Reklama

Niedziela Wrocławska

Potrzebujemy siły ducha

W Zakładzie Karnym w Wołowie odbyła się wyjątkowa uroczystość. Placówkę odwiedził bp Maciej Małyga, który przewodniczył liturgii oraz wygłosił homilię skierowaną do osadzonych, kandydatów do bierzmowania oraz ich rodzin.

Niedziela wrocławska 7/2026, str. III

[ TEMATY ]

Wołów

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

18 bierzmowanych z bp. Maciejem Małygą

18 bierzmowanych z bp. Maciejem Małygą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warto podkreślić, że przygotowanie do bierzmowania prowadzone było przez ks. Stanisława Małysę, kapelana więzienia oraz Koinonię Jana Chrzciciela, która w ramach przygotowania przeprowadziła kurs Alpha. Na jednym ze spotkań pojawił się także bp Maciej Małyga.

Chlebem i solą

Więźniowie przywitali biskupa w swojej kaplicy po staropolsku – chlebem i solą. Z kolei w ich imieniu ks. Małysa poprosił o udzielenie im sakramentu bierzmowania. Opowiedział także o ich postawie w czasie przygotowań, wyraził nadzieję, że ta uroczystość przybliży ich do Boga i poprawy ich życia. Nie zabrakło także słowa do rodzin: rodziców, małżonek i dzieci osadzonych, którzy towarzyszyli swoim bliskim w tej pięknej uroczystości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siła w myśleniu

Podczas Mszy św. homilię wygłosił bp Maciej. Już na początku zwrócił uwagę, że człowiek potrzebuje nie tylko siły fizycznej, ale przede wszystkim siły w myśleniu. – To ona pozwala dobrze wybierać, wytrwać w podjętych decyzjach i nie utracić nadziei, nawet wtedy, gdy życie prowadzi przez ciemne doliny – mówił biskup, podkreślając: – Czasem to właśnie siła ducha okazuje się ważniejsza niż mięśnie, bo chroni człowieka przed rozpaczą i zamknięciem się w swojej wewnętrznej ciemności.

Reklama

Biskup mówił o „świecie ducha”, który każdy z nas w sobie nosi – świecie myśli, pragnień, tęsknot i wspomnień. To ten wewnętrzny obszar odzywa się szczególnie mocno wieczorem, gdy zapada cisza i przez głowę przechodzą setki myśli. To tam rodzą się zarówno nadzieje, jak i lęki – mówił kaznodzieja, dodając: – Dlatego ważne jest, aby do świata naszego myślenia wprowadzać światło, by nie pozwolić, aby zdominowały go czarne myśli.

Wierz, wybierz co słuszne

Szczególne miejsce w homilii zajęła refleksja nad sakramentem bierzmowania. – Może się zdarzyć, że w momencie przyjęcia sakramentu człowiek „niczego szczególnego nie poczuje”. Ale bierzmowanie nie jest po to, by działać od razu. Jego siła ujawnia się wtedy, gdy przychodzą trudne momenty. Właśnie wtedy odzywa się cichy, wewnętrzny głos: Nie poddawaj się. Wierz. Wybierz to, co słuszne, nawet jeśli jest trudniejsze – wskazał biskup.

Nawiązując do symboliki biblijnej, biskup przypomniał znaczenie namaszczenia olejem, znanego już ze Starego Testamentu, gdy namaszczano królów i kapłanów. – To znak umocnienia i wybrania – mówił hierarcha. W dalszej części homilii biskup odwołał się do Ewangelii o siewcy i czterech rodzajach gleby. Zaznaczył, że nie istnieją ludzie całkowicie dobrzy ani całkowicie źli. – Każdy z nas nosi w sobie różne „rodzaje ziemi”: trochę skały, trochę cierni, trochę drogi i trochę żyznej gleby. Życie duchowe polega na porządkowaniu tego wnętrza – wyrywaniu cierni, odganianiu ptaków wydziobujących ziarno i dbaniu o to, co w nas dobre – nauczał biskup, dodając obraz porównawczy czarnych ptaków do złych myśli, które próbują zniszczyć to, co w człowieku wartościowe. Przeciwstawiony im został gołąb – symbol Ducha Świętego, który ma moc te czarne ptaki odgonić.

Reklama

Wizyta bp. Macieja w Zakładzie Karnym w Wołowie była nie tylko wydarzeniem liturgicznym, ale przede wszystkim znakiem obecności Kościoła tam, gdzie człowiek najbardziej potrzebuje nadziei.

Po skończonej homilii bp Małyga udzielił 18 osobom sakramentu bierzmowania. Na twarzach przyjmujących go były widoczne radość i poruszenie, a z kolei wśród rodzin były oznaki wzruszenia, dumy i radości.

Na zakończenie Mszy św. biskup zapewnił o modlitwie i życzył wszystkim, aby w ich myślach było jak najmniej „czarnych ptaków”, a jak najwięcej dobra, światła i Bożego Ducha. – Nigdy nie będzie „do końca super”, to jednak w każdym człowieku jest więcej dobra, niż często sam potrafi dostrzec. I to właśnie to dobro, umacniane przez Ducha Świętego, może stać się początkiem nowego życia.

2026-02-10 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Początek Roku Jubileuszowego

Niedziela wrocławska 46/2023, str. II

[ TEMATY ]

Wołów

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Na zakończenie Mszy św. poświęcono Pietę

Na zakończenie Mszy św. poświęcono Pietę

Ważne jest, aby ten rok umocnił w was wiarę, nadzieję i miłość i przyniósł upragnione owoce w waszym życiu – mówił abp Józef Kupny.

Mszę św. w parafii św. Karola Boromeusza koncelebrowali kapłani pochodzący z wołowskiej parafii, a także duchowni, którzy przez lata pełnili swoją posługę w tejże parafii. Przed rozpoczęciem Mszy św. historię powstania kościoła, parafii i jego funkcjonowanie przez 300 lat przedstawił ks. Krzysztof Jacek Kanton, proboszcz. Podczas Eucharystii abp Józef Kupny, pełniący rolę delegata papieskiego, udzielił papieskiego błogosławieństwa wszystkim wiernym. Rok Jubileuszowy w wołowskiej parafii zakończy się 3 listopada 2024 r.
CZYTAJ DALEJ

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Niedziela Ogólnopolska 34/2006, str. 16

[ TEMATY ]

św. Bartłomiej Apostoł

święci

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne. Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”). Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa. W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom. Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Kościół pomaga zapobiec katastrofie naturalnej w Mongolii

2026-08-24 20:17

[ TEMATY ]

Mongolia

Vatican Media

W Ułan Bator, stolicy Mongolii, odbywa się szczyt COP17 Konwencji Narodów Zjednoczonych, poświęcony walce z pustynnieniem. Około 81 proc. terytorium tego azjatyckiego kraju jest zagrożone w związku ze zmianami klimatu i eksploatacją górniczą. Pomoc mieszkańcom niesie m.in. wspólnota mongolskiego Kościoła katolickiego.

Lokalne inicjatywy, w tym projekty Kościoła katolickiego i miejscowej Caritas, koncentrują się na zalesianiu i szkoleniach rolniczych, aby przeciwdziałać degradacji gleby. O. Ernesto Viscardi ze zgromadzenia Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia, który przez dwadzieścia lat pracował w Mongolii, potwierdza i opisuje zjawisko, które staje się coraz poważniejszym kryzysem: Mongolia, ogromna kraina stepów i koczowniczych pasterzy, zmienia się pod wpływem zmian klimatycznych oraz modelu rozwoju gospodarczego silnie opartego na eksploatacji zasobów mineralnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję