Reklama

Niedziela Łódzka

Zobaczyć krzyż

To piękna tradycja salezjańska, która pomaga nie tylko usłyszeć Ewangelię, ale także ją zobaczyć i przeżyć – podkreśla ks. Jacek Banasiuk, salezjanin.

Niedziela łódzka 13/2026, str. I

[ TEMATY ]

Łódź

Piotr Drzewiecki

W atmosferze modlitwy wierni przeszli ulicami Starego Widzewa

W atmosferze modlitwy wierni przeszli ulicami Starego Widzewa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ulicami Starego Widzewa młodzież zorganizowała Misterium Męki Pańskiej prezentujące ostatnie chwile życia, męki i śmierci Pana Jezusa.

W atmosferze modlitwy wierni przeszli z salezjańskiej Parafii Matki Boskiej Wspomożenia Wiernych do Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła. – Ilekroć patrzę na krzyż, przypominam sobie, czego dokonał dla mnie Jezus Chrystus. Kiedy patrzę na krzyż, uświadamiam sobie Jego wielką miłość do mnie. Do mnie, takiego jakim jestem, z moimi grzechami, słabościami, z moimi nadziejami, pragnieniami, tęsknotami. Pionowa belka krzyża ukazuje, że Bóg pierwszy wychodzi z inicjatywą. Że to On pierwszy mnie ukochał, On pierwszy mnie obdarzył samym sobą. I chce, żebym Mu odpowiedział na Jego miłość. Prosi mnie o to w przykazaniu miłości. A pozioma belka ukazuje, co Chrystus, jako mój brat, człowiek zrobił dla mnie i co ja mogę zrobić dla drugiego człowieka – „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”. Miłość Boga objawia się w krzyżu! – mówił we wstępie do nietypowego nabożeństwa ks. Dariusz Husak, salezjanin, dyrektor Salezjańskich Szkół Rzemiosł w Łodzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Misterium rozpoczęło się w kościele na Wodnej, skąd uczestnicy wyruszyli ulicami Starego Widzewa towarzysząc Jezusowi w scenach Jego ostatniej drogi. – Krzyż nosimy na szyi, robimy znak krzyża na początku każdej Mszy św. Może ktoś robi znak krzyża, kiedy jedzie samochodem albo przed posiłkiem. W tym wszystkim mamy to ryzyko, że krzyż stanie się znakiem bardzo powszechnym, naturalnym, niezrozumiałym. Znakiem, który nam bardzo mocno spowszednieje. Wielki Post do tego nas zachęca, abyśmy na krzyż Pana Jezusa spojrzeli w taki sposób, jakbyśmy go widzieli po raz pierwszy w naszym życiu. Krzyż to także znak tego, jak Bóg bardzo nas kocha, niezależnie do tego jakie popełniamy grzechy i jak nisko upadamy. W tym wszystkim mamy trzy konkretne pytania: Czy Bóg na pewno mnie kocha? Czy Bóg rozumie, jak bardzo mi źle w tym moim życiu? I czy Bóg widzi, że ja cierpię, że mi niewygodnie, że mi niedobrze, że wszyscy się ode mnie odwrócili? A odpowiedź Pana Boga na nasze pytania i wątpliwości jest zawsze jedna: – Krzyż, po prostu krzyż! – mówił ks. Łukasz Dumiński, salezjanin, duszpasterz powołaniowy Inspektorii Warszawskiej Salezjanów, podczas krótkiego słowa przy scenie w Pretorium u Piłata.

W przygotowaniu misterium uczestniczyło blisko 60 osób. – Bardzo się cieszę, że również w tym roku udało nam się razem z młodzieżą przygotować i wystawić Misterium Męki Pańskiej. To piękna tradycja salezjańska, która pomaga nie tylko usłyszeć Ewangelię, ale także ją zobaczyć i przeżyć – przez obraz, muzykę i emocje. Tegoroczne misterium miało też szczególny wymiar, ponieważ wykorzystaliśmy muzykę skomponowaną przez salezjanina, ks. Franciszka Harazima, który w czerwcu zostanie ogłoszony błogosławionym w gronie 9 salezjanów męczenników z II wojny światowej. Cieszymy się również, że jako szkoły salezjańskie i oratorium możemy wyjść z takim wydarzeniem do lokalnej społeczności – nie tylko umacniać własną wiarę, ale też zapraszać innych do jej głębokiego przeżywania – mówi ks. Jacek Banasiuk, salezjanin, odpowiedzialny za przygotowanie tegorocznego misterium.

Nabożeństwo zakończyło się adoracją krzyża i przyjęciem Komunii św. w Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Ryś: Zagładę stworzyli wychowankowie chrześcijańskich Kościołów

[ TEMATY ]

Łódź

abp Grzegorz Ryś

Auschwitz

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Zagładę stworzyli w dużej mierze ludzie, trzeba to powiedzieć, niestety, z bólem serca, ludzie, których wychowywały Kościoły chrześcijańskie na swoich nabożeństwach - powiedział abp Grzegorz Ryś, który modlił się przy pomniku upamiętniającym łódzkie ofiary obozów zagłady. Dokładnie 29 sierpnia 1944 roku z Łodzi wyruszyła w stronę obozu Auschwitz-Birkenau ostatnia grupa Żydów z Litzmannstadt-Getto. W 74. rocznicę upamiętniającą likwidację tego drugiego co do wielkości Getta na terenie Europy, na łódzkim Cmentarzu Żydowskim i na Stacji Radegast odbyły się uroczystości upamiętniające tamte tragiczne wydarzenia.

- Dziś od rana modlę się za tych, którzy zginęli – mówił abp Grzegorz Ryś. - Bo to jest rzecz niewyobrażalna, że z 230 tyś. Żydów, którzy żyli w Łodzi przed wojną, zostało kilkuset, a jeszcze trzeba dodać 20 tys. Żydów z Europy, przywiezionych do łódzkiego Getta, to mamy ćwierć miliona ludzi. To jest jedno wielkie miasto, które zniknęło z powierzchni ziemi. To się stało w środku Europy, w środku cywilizacji, którą dumnie nazywamy chrześcijańską, i to o czym trzeba pamiętać w tych dniach, to że to jest powtarzalne. Jeśli się już to wydarzyło, to może się wydarzyć powtórnie. Zagładę w dużej mierze stworzyli ludzie, trzeba to powiedzieć, niestety, z bólem serca, ludzie, których wychowywały Kościoły chrześcijańskie na swoich nabożeństwach – podkreślił łódzki pasterz.
CZYTAJ DALEJ

85. rocznica mordu profesorów lwowskich

2026-07-04 18:52

Magdalena Lewandowska

Pod pomnikiem zgromadziły się poczty sztandarowe wrocławskich uczelni, a kwiaty złożył m.in. rektor PWT ks. Sławomir Stasiak.

Pod pomnikiem zgromadziły się poczty sztandarowe wrocławskich uczelni, a kwiaty złożył m.in. rektor PWT ks. Sławomir Stasiak.

Wrocław oddał hołd pomordowanym profesorom

W 85. rocznicę mordu na profesorach lwowskich, dokonanego na Wzgórzach Wuleckich przez nazistów, Wrocławianie, przedstawiciele władz państwa, miasta i województwa, świata akademickiego, wojska, instytucji pamięci i kultury spotkali się przy Politechnice Wrocławskiej pod pomnikiem Martyrologii Profesorów Lwowskich, by uczcić pamięć ofiar. Wcześniej w kościele akademickim Najświętszego Serca Jezusowego modlono się podczas Mszy św. w intencji pomordowanych naukowców.
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: naśladowanie Chrystusa jest szkołą wolności

2026-07-05 12:21

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Vatican Media

Naśladowanie Chrystusa nie jest zadręczającą ascezą, lecz szkołą wolności. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” na Placu św. Piotra w Watykanie.

Ewangelia dzisiejszej liturgii (Mt 11, 25-30) zaprasza nas, byśmy włączyli się w uwielbienie, które Jezus zanosi do Ojca, „Pana nieba i ziemi” (w. 25). Syn Boży, który stał się człowiekiem, objawia swoją miłość, włączając w to dziękczynienie całe stworzenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję