Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Bądź witrażem Pana Boga

W kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu-Środuli bp Artur Ważny poświęcił dziewięć nowych witraży.

Niedziela sosnowiecka 3/2026, str. I

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Witraże poświęcił bp Artur Ważny

Witraże poświęcił bp Artur Ważny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg potrzebuje filtra, który złagodzi Jego blask, Jego chwałę, Jego tajemnicę. Jego świętość jest tak wielka, że gdyby się nam objawił, to umarlibyśmy z przerażenia, ośleplibyśmy od nadmiaru światła. Dlatego Bóg potrzebuje filtra. Tym filtrem jest wcielenie. Wcielenie jest jak witraż. Jezus jest witrażem Pana Boga. Przez Niego możemy zobaczyć Boga, który jest pełen koloru blasku i piękna – powiedział bp Artur Ważny podczas Mszy św.

Reklama

W czasie Liturgii 4 stycznia sosnowiecki ordynariusz poświęcił dziewięć nowych witraży ufundowanych przez parafian i przyjaciół Księży Sercanów, którzy administrują parafią. Nowe witraże to: Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny, Życie Świętej Rodziny, Cud w Kanie Galilejskiej, Nauczanie Ewangelii, Ustanowienie Eucharystii, Przebicie serca Pana Jezusa, Zmartwychwstanie Pana Jezusa, Zesłanie Ducha Świętego oraz witraż przedstawiający założyciela Ojców Sercanów o. Leona Dehona, którego stulecie śmierci obchodziliśmy w ubiegłym roku. – Ufam, że nowe witraże pomogą nam odczytywać historię relacji Boga z człowiekiem – powiedział o. Tomasz Flak SCJ, proboszcz parafii. Podkreślił również, że są one nie tylko elementem wystroju świątyni, ale także zaproszeniem do modlitwy i refleksji. Proboszcz podziękował wszystkim darczyńcom i osobom zaangażowanym w realizację tego dzieła, zaznaczając, że witraże są owocem wspólnej troski o piękno i duchowe dziedzictwo parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii bp Artur Ważny podkreślił, że Boga nikt nigdy nie widział, tylko jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył. – Spójrzcie na te witraże, które będziemy poświęcać. Kiedy patrzymy na nie z zewnątrz kościoła, gdy jest ciemno, wydają się szare, nieczytelne. Ale kiedy wejdziemy do środka i słońce uderzy w witraże z zewnątrz, to nagle ta martwa tafla zaczyna do nas mówić. Witraż uczy nas, że piękno powstaje z poskładania różnych elementów – mniejszych i większych. I nie jest ważny jeden element, ale całość. Istotne jest, byśmy te porozbijane, luźne elementy dali posklejać Panu Bogu. On jest wspaniałym witrażystą, który potrafi przemienić nasze życie i nadać mu nowego blasku. Poświęcone witraże zostaną z nami na lata. Będą świadkami waszych ślubów, chrzcin i pogrzebów. Niech będą dla was takimi okularami Pana Boga. Kiedy stąd wyjdziecie, spójrzcie na świat przez ten nowy filtr. Nasze ciemności to tylko ramy dla światła. Nasze popękane serca to materiał na najpiękniejszą mozaikę. Niech światło, które dzisiaj poświęcamy w tym szkle, zapali się w naszych sercach, w waszych oczach, a potem niech rozświetla miejsce, w które pójdziecie. O to się modlę – powiedział bp Artur Ważny.

Na zakończenie biskup zaprosił wszystkich na misje święte, które będą sprawowane w parafii od 1 do 8 lutego br. W tym czasie zostanie poświęcona kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu, która będzie czynna przez całą dobę.

2026-01-13 14:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Więcej takich ludzi

Niedziela sosnowiecka 50/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Alina Rutniewska otrzymała wyróżnienie za 65 lat pracy artystycznej

Alina Rutniewska otrzymała wyróżnienie za 65 lat pracy artystycznej

Był uznanym dziennikarzem, poetą, pedagogiem, społecznikiem, miłośnikiem małej Ojczyzny – Zagłębia. Konstanty Ćwierk mógłby swoimi dokonaniami obdarzyć życiorysy kilku osób.

Stowarzyszenie Artystyczno-Edukacyjne im. Konstantego Ćwierka w Sosnowcu i Towarzystwo Muzyczne im. Władysława Żeleńskiego 24 listopada przygotowało koncert z okazji 130. rocznicy urodzin tego zasłużonego dla Sosnowca i regionu pisarza. W programie wieczoru znalazły się utwory chóralne i fortepianowe, a także recytacja utworów poetyckich. Wystąpił Sosnowiecki Chór Katedralny „Lutnia” pod dyrekcja Pawła Kocha, Matteo Lattarulo – fortepian, Czesław Gałka – solista Opery Śląskiej w Bytomiu oraz Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie, Dariusz Niebudek – recytacja wierszy Konstantego Ćwierka. Całość poprowadziła Elżbieta Konieczna-Ćwierk.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Kielce: młodzież pamięta o zmarłym 33-letnim księdzu

2026-03-21 12:04

[ TEMATY ]

Kielce

wspomnienie

diecezja.kielce.pl

O zmarłym nagle 20 marca 2025 r. w wieku zaledwie 33 lat śp. ks. Stanisławie Lodzińskim pamięta młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której zmarły był liderem i wzorem, jako asystent diecezjalny stowarzyszenia. Młodzi ludzie zapraszają w niedzielę 22 marca na Msze św. w jego intencji, w rodzinnym Bodzentynie zmarłego kapłana (godz. 10) oraz w Chęcinach (godz. 10.30), gdzie był wikariuszem.

Ponadto Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaprasza do obejrzenia filmu, w którym młodzi oraz księża dzielą się swoimi wspomnieniami: instagram.com. „Materiał ten jest nie tylko świadectwem pamięci o księdzu Stasiu, ale także wyrazem wdzięczności za jego życie, dobro pozostawione w sercach wielu ludzi oraz za jego oddanie i poświęcenie dla KSM-u” - podkreśla młodzież.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję