Parafia – prowadzona przez księży michalitów – należy do tych miejsc na mapie stolicy, gdzie wiara nie jest jedynie tradycją, lecz doświadczeniem wspólnoty. Choć współczesne trendy demograficzne i społeczne nie omijają także tej części Warszawy, parafia pozostaje przestrzenią żywego Kościoła.
Jak podkreśla proboszcz ks. Czesław Kustra CSMA, w parafii działa obecnie 21 grup duszpasterskich. Wiele z nich gromadzi ponad 70 osób. Ruch Światło-Życie obejmuje blisko 100 osób, a grono ministrantów liczy ok. osiemdziesięciu chłopców i młodych mężczyzn. Kurs Alfa przyciąga zarówno stałych parafian, jak i tych, którzy dopiero poszukują swojego miejsca w Kościele. Regularnie odbywają się nabożeństwa ku czci św. Michała Archanioła, a także modlitwy o uwolnienie i uzdrowienie. Jedenastu kapłanów oraz siostry michalitki podejmują codzienną posługę duszpasterską, katechetyczną i wychowawczą.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wyzwania czasu
Statystyki pokazują jednak wyraźnie skalę przemian. W 2017 r. w parafii udzielono 240 chrztów, natomiast w 2025 r. – ok. 60.
– Spadek jest ogromny – przyznaje ks. Kustra. – Nie tylko w skali chrztów. Młodzież również znika i to nie dlatego, że nie chce przychodzić. Po prostu nie ma kiedy. Zajęcia dodatkowe wypełniają im tygodnie, nawet ministrantom trudno znaleźć czas w dni powszednie.
Reklama
Parafia obejmuje ok. 24,6 tys. mieszkańców, z czego blisko 3,5 tys. regularnie uczestniczy w życiu sakramentalnym. W realiach wielkiej aglomeracji to liczba budząca nadzieję. Praktykujący tworzą środowisko zaangażowane: czytają Słowo Boże podczas liturgii, śpiewają psalmy, dzielą się świadectwem wiary i zapraszają innych do wspólnot.
Blisko młodych
Szczególną troską objęte są dzieci i młodzież. Od września planowana jest Msza św. szkolna w głównym kościele, a liturgia dla przedszkolaków w kaplicy Aniołów zostanie wzbogacona o kazania dialogowane. Jak podkreśla proboszcz, dzieci nie mogą się nudzić na Eucharystii.
– Chcę, by księża wychodzili do młodych, byli z nimi, spędzali czas. Gdy budowaliśmy ten kościół i nie było jeszcze sal parafialnych, spotykałem się z młodzieżą w swoim pokoju: graliśmy w karty, rozmawialiśmy, oglądaliśmy filmy. Dziś widzę ich z rodzinami w ławkach, nikt nie odszedł od wiary. Relacje są kluczem – podkreśla proboszcz.
Parafia otwiera swoje pomieszczenia także na inicjatywy edukacyjne i sportowe. Zajęcia językowe czy taneczne stają się dla niektórych pierwszym krokiem ku wspólnocie. Podczas jednej z wizyt duszpasterskich proboszcz usłyszał: „My do kościoła nie chodzimy, ale córka chodzi do parafii na tańce”. Tak rodzi się przestrzeń spotkania.
W ostatnim czasie wspólnota przeżywała jasełka i bal parafialny. Obecnie w trwają przygotowania do powołania rady parafialnej. Parafianie podkreślają, że wielkim skarbem są siostry zakonne, których obecność wnosi do wspólnoty ducha modlitwy i służby. Wszystko to pokazuje, że mimo trudności parafia Matki Bożej Królowej Aniołów pozostaje przestrzenią żywej wiary – budowanej poprzez becność, dialog i wspólnotę.
