Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Twardy Ślązak

„Jestem twardy Ślązak” – mówił o sobie ks. Władysław Bargieł, zwłaszcza gdy życie stawiało go w trudnych sytuacjach i w obliczu konieczności podejmowania wyjątkowych decyzji i działań. To stwierdzenie sprawdziło się przy budowie nowych świątyń, pozwoliło przetrwać piekło obozów koncentracyjnych oraz było czytelne w jego postawie jako człowieka i kapłana.

2026-03-17 11:26

Niedziela zamojsko-lubaczowska 12/2026, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Arch. ks. Zygmunta Jagiełło

Ks. kan. Władysław Bargieł (1888-1957) – budowniczy kościołów św. Marii Magdaleny w Biłgoraju i NSPJ w Tomaszowie Lubelskim

Ks. kan. Władysław Bargieł (1888-1957) – budowniczy kościołów św. Marii Magdaleny w Biłgoraju i NSPJ w Tomaszowie Lubelskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się w licznej rodzinie górniczej, 9 grudnia 1888 r. w Łagiszy k. Będzina jako najstarszy syn Ignacego i Ludwiki. Szkołę powszechną ukończył w Pińczowie, zaś średnią w Męskim Gimnazjum w Radomiu w 1908 r., po czym wstąpił do Seminarium Duchownego w Lublinie. Pod koniec studiów podupadł na zdrowiu. Święcenia kapłańskie otrzymał pod koniec 1913 r. z rąk bp. Franciszka Jaczewskiego. Jako neoprezbiter został mianowany kapelanem szpitala w Gościeradowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 12/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tworzył wielką rodzinę

Niedziela przemyska 44/2024, str. IV

[ TEMATY ]

wspomnienie kapłana

Agnieszka Kopacz

Każdy przechodzień będzie mógł zapamiętać twarz śp. ks. Aleksandra Bieńka

Każdy przechodzień będzie mógł zapamiętać twarz śp. ks. Aleksandra Bieńka

Właśnie on, jako ksiądz, tworzył wielką rodzinę ze swoimi parafianami i to nas łączyło. O kim mowa?

Społeczność Tarnogóry w wyjątkowy sposób postanowiła uczcić pamięć zmarłego 20 lat temu ks. Aleksandra Bieńka. Tuż przy wejściu do miejscowego kościoła odsłonięto płaskorzeźbę z jego podobizną. Pierwszy proboszcz miejscowej parafii i budowniczy kościoła, plebanii i cmentarza, wita wszystkich wchodzących do domu Bożego.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa i kustosz Ziemi Świętej nie wpuszczeni do Bazyliki Grobu Pańskiego

2026-03-29 14:08

[ TEMATY ]

Ziemia Święta

Jerozolima

zakaz

zakaz modlitw

Vatican Media

Kopuła bazyliki Grobu Bożego, Jerozolima

Kopuła bazyliki Grobu Bożego, Jerozolima

Dziś rano izraelska policja uniemożliwiła łacińskiemu patriarsze Jerozolimy, kard. Pierbattiście Pizzaballi, oraz kustoszowi Ziemi Świętej, o. Francesco Lelpo, wejście do Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie, gdy udawali się na celebrację Mszy w Niedzielę Palmową.

Poinformowano o tym we wspólnym komunikacie Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i Kustodii Ziemi Świętej. Uniemożliwienie wejścia osobom, które „sprawują najwyższą odpowiedzialność kościelną w Kościele katolickim i w Miejscach Świętych”, stanowi – jak podkreślono – „środek wyraźnie nieracjonalny i poważnie nieproporcjonalny”. Decyzję uznano za „pochopną i zasadniczo błędną, powodowaną niewłaściwymi względami”, reprezentującą „poważne odejście od fundamentalnych zasad rozsądku, wolności kultu i poszanowania status quo”.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję