Miłość nie ma granic ani koloru skóry. To, że nie jest to tylko pusty slogan, udowodniła grupa Zielonogórzan, którym udało się wybudować dom dla dzieci w Ugandzie.
Zaczęło się od Krzysztofa Załuskiego. To on 3 lata temu poznał przez internet Edhirumę z Ugandy.
Co zrobiłby Jezus?
Często wieczorami rozmawiali o wierze, o Jezusie. – Trwało to kilka dni. Potem Edhiruma opowiedział mi, że opiekuje się dziećmi, które zostały porzucone przez rodziców. Wieczorne rozmowy trwały po kilka godzin, a ja się zastanawiałem, jak mogę mu pomóc. Wysyłanie pieniedzy to trochę jak dawanie ryby zamiast wędki, ale wciąż nasuwało się pytanie: co zrobiłby Jezus? – opowiada Załuski, który prowadzi firmę wykonującą kompleksowe remonty i wykończenia wnętrz. – Przypomniałem sobie o Samarytaninie... Przychodziły mi jednak do głowy myśli o tym, że może to być zwykłe oszustwo, a ja daję się manipulować. Zacząłem to sprawdzać w rozmowach przez różne pytania. W tym wszystkim była też modlitwa, bo tylko Bóg znał prawdę – dodaje. Krzysiek robił w tym czasie ze znajomymi charytatywnie remont mieszkania dla pewnego małżeństwa, które było w wielkiej potrzebie. Wśród jego znajomych był Piotr Pieniążek, wspaniały człowiek o wielkim sercu, którego znał z jednej ze wspólnot katolickich. – Podzieliłem się z nim opowieścią o głodujących dzieciach z Ugandy i warunkach, w jakich żyją. Piotr stał się moim pierwszym doradcą, mentorem i wspólnikiem w sprawach dotyczących Ugandy.
Gdy powojenna Austria balansuje między Wschodem a Zachodem, jeden człowiek zawierza los ojczyzny Maryi. Jego krucjata porusza tysiące serc. W świecie zdominowanym przez dyplomację i siłę militarną wygrywa wiara.
Na mocy konferencji poczdamskiej z 1945 r. Austria na czele z Wiedniem zostaje podzielona na cztery strefy okupacyjne: amerykańską, brytyjską, francuską i sowiecką. Mniej więcej w tym samym czasie z amerykańskiego obozu wojennego w Cherbourgu zostaje uwolniony sanitariusz – franciszkanin Petrus Pavlicek. Tam poznaje treść fatimskiego orędzia Matki Bożej.
K9, gremium powołane przez papieża Franciszka, w którym niewielka grupa kardynałów doradzała papieżowi kilka razy w roku, wydaje się po cichu zanikać. Papież Leon XIV nie zwołał go ani razu od czasu swojego wyboru 8 maja 2025 roku. Watykaniści od dawna spekulują na temat tego, kto doradza mu w trudnych decyzjach. Jedno jest pewne: konsystorz kardynałów z całego świata, który zbiera się najwyżej dwa razy w roku, jest zbyt duży i skomplikowany w organizacji i obraduje nad bardzo fundamentalnymi kwestiami i decyzjami dotyczącymi Kościoła.
Z kim zatem konsultuje się papież augustianin, gdy potrzebne są szybsze decyzje w konkretnych sprawach? Javier Martínez-Brocal, watykański korespondent hiszpańskiej gazety ABC, sporządził listę osób w Watykanie, które najwyraźniej cieszą się szczególnym zaufaniem papieża i z którymi spotyka się on częściej niż z innymi.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
„Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?» Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku.”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.