Reklama

Bez lęku do mediów

"Pragnę wspomnieć jako nowość, która wyłoniła się w ostatnich czasach w licznych Kościołach, wielki rozwój ruchów kościelnych obdarzonych ogromnym dynamizmem misyjnym" - pisze w encyklice "Redemptoris missio" Jan Paweł II. Bardzo pięknie... jeśli rzeczywiście jest ten ogromny dynamizm misyjny. Czasem jednak dynamizm niepokojąco się stabilizuje, uspokaja, aż w końcu zamiera. Jak go ratować? Modlić się i uczyć od innych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bez wątpienia łasce Bożej (choć nie bez osobistego udziału ks. Wojciecha Nowackiego) zawdzięczamy wizytę w Łomży istotnie pełnej ewangelicznego zapału międzynarodowej wspólnoty misyjnej. Warto do tych, opisywanych już na tych łamach, wydarzeń powrócić, ponieważ to, co wtedy zostało zasiane, właśnie teraz zaczyna przynosić pierwsze owoce.
Letnie miesiące wydają się wszak do tego celu najstosowniejsze. Niemniej wszystko zaczęło się na wiosnę w Niedzielę Palmową, gdy na Diecezjalnych Dniach Młodzieży oglądaliśmy program ewangelizacyjny wspólnoty świeckich misjonarzy ICPE (International Catholic Program of Evangelization). Młodzież uczestnicząca w spotkaniu w większości była zrzeszona w ruchu oazowym, podejmującym przecież wiele działań ewangelizacyjnych - mogła się więc wiele nauczyć. Czas pokaże, jak lekcja została odrobiona.
Wspólnota Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Fidelisa w Łomży tym bardziej czuje się zobowiązana do ewangelizacji. Cóż było robić - tak czy owak wypadało przyjrzeć się pracy i stylowi ICPE. Nadarzyła się ku temu świetna okazja, ponieważ już w maju świeccy misjonarze zapraszali na Warsztaty Twórczej Ewangelizacji do miejscowości Masłońskie pod Częstochową.
Warsztaty dzieliły się na część praktyczną i teoretyczną. Ta ostatnia również miała podwójny charakter, wykłady albo koncentrowały się na praktycznej działalności, albo kształtowały ewangelizacyjną mentalność. Szczególnie świeże spojrzenie pod tym względem zaprezentowała Sue Rinaldi, zaproszona na warsztaty (i nie tylko) Angielka, tryskająca chrześcijańską gorliwością, nauczająca zarówno słowem, jak i gitarą oraz pieśnią. Sue ze szczególnym naciskiem podkreślała potrzebę kontaktu z osobą, której mówimy o Jezusie. Nie należy się od niej odcinać, okazywać pseudochrześcijańską wyższość, ale raczej starać się ją zrozumieć, dostrzec jej dobre starania. Może nie zawsze te starania są uwieńczone pozytywnym skutkiem, na pewno jednak dobro jest w nich ukryte, choć może głęboko. Trzeba też szukać dobra w obecnej postmodernistycznej kulturze, która owszem, prowadzi ludzi ku złu, lecz ona sama jest wyrazem poszukiwania prawdy, dobra, piękna, miłości, samego Boga. Ludzie pobłądzili - tak - ale w poszukiwaniu Boga. Chrześcijanie powinni ukazywać tego "Nieznanego Boga" (por. Dz 17, 23), którego na swój sposób czczą.
Jacek Dudzic, dyrektor ośrodka i lider wspólnoty zarazem, koncentrował się na bardziej "przyziemnych" aspektach ewangelizacji. Namawiał zwłaszcza do tego, by wykorzystać media, przywołując słowa Ojca Świętego, by nie bać się mediów. Nie chodzi jedynie o katolickie środki masowego przekazu, a nawet przeciwnie - ewangelizacja wtedy ma sens, gdy dociera do nowych ludzi i środowisk. Ale wówczas przekaz powinien być dostosowany do słuchaczy. Jak to robić, mieliśmy okazję się przekonać, słuchając nagranej przez ICPE Polska płyty kompaktowej, gdzie treści religijne zostały przekazane w sposób bardzo delikatny (niemniej czytelny), a więc ze szczególną dbałością o wrażliwość duchową osób dalekich od Kościoła.
Aby całkiem pozbyć się lęku przed mediami, organizatorzy zaproponowali całą akcję ewangelizacyjną z wykorzystaniem radia oraz internetu. Punktem kulminacyjnym był koncert Sue Rinaldi w radio internetowym Omega. W Polsce było to wydarzenie, ponieważ po raz pierwszy radio transmitowało przez internet koncert na żywo. Zorganizowanie tego koncertu, także pod względem marketingowym, zajęło czas części warsztatowej.
Czy pozbyliśmy się obaw przed mediami? Tremy na pewno nie, ale pracujemy nad tym, by nie lękać się głosić Dobrej Nowiny także "na dachach", mówiąc językiem ewangelicznym (bo czyż nie na dachach instaluje się nadajniki i anteny?). Właśnie dlatego z początkiem wakacji rozpoczęliśmy jako Szkoła
Nowej Ewangelizacji św. Fidelisa w Łomży nadawanie audycji ewangelizacyjnej w Radio Nadzieja (103,6 Fm). Do "Studia Lustro" prowadząca audycję Jolanta Tarnowska zaprasza nie tylko osoby z naszej wspólnoty, ale także, a może przede wszystkim, radiosłuchaczy. To ich telefony mają nadawać kształt audycji. Zapraszamy do włączenia odbiorników w poniedziałki od godz. 21.30 do godz. 23.30... oraz do podniesienia słuchawki w tym czasie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

Paryż: blisko 600 tys. osób zarejestrowanych na Mszę św. z Leonem XIV

2026-09-16 18:17

[ TEMATY ]

Francja

Papież Leon XIV

pixabay.com

Blisko 600 tys. osób zarejestrowało się już na Mszę św., której Leon XIV będzie przewodniczył 26 września na Place de la Concorde w Paryżu - poinformowała w środę archidiecezja paryska. W związku z niespodziewanie dużą liczbą zgłoszeń rozszerzono obszar organizacji wydarzenia o Place de l’Étoile i Avenue de la Grande-Armée.

Arcybiskup Paryża Laurent Ulrich przyznał, że skala zainteresowania „przekracza wszelkie nasze oczekiwania”. Władze wyraziły zgodę na rozszerzenie zabezpieczonej strefy, która pierwotnie obejmowała Place de la Concorde i Pola Elizejskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję