Reklama

Niedziela Rzeszowska

Wielkanoc Jacka

W diecezji rzeszowskiej od pięciu lat trwa proces beatyfikacyjny Sługi Bożego Jacka Krawczyka – studenta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, pochodzącego z Palikówki, który zmarł w opinii świętości w 1991 r., mając zaledwie 25 lat.

Niedziela rzeszowska 14/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Jacek Krawczyk

Archiwum postulatorskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W klimacie Świąt Paschalnych spójrzmy, jak prawda o Zmartwychwstaniu, o zwycięstwie Chrystusa nad śmiercią, pomagała Jackowi w zmaganiu z chorobą i cierpieniem.

W jednym z wypracowań, w trakcie katechezy w liceum, Jacek zapisał: „Panie, niech idę śladem Twoim z Tobą. Nawet na Golgotę”. Te słowa zapisane przez młodego człowieka, wydają się zaskakujące: jak można modlić się, prosić o pójście za Chrystusem aż na Golgotę? Faktycznie, bez perspektywy wiary, bez perspektywy poranka wielkanocnego, bez perspektywy Zmartwychwstania, nie da się ich zrozumieć, ani zaakceptować. Tylko ktoś, kto odkrył, że Chrystus pokonał śmierć, że Golgota nie była końcem, może odważyć się wypowiedzieć gotowość pójścia za Chrystusem aż na Golgotę. Bo wie, że krzyż, cierpienie i śmierć, przeżyte z Chrystusem, prowadzą do Zmartwychwstania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jacek, pisząc te słowa, nie miał jeszcze świadomości, jak bardzo spełnią się w jego życiu. Nie miał świadomości, że doświadczy drogi na Golgotę. Ten moment nadszedł, kiedy Jacek miał 24 lata. Był szczęśliwym studentem teologii i psychologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, z wzajemnością zakochanym w koleżance ze studiów Ewie. Brakowało kilku tygodni do zawarcia sakramentalnego małżeństwa. W taki, wydawać by się mogło, sielankowy świat młodego człowieka, jak grom z jasnego nieba, uderzyła informacja o zdiagnozowanej chorobie nowotworowej w zaawansowanym stadium rozwoju. To był moment próby. Moment, kiedy Jacek świadomie przyjął krzyż Chrystusa, odkrył, że ma w nim udział.

To, co może zaskakiwać w postawie Jacka w odniesieniu do własnej choroby, to traktowanie jej jako łaski. Do ks. Janusza Nagórnego, który wcześniej stwierdził, że wiadomość o chorobie Jacka „poraziła” wszystkich, którzy go znali, Jacek odpisał: „Wie ksiądz dobrze, że własną chorobę traktuję jako niecodzienną łaskę, do przyjęcia której byłem przygotowywany dość długo. Całe moje życie (i nie jest to przesadą) od samego początku było uczeniem mnie zaufania Bogu. Cokolwiek ważnego było (i jest) w moim życiu, było zawsze kierowane przez Boga dla mojego dobra, choć nieraz wbrew mojej woli”. Takie spojrzenie jest możliwe tylko w Bożym świetle, tylko w blasku Zmartwychwstałego. Tylko krzyż dźwigany z Chrystusem może stać się błogosławiony.

Dla Jacka głęboka relacja z Chrystusem była fundamentem życia – pomagała mu odczytywać swoje życie jako ciąg Bożych interwencji. Życie Jacka Krawczyka jest dla nas przykładem, jak człowiek otwarty na działanie Bożej łaski może pięknie i głęboko przeżywać swoje życie. Niech jego postawa i dziedzictwo duchowe, które pozostawił, inspirują nas do bycia autentycznymi świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego w codzienności, szczególnie w doświadczeniach choroby i cierpienia.

Czytelników Niedzieli zachęcamy również do modlitwy prywatnej za wstawiennictwem Jacka Krawczyka.

Modlitwa za wstawiennictwem i o dar beatyfikacji Sługi Bożego Jacka Krawczyka:

Dobry Boże, dzięki Twojej łasce w życiu Jacka Krawczyka zajaśniała głęboka wiara w doświadczeniu cierpienia, niewzruszona nadzieja w mężnym pokonywaniu trudności i heroiczna miłość w radosnym posługiwaniu ubo-

gim i chorym. Przez jego wstawiennictwo udziel mi łaski..., o którą Cię proszę, a swego sługę Jacka wynieś do chwały błogosławionych. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jestem przekonany o Jego świętości

Z ks. dr. Mateuszem Rachwalskim, postulatorem procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego Jacka Krawczyka, rozmawia ks. dr Jakub Nagi.

Ks. dr Jakub Nagi: Na czym polega rola postulatora w procesie beatyfikacyjnym? Ks. dr Mateusz Rachwalski: Istotne jest to, że postulator nie rozpoczyna pełnienia swoich zadań w dniu uroczystej sesji inaugurującej proces na szczeblu diecezjalnym. Postulator, tak naprawdę, działa od dłuższego czasu. Najpierw przygotowuje i rozpoznaje wszystkie warunki, sprawdza, czy są one spełnione, by proces mógł być oficjalnie rozpoczęty. Bada opinię świętości danego kandydata na ołtarze. Zbiera opinie i świadectwa o nim, czyli osób najbliższych, które znały kandydata na ołtarze. Dalej sprawdza walor eklezjalny sprawy, jakie jest przesłanie tej osoby dla aktualnego życia Kościoła. Później na podstawie rozpoznania tych wszystkich warunków składa tzw. supplex libellus do biskupa danej diecezji, gdzie przedstawia wszystkie argumenty przemawiające za tym, żeby taki proces rozpocząć.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: polscy pallotyni przy ofiarach trzęsienia ziemi

2026-07-03 11:36

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA

Pallotyni posługujący w Wenezueli są blisko ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi. W rozmowie z Vatican News mówią o niezwykłym doświadczeniu solidarności z poszkodowanymi. Misjonarze przyjmują ludzi bez dachu nad głową, organizują zbiórki, niosą pomoc duchową i wspierają ratowników. Jadą też tam, gdzie rodziny wciąż szukają bliskich pod gruzami. Już teraz wiadomo, że pomoc będzie potrzebna nie tylko dziś, ale przez kolejne tygodnie i miesiące.

24 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5. Według danych z 2 lipca zginęło blisko 2300 osób, ponad 11 tysięcy zostało rannych, a los dziesiątek tysięcy pozostaje nieznany. Największe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, ale skutki trzęsienia ziemi dotknęły także Caracas i Guarenas, gdzie pracują polscy pallotyni.
CZYTAJ DALEJ

W drodze spotykaliśmy szunemitki

W drodze spotykaliśmy szunemitki - ludzi, którzy hojnie, z serca gościli nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję