Maria Fortuna-Sudor: Co sprawiło, że przed laty zaangażował się Pan w przygotowanie Misteriów Męki Pańskiej w Nowym Targu?
Marcin Jagła: Od najmłodszych lat miałem zainteresowania teatralne. Później, gdy pracowałem w Urzędzie Miasta Nowy Targ, powstawały pierwsze nowotarskie misteria, a było to w 2001 r. Ich organizator, ks. Sławomir Kowalski zaprosił mnie do udziału, wiedząc, że mam takie zainteresowania, że występowałem na różnych wydarzeniach. Ksiądz dobierał ludzi, którzy po pierwsze, swoim życiem świadczą o Ewangelii, a po drugie, byli też zaangażowani w dzieło popularyzacji nauczania św. Jana Pawła II. Warto przypomnieć, że Nowy Targ to Miasto Papieskie, które w 1979 r. Jan Paweł II z własnej inicjatywy odwiedził. Jak mówili Górale: „Do innych przyjyzdzoł, bo musioł, a do nos przyjechoł, bo fcioł”. Byliśmy zaangażowani w różne dzieła papieskie, w organizację dni papieskich. A ks. Kowalski dobrał grupę osób wywodzących się ze środowisk ministrantów, lektorów, oaz. Pamiętam, że w tych pierwszych misteriach na scenie wystąpiło blisko stu aktorów – amatorów. Byliśmy bardzo zaangażowani i sprawiało nam to dużo radości, ale też było mocnym, duchowym przeżyciem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
