Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Radość z bycia razem

Radość, pasja i wdzięczność – to klimat 10. edycji Festiwalu Niecodzienne Koncerty Kolęd im. Łukasza Ząbka.

Niedziela bielsko-żywiecka 4/2026, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Dominik Kożuch

Niecodzienne kolędowanie w Pewli Wielkiej

Niecodzienne kolędowanie w Pewli Wielkiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileuszową edycję festiwalu zainaugurował koncert w kościele Matki Bożej Różańcowej w Trzebini. Tradycyjnie wystąpiła Beskid SoundProject Orchestra & Choir pod batutą Sebastiana Niemczyckiego – pomysłodawcy i organizatora cyklu. Gościnnie zaśpiewała Antosia Kraszewska, znana z programu The Voice of Poland. 6 stycznia muzycy pojawili się w parafii św. Maksymiliana w Pewli Wielkiej.

Włożyli w to serce

Kolędowanie w Pewli Wielkiej odbyło się dzięki wójt gminy Jeleśnia Annie Wasilewskiej. Zależało jej, aby jeden z koncertów odbył się na terenie gminy. Zadzwoniła do organizatora i ks. proboszcza, chętnie się zgodzili. – Jest w was tyle radości, tyle empatii, tyle miłości. Po prostu jesteście piękni. Pamiętajcie, w tych kolędach dajecie nam nadzieję, że prawda zawsze zwycięży, że dobro wygra ze złem, że piękno pokona brzydotę, a miłość nienawiść. To nam jest bardzo potrzebne. Bez Kościoła, bez Boga nie da się żyć. Życzę wam tej dużej wiary – powiedziała wójt do zgromadzonych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proboszcz ks. Jerzy Kolasiński nie krył zachwytu. – Podziwiałem i chór, i orkiestrę, ich ogromne zaangażowanie, radość. Wkładają w to serce. Wtedy coś jest wielkiego, kiedy człowiek wkłada całe serce i wiele miłości. Tu widać było uśmiechy, zaangażowanie, pasję. Oby to trwało jak najdłużej, aby jak najwięcej ludzi mogło cieszyć się tymi występami – powiedział.

10 lat tradycji

Sebastian Niemczycki zauważa, że w tym regionie króluje muzyka góralska, którą kocha, ale chciał stworzyć coś innego. – Pomyślałem, aby to było coś, po czym ludzie wyjdą uśmiechnięci. Popatrzą na siebie w lewo, w prawo – uśmiechną się do siebie, przywitają. To są nietypowe koncerty. Niecodzienne – bo nie odbywają się codziennie, lecz pięć razy do roku – mówi. Na koncertach wykonują kilkanaście różnych kolęd. – Niecodzienne Koncerty Kolęd mają już 10 lat pięknej tradycji. A zaczęło się to, gdy obserwowałem znajomych w szkole muzycznej, którzy robili podobne rzeczy, i pomyślałem: spróbujemy zrobić coś takiego na Żywiecczyźnie – wspomina. Dzieli się też historią, która stała się jedną z inspiracji do stworzenia radosnego festiwalu. – W jednej z katowickich parafii organista pomylił Boże Narodzenie z Wielkanocą. Procesja już rusza, a on zaczyna śpiewać: „Wesoły nam dzień dziś nastał”. Szybko się zorientował i poprawił: „Bo dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem...” – opowiada z uśmiechem. Pamięta też pierwszy koncert, kiedy licznie stali przy ołtarzu, a w ławkach było zaledwie 25 osób. – To był pierwszy festiwal. Po nim powiedzieliśmy, że już tego nie robimy. Rok później zrobiliśmy. I w kolejne lata. Po 10 latach wiele się zmieniło, ale nie zmienia się obecność publiczności i radość na tym festiwalu – mówi. Po śmierci w 2020 r. członka orkiestry Łukasza Ząbka, angażującego się w liczne dzieła dobroczynne, w ramach hołdu dla niego nazwali festiwal jego imieniem.

Finał w Rajczy

Nowością edycji był koncert w sali koncertowej Państwowej Szkoły Muzycznej w Jastrzębiu-Zdroju – pierwszy w historii cyklu poza kościołem. Muzycy wystąpili w kościele Wszystkich Świętych w Zarzeczu. Na koncertach towarzyszyli im wokaliści: Marta Jasek, Kamila Kiecoń, Karolina Nowak i Dariusz Lekki. Finał zaplanowano na 25 stycznia o godz. 19 w sanktuarium Matki Bożej Kazimierzowskiej w Rajczy. Wydarzeniu patronuje „Niedziela”.

2026-01-20 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W ślad za Bożym Miłosierdziem

Niedziela bielsko-żywiecka 14/2024, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

PB

Już niedługo kolejna edycja naszej diecezjalnej pielgrzymki

Już niedługo kolejna edycja naszej diecezjalnej pielgrzymki

O pielgrzymce do Łagiewnik i zmianach logistycznych z ks. Marcinem Samkiem rozmawia Mariusz Rzymek.

Mariusz Rzymek: Dlaczego warto wybrać się na pielgrzymkę do Łagiewnik? Ks. Marcin Samek: Z własnego doświadczenia wiem, że podczas pieszej pielgrzymki można spotkać Boga i Go doświadczyć pod wieloma aspektami. Przede wszystkim we wspólnocie z ludźmi, którzy z nami idą. Nie zawsze w tym kręgu są osoby głęboko wierzące, ale na pewno poszukujące. Klamrą, która wszystkich łączy, jest chęć odkrywania Boga przez modlitwę, wyrzeczenie i trud. Oprócz tego, pielgrzymka ma wymiar integracyjny. Sprzyja budowaniu relacji, rozmowom, co w czasach kryzysu dialogowania, niesie ze sobą cenny przekaz. Pielgrzymka staje się przestrzenią, w której można przełamać osobisty lęk przed kontaktem z drugim człowiekiem. Warto więc iść na pielgrzymkę, bo podczas niej można odnaleźć Boga nie tylko w modlitwie, ale i w drugiej osobie, która tak jak i my, podjęła podobne wyzwanie.
CZYTAJ DALEJ

Urszula Ledóchowska – niedoceniona matka polskiej niepodległości

[ TEMATY ]

św. Urszula Ledóchowska

Archiwum Sióstr Urszulanek SJK

Matka Urszula Ledóchowska w pamięci potomnych zapisała się jako założycielka nowej rodziny zakonnej, edukującej kolejne pokolenia młodzieży, mało natomiast wiadomo o jej wielkiej akcji promującej Polskę, gdy ważyły się losy odrodzenia państwa polskiego.

Specjalistka od historii szarych urszulanek s. Małgorzata Krupecka USJK, autorka biografii Założycielki, w książce „Ledóchowska. Polka i Europejka” zwraca uwagę na fakt, że do wielkiej akcji promującej Polskę, zwłaszcza w latach 1915–1918, gdy ważyły się losy kraju jako niepodległego państwa, przyszła Święta była doskonale przygotowana niejako „z urodzenia” – w jej żyłach płynęła krew kilku europejskich narodów. Po matce, Józefinie Salis-Zizers, odziedziczyła szwajcarsko-południowoniemiecko-nadbałtycką krew, wśród jej przodków byli lombardzcy, wirtemberscy i inflanccy szlachcice. Pradziadek Julii – baron von Bühler – był rosyjskim ministrem. Z kolei polscy przodkowie ojca, Antoniego Ledóchowskiego, brali udział w wyprawie wiedeńskiej, obradach Sejmu Czteroletniego i Powstaniu Listopadowym. Urodzenie i koligacje otwierały przed nią drzwi do europejskich elit, a fenomenalne zdolności językowe pozwalały jej wypowiadać się w językach skandynawskich.
CZYTAJ DALEJ

Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Prezydent: nie podpisze

2026-05-29 16:15

[ TEMATY ]

sejm

Adobe Stock

W piątek Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Do decyzji parlamentarzystów odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział, nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa.

Rządowa propozycja przeszła przez izbę niższą parlamentu jako pierwsza w historii regulacja pozwalająca na formalizację związków jednopłciowych w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję