Urodził się w wiosce Riva di Chieri w Piemoncie, w okolicach Turynu, w bardzo uduchowionej rodzinie rzemieślników. Już jako dziecko wyróżniał się prostotą serca i głęboką pobożnością. O jego duchowej dojrzałości świadczy fakt, że Pierwszą Komunię św. przyjął w wieku 7 lat, a w tamtych czasach do Komunii przystępowały znacznie starsze dzieci. Od najmłodszych lat pragnął przede wszystkim przyjaźni z Jezusem – modlił się gorliwie, często przystępował do sakramentów i postanowił raczej umrzeć niż świadomie zgrzeszyć.
Przełomem w życiu Dominika było spotkanie z Janem Bosko, który zaprosił go do swojego oratorium w Turynie. Pod opieką tego wielkiego wychowawcy rozwijał życie duchowe, pomagał kolegom i przypominał, że radość i świętość mogą iść w parze. Z czasem stał się „prawą ręką św. Jana Bosko”. Dominik nie czynił rzeczy wielkich – po prostu żył zgodnie z Ewangelią. W oratorium nie tylko wzrastał w świętości, także stał się promykiem Bożej łaski dla innych chłopców – przykładem, że młodość i pobożność idą w parze.
Życie Dominika było krótkie, ale bogate w treść. Codzienne drobne ofiary, wrażliwość na przykazania, nieugięta uczciwość i miłość do Najświętszego Sakramentu uczyniły z niego wzór dla młodych całego świata. Zmarł w 1857 r. jako nastolatek, a Kościół szybko uznał jego świętość i ogłosił go patronem uczniów i młodzieży.
Dominik Savio ur. 2 kwietnia 1842 r. zm. 9 marca 1857 r.
Ten młody święty jest jednym z najpiękniejszych owoców duchowości salezjańskiej.
Postać św. Dominika Savio inspiruje do towarzyszenia młodym na drodze ich życia i świętości. Gdy zasypiał w Panu, miał niespełna 15 lat. Urodził się w pobożnej rodzinie rzemieślników z Riva di Chieri. Ukształtował go przykład głębokiej wiary rodziców. W wieku 5 lat został ministrantem, a gdy miał 7 lat, był już dojrzały religijnie, o czym świadczy fakt, że zezwolono mu przyjąć Pierwszą Komunię św. – co wówczas nie było praktykowane w tak młodym wieku.
Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.
Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC
35. pluton Słowaków ze sztandarem
W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.
To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.