Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Folklor zaprzęgnięty dla Dzieciny

Bóg chce, aby spełniła się nadzieja dla nas – mówił bp Roman Pindel podczas żywieckiego Orszaku Trzech Króli.

2026-01-13 14:31

Niedziela bielsko-żywiecka 3/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

MR

Trzej Królowie są najważniejsi

Trzej Królowie są najważniejsi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Świętowanie Objawienia Pańskiego z udziałem bp. Romana Pindla rozpoczęło się od Mszy św. w kościele św. Floriana na Zabłociu. – Szukajmy i my naszej nadziei, by się nią cieszyć, jak czynili to mędrcy czy królowie. Skoncentrujmy się na poszukiwaniu Jezusa, pragnąc szczerze oddawać Mu pokłon. Nadzieją się cieszmy, że i w naszym życiu Bóg osłoni nas od naszych nieprzyjaciół i nieszczęść, jak przestrzegł mędrców przed Herodem i zachował przy życiu Jezusa w sąsiednim Egipcie – zaznaczył w kazaniu bp R. Pindel.

Hierarcha poświęcił kredę, kadzidło i mirrę, po czym pobłogosławił wiernych. O oprawę muzyczną liturgii zatroszczyły się zespoły: „Ziemia Żywiecka”, „Pilsko” oraz „Mieszczanie” z Żywca. Ks. Grzegorz Gruszecki, proboszcz parafii Narodzenia NMP, przypomniał, że Ordynariusz tego dnia świętuje 12. rocznicę święceń biskupich, a jednocześnie ingresu do bielskiej katedry św. Mikołaja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zanim pochód Trzech Króli ruszył, wolontariusze różnych stowarzyszeń, grup i środowisk rozdawali uczestnikom orszaku korony. Jedną z nich była Zofia Piątek z „Młodzieży Maryjnej” działającej przy parafii św. Floriana. – W takich grupach można znaleźć bardzo dużo przyjaciół. Wszyscy są wzajemnie dla siebie mili. Jest fajnie. Dlatego chce się pomagać i angażować w różne kościelne inicjatywy. To sprawia mi przyjemność – mówiła Z. Piątek.

Reklama

Na czele orszaku jak zwykle stanęli jukace, barwna grupa noworocznych kolędników. Trzask i świst batów w ich rękach oznajmiał wymarsz pochodu. – Taki pokaz robi niezłą furorę. Dajemy ludziom radość i kultywujemy to, co przekazali nam przodkowie – zaznaczył Sebastian Ścieszka, jeden z jukacy. – Cieszymy się, że przez nasze występy promujemy to, co stanowi o pięknie tutejszych obyczajów. Wspólnie spotykamy się i oddajemy cześć Bożej Dziecinie. Łączy nas ziemia, wiara i tradycja – podkreśla kierownik jukacy K. Ścieszka. – To jest bardzo piękna tradycja i trzeba ją zachować. Zacząłem za dzieciaka i tak gonię od kilkunastu lat. To już mój 9. orszak. Przed tym wydarzeniem trzeba było sobie poćwiczyć siłę w ręce, żeby dobrze wypaść. Z techniką nie ma problemów, bo wszyscy jukace potrafią posługiwać się batem – stwierdza Patryk Sanetra. – Wszedłem w jukaców jako dziecko. Zaczynałem jako diabeł, potem był kominiarz, baba, dziad. Teraz jestem kasjerem. Podążam śladem moich dwóch wujków, którzy kultywowali te zwyczaje. Obaj też byli kasjerami – wyjawia Paweł Młyński.

– To niesamowity spektakl. Przeplata się w nim regionalizm i żywa wiara. Trzaski i świst batów, przebierańcy, regionalizm, to mnie tu zaciągnęło. Niby jestem na nartach w Szczyrku, ale chciałem na własne oczy zobaczyć, jak mieszkańcy Żywca kultywują spuściznę swych przodków – mówi Jarosław Widych z Warszawy.

Przemarsz z kościoła św. Floriana na główny rynek miał wielu cichych bohaterów i rekonstruktorów. W ich gronie znaleźli się reprezentanci m.in. stowarzyszenia „Dzieci Serc”, „Jednostka Strzelecka” i „Asysty Żywieckiej”. Nie brakło też średniowiecznych wojów ani konnych husarzy. – Chcemy uczestniczyć w lokalnych wydarzeniach, bo stąd się wywodzimy i w tę kulturę wrośliśmy. Chcemy również zaprezentować i wypromować nasze bractwo rycerskie – tłumaczy Michał Jaworski, mistrz Chorągwi Żywieckiej. Po dotarciu na żywiecki rynek oddano pokłon nowonarodzonemu Mesjaszowi. W postacie Świętej Rodziny wcieliły się w tym roku Karolina i Maciej Jamborek wraz z synem Piotrusiem. Zaraz po hołdzie wybrzmiały kolędy, które wspólnie intonowały połączone siły „Ziemi Żywieckiej”, „Pilska” i „Mieszczan”. – Trzeba kultywować to, w co się wierzy, a przy okazji pokazywać zdobyte umiejętności instrumentalne i wokalne. U nas orszak zawsze jest z regionalną nutą. Tym bardziej więc trzeba go wspierać – mówi Tomasz Mojżeszek z zespołu „Pilsko”. Na osoby, które dotarły do celu, czekał m.in. bigos przygotowany przez członków zespołu „Pilsko”.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziedzictwo Jana Pawła II

Niedziela bielsko-żywiecka 43/2025, str. I

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

Marian Szpak

Stypendyści przed katedrą

Stypendyści przed katedrą

Dzieląc się z tym, co posiadamy, nie wolno nam zapominać o wdzięczności względem tych, którzy nas wpierają – mówił bp Piotr Greger w bielskiej katedrze św. Mikołaja.

Hierarcha przewodniczył Liturgii powiązanej z Dniem Papieskim 12 października. W kazaniu mówił: – Dzień Papieski to okazja przeżycia i dania nadziei innym, m.in. przez wspieranie funduszu stypendialnego w ramach Dzieła Nowego Tysiąclecia Otwórzmy serca na ludzi, którzy czekają na naszą pomoc. Dzięki temu mamy szansę otworzyć serca wobec tych, którzy potrzebują bardziej niż my. Dzieląc się z tym, co posiadamy, nie wolno nam zapominać o wdzięczności względem tych, którzy nas wpierają.
CZYTAJ DALEJ

Egipt: w klasztorze św. Katarzyny na Górze Synaj odkryto liczącą 1300 lat kronikę świata

2026-02-10 10:41

[ TEMATY ]

odkrycia

Artur Matiaszczyk

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Klasztor św. Katarzyny na Górze Synaj

Badacz średniowiecza, Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk dokonał niezwykłego odkrycia - nieznaną dotychczas kronikę świata z około 712/713 roku.

Nowo odkryta chrześcijańska kronika świata z początku VIII wieku oferuje nowe spojrzenie na przełomy polityczne i religijne od późnego antyku do powstania islamu. Na to spektakularne znalezisko historyk z Instytutu Badań Mediewistycznych Austriackiej Akademii Nauk (ÖAW) natknął się podczas przeglądania zdygitalizowanych rękopisów z klasztoru św. Katarzyny na górze Synaj w Egipcie. O odkryciu i wstępnych wynikach badań poinformowała ÖAW w komunikacie prasowym.
CZYTAJ DALEJ

Nowacka chce obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Decyzja ma zapaść już w marcu

2026-02-10 16:06

[ TEMATY ]

edukacja zdrowotna

Barbara Nowacka

PAP/Piotr Polak

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

- Ja uważałam cały czas, żeby przedmiot miał sens, powinien być obowiązkowy - powiedziała o edukacji zdrowotnej Barbara Nowacka. W programie "Graffiti" w telewizji Polsat News minister edukacji podkreśliła, że decyzja w sprawie przyszłości zajęć zapadnie do końca marca.

Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot - wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji - jest nieobowiązkowy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję