wobec 20%) oraz na kryzys demograficzny (28% wobec 21%). Obawy dotyczące polaryzacji politycznej są widoczne we wszystkich grupach wiekowych. /J.K.
SPORT
Stoch już wygrał
Reklama
Zakończenie kariery sportowej przez trzykrotnego mistrza olimpijskiego i dwukrotnego mistrza świata Kamila Stocha zbiegło się z wyraźną zapaścią polskich skoków narciarskich. Tego obrazu nie zmienia sukces Kacpra Tomasiaka, który na niedawnych igrzyskach zdobył 2 srebrne medale i 1 brązowy. Największą liczbę medali wszystkich kolorów wywalczyła na zimowych igrzyskach Justyna Kowalczyk – 5, w tym 2 złote, ale to Stoch jest najbardziej utytułowanym polskim olimpijczykiem na zimowych igrzyskach – zdobył 3 złote medale i 1 brązowy. Stoch zakończył karierę w słoweńskiej Planicy, oddając ostatni skok i nie odgrywając kluczowej roli w zawodach. Zakończenie kariery w tym momencie zapowiedział już wiele miesięcy temu, chciał jednak po raz szósty powalczyć na zimowych igrzyskach olimpijskich. W Słowenii odbyło się też pożegnanie skoczka z polskimi kibicami. /J.K.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
DEZINFORMACJA
AI na wojnie
Wojna prowadzona przez USA i Izrael przeciw Iranowi od 4 tygodni jest głównym tematem dezinformacji w Europie – wynika ze wstępnej oceny Europejskiego Obserwatorium Mediów Cyfrowych (EDMO). Analitycy odnotowali falę fałszywych treści generowanych przez sztuczną inteligencję. W raporcie przedstawionym przez EDMO podkreślono, że dezinformacja na portalach społecznościowych pojawia się przede wszystkim na kontach proirańskich, ale także na proizraelskich i proamerykańskich. Fałszywe treści zamieszczane na platformach sprzyjających Teheranowi są skierowane przede wszystkim do odbiorców spoza Iranu, gdyż od rozpoczęcia konfliktu państwo to zostało objęte blokadą obejmującą nawet 97% internetu. Dezinformacja ta jest znacznie większa niż w przypadku rozpoczętej w 2022 r. rosyjskiej agresji na Ukrainę z prostego powodu: udziału w tym procederze sztucznej inteligencji w stopniu większym niż kiedykolwiek. Fałszywe materiały dotyczą każdego aspektu walki. /J.K.
EDUKACJA
Szkoły w likwidacji
Reklama
300 placówek edukacyjnych w całej Polsce, głównie szkół, jest zagrożonych likwidacją. Do szesnastu kuratoriów oświaty w całym kraju wpłynęło już 298 informacji o planach zamykania placówek. Przepisy wymagają, by rada gminy, powiatu lub sejmik województwa uprzedziły o swej decyzji 6 miesięcy przed terminem i uzyskały pozytywną opinię od kuratora oświaty. Najwięcej takich informacji napłynęło do Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy – mowa o rekordowych 40 placówkach do zamknięcia. Trzydzieści osiem wniosków otrzymał Mazowiecki Kurator Oświaty, z czego 20 dotyczy przedszkoli lub punktów przedszkolnych, a 18 – podstawówek. Wiadomo już teraz, że zgodę uzyskało 10 szkół i 9 przedszkoli. Pozostałe czekają na decyzję. Powtarzają się dwie główne przyczyny zamykania placówek: to demografia i ekonomia. Przy czym obie kwestie są ze sobą powiązane. W najlepszym przypadku szkoły i przedszkola są reorganizowane, łączone albo likwidowane są oddziały zamiast całej placówki. Mała liczba dzieci czyni utrzymanie szkoły nieopłacalnym przy stale rosnących kosztach. Taniej w wielu przypadkach jest dowozić uczniów do budynków w innych miejscowościach. Na przykład do szkoły podstawowej w Dziepółci uczęszcza jedynie 25 uczniów i 11 dzieci z oddziału przedszkolnego, a roczny koszt utrzymania tej placówki wynosi ponad 1,6 mln zł. Związek Nauczycielstwa Polskiego alarmuje, że na 300 placówkach się nie skończy. W najbliższych latach w Polsce może być nawet o pół tysiąca szkół mniej. Przez dwie ostatnie dekady liczba uczniów zmalała prawie o milion. Według GUS, do 2060 r. liczba ludności w Polsce zmniejszy się o 6,6 mln osób. /W.d.
EDUKACJA
„Tak” dla religii i etyki
Ponad 500 tys. podpisów, decyzja Sejmu i... cisza. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich alarmuje, że prace nad obywatelskim projektem ustawy „Tak dla religii i etyki w szkole”, który zakłada wprowadzenie do szkół dwóch obowiązkowych lekcji religii lub etyki w tygodniu, zostały odłożone. Jak poinformował portal misyjne.pl, przewodnicząca sejmowej komisji edukacji i nauki Krystyna Szumilas nie zamierza zwoływać posiedzenia w tej sprawie aż do sejmowych wakacji. Sejm zajmie się nim zatem najwcześniej jesienią. Dodatkowo wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer zaczęła projekt dezawuować. Przekazała, że stanowisko resortu wobec obywatelskiego projektu „Tak dla religii i etyki w szkole” jest negatywne. – Ta ustawa łamie zasady neutralności światopoglądowej państwa – oświadczyła, omijając temat możliwości wyboru między lekcjami religii i etyki. /j.k.
BADANIE
Odchodzą od szefa
Reklama
Brak szacunku do pracowników i faworyzowanie wybranych osób to najbardziej irytujące Polaków cechy złych przełożonych – wynika z badania sytuacji w miejscu pracy platformy badawczej Business Growth Review. Badanie, które zostało przeprowadzone wśród pracowników, zleceniobiorców i osób zatrudnionych na warunkach B2B, potwierdza powiedzenie, że pracownik przychodzi do firmy, a odchodzi od szefa. Co trzeci z ankietowanych przyznał, że zmienił pracę z powodu złego przełożonego, a kolejne 28% poważnie to rozważało. Sześciu na dziesięciu pracowników skłaniały do zmiany pracodawcy działania czy podejście szefów. Najbardziej frustrującą złą cechą menedżerów okazał się wskazany przez połowę badanych brak szacunku wobec podwładnych, np. ignorowanie próśb i pomysłów podwładnego czy zapominanie wcześniejszych ustaleń. Inne najbardziej irytujące cechy menedżerów to faworyzowanie wybranych pracowników i brak umiejętności komunikacji (37% wskazań) oraz nadmierna kontrola każdego detalu pracy i niedotrzymywanie obietnic (35%). /J.K.
ADRESY
Zamiast zameldowania
Adres zamieszkania zamiast adresu zameldowania? To nowy pomysł MSWiA. Resort pracuje nad rezygnacją z adresu zameldowania i adresu do doręczeń w dokumentach państwowych na rzecz miejsca zamieszkania. – Teraz mamy różne adresy, np. zameldowania, zamieszkania itd. Samorządy wielokrotnie wnioskowały, żeby to usystematyzować, żeby wprowadzić jeden adres zamieszkania. Nie ma w tej chwili możliwości zweryfikowania, gdzie w danej chwili ktoś przebywa – twierdzi rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
Ministerstwo planuje zastąpić adres zameldowania adresem zamieszkania. Dane miałyby być automatycznie przesyłane do innych rejestrów, a swoje miejsce zamieszkania będzie można zgłosić przez aplikację mObywatel w formie prostego oświadczenia. Jednocześnie właściciele nieruchomości otrzymają narzędzia chroniące ich przed fałszywą rejestracją pod ich adresem. Będą mogli m.in. wnioskować o weryfikację takiego zgłoszenia. Zmiany miałyby być gotowe do wdrożenia w 2028 r. Za składanie fałszywych oświadczeń będzie sankcja karna. /J.K.
