Reklama

Niedziela Wrocławska

To była nasza droga wiary

Rok jubileuszowy we wrocławskiej archidiecezji stał się okazją do pogłębienia wiary i duchowej mobilizacji. Wyznaczone zostały tzw. szlaki nadziei.

2025-12-17 08:26

Niedziela wrocławska 52/2025, str. VI

[ TEMATY ]

archidiecezja wrocławska

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Krystyna Brudak i Władysława Świętek

Krystyna Brudak i Władysława Świętek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ten szlak wyruszyły Władysława Świętek, Krystyna Brudak pochodzące z parafii Opatrzności Bożej we Wrocławiu– -Nowym Dworze oraz Jolanta Mażol z kościoła Najświętszego Imienia Pana Jezusa we Wrocławiu. Odwiedziły one wszystkie miejsca na tych szlakach.

– Z naszej trójki podjęłam decyzję pierwsza, bo uznałam, że muszę wzmocnić swoją wiarę – wspomina Władysława Świętek, dodając: – To było takie dopełnienie: dowartościować tę wiarę, iść za Panem Jezusem, bo to w moim życiu jest najważniejsze. Później poprosiłam koleżankę Jolę i koleżankę Krysię i tak w trójkę odwiedziłyśmy poszczególne miejsca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkania, które zostają w pamięci

Pielgrzymka po archidiecezji wrocławskiej, której podjęły się te trzy panie, to nie tylko odwiedzanie kościołów i miejsc nadziei. Władysława Świętek, przypomina spotkanie w Oleśnicy z dwoma mężczyznami, świeżo po wyjściu z więzienia. – Pytają nas, czy jesteśmy Jehowymi, bo chodzimy z tymi paszportami. Wytłumaczyłyśmy, że trwa Rok Jubileuszowy, że wzmacniamy wiarę – bo bez Boga nie ma nic – wspomina p. Władysława, dodając historię spod jadłodajni przy ul. Słowiańskiej we Wrocławiu. – Mężczyzna stojący przed wejściem krzyczy do nas: – Zupy już nie będzie! A my odpowiedziałyśmy: – My nie po zupę, my po „pokarm duchowy!” I rozmowa szybko przerodziła się w życzliwe spotkanie.

Reklama

Jak zaznacza Krystyna Brudak, wiele zależało od ludzkiej dobroci: – Gdy w jakieś miejsce jechałyśmy autobusem, kierowcy wskazywali nam drogę, byli bardzo pomocni, czasami, wiedząc w jakiej intencji pielgrzymujemy, otrzymałyśmy nawet zniżkę na przejazd – wspomina. Nieraz panie przeszły wiele kilometrów od przystanku do kościoła np. w Środzie Śląskiej: – Dotarłyśmy na miejsce, pomodliłyśmy się, a ksiądz mówi: „pieczątkę ukradli” – zaznacza Władysława Świętek, dodając: – No to proszę księdza – mówię – jakąś pieczątkę musimy mieć, tyle kilometrów przeszłyśmy! Bywały chwile, gdy ratunek przynosiła Policja – dosłownie. – Gdy wracałyśmy pieszo z Mikoszowa od Stowarzyszenia św. Celestyny, zatrzymałyśmy radiowóz i pytamy, czy by nas podwieźli na dworzec PKP. Pokazałam im paszporty, wytłumaczyłam, o co chodzi z Rokiem Jubileuszowym, a policjanci byli tak mili, że zawieźli nas na dworzec, pomachali nam na pożegnanie i prosili o modlitwę za nich.

Najtrudniejsze odcinki

Nie brakowało jednak sytuacji, które mogłyby zniechęcić mniej wytrwałych pielgrzymów. Wyprawa do Wołowa okazała się szczególnie wyczerpującą. – Możemy powiedzieć, że osoba, która to planowała, nie wzięła pod uwagę emerytów. Ludzie pobrali paszporty, ale nie kontynuują tej drogi, bo są miejsca, do których bez samochodu ciężko się dostać. Były też takie miejsca, do których nie dało się dotrzeć autobusem lub pociągiem. – Najtrudniej było nam dotrzeć do Głębowic i do grobu s. Acutiny. Jak odwiedzałyśmy kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Górze, poprosiłyśmy ks. wikariusza Wiesława, aby z nami pojechał samochodem. Zgodził się, modlił się razem z nami i pięknie spędziłyśmy ten czas – wspomina p. Władzia, dodając, że spotkania z ludźmi były dla nich jednym z piękniejszych elementów z trasy.

Na zakończenie panie podkreśliły, że są szczęśliwe, że podjęły się tego trudu wyjścia na szlaki nadziei. – Jesteśmy bardzo szczęśliwe, że Bóg dał nam tyle siły. Chociaż było z tego powodu wiele wyrzeczeń, to każde miejsce było piękne. I dodatkowo spotkałyśmy wiele osób i możemy powiedzieć, że jest wokół nas wielu dobrych ludzi, wiele dobra.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brzeg. Ostatnie pożegnanie ks. Anatola

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

archidiecezja wrocławska

Brzeg

pogrzeb kapłana

ks. Anatol Sahajdak

ks. Mirosław Benedyk

Ciało kapłana spoczęło na cmentarzu komunalnym przy ul. Starobrzeskiej

Ciało kapłana spoczęło na cmentarzu komunalnym przy ul. Starobrzeskiej

W 63. roku kapłaństwa i w 89. roku życia odszedł do wieczności ks. kan. Anatol Sahajdak, były proboszcz par. św. Andrzeja Apostoła w Trzebieszowicach, w dekanacie Lądek – Zdrój.

CZYTAJ DALEJ

Ten jest mój Syn umiłowany

2026-01-05 15:51

Niedziela Ogólnopolska 2/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Starotestamentowe czytanie liturgii mszalnej zachęca do rozważenia pierwszej – z czterech włączonych do Księgi Izajasza – pieśni Sługi Pana. Wyrażając wiarę i nadzieję biblijnego Izraela na długo przed narodzinami Jezusa Chrystusa, zapowiada ona najważniejsze przymioty Sługi, wybranego i podtrzymywanego przez Boga. Ukazuje Jego obecność i panowanie jako służbę, której celem jest zaprowadzanie w świecie Bożego porządku. Sługa czyni to nie siłą ani krzykliwą propagandą, lecz przez wytrwałe nauczanie i utrwalanie Prawa, którego trzon stanowi Dekalog. W dokonywaniu tego dzieła nie jest On sam, gdyż powołany przez Boga został przez Niego odpowiednio uzdolniony i wyposażony do dawania o Nim wiernego świadectwa. Dzięki temu staje się „światłością dla narodów”, która przywraca wzrok niewidomym, godność zniewolonym i wolność uwięzionym. Te trzy obrazy nawiązują do przezwyciężenia dotkliwych skutków grzechu i przywracania pierwotnej harmonii zakłóconej przez nieposłuszeństwo pierwszych rodziców. Ta nadzieja znajduje wyraz również w refrenie psalmu responsoryjnego: „Pan ześle pokój swojemu ludowi”.
CZYTAJ DALEJ

Koncert kolęd na Ołbinie

2026-01-10 23:38

Marzena Cyfert

Występ chóru Viva la Musica z Jelcza-Laskowic

Występ chóru Viva la Musica z Jelcza-Laskowic

W parafii św. Michała Archanioła we Wrocławiu wybrzmiały kolędy i pastorałki w wykonaniu chórów i zespołu wokalnego.

Z repertuarem wystąpiły: Chór Miejsko-Gminnego Centrum Kultury w Jelczu-Laskowicach „Viva la Musica”, zespół wokalny „Trzebnickie Kajdaszki” z Gminnej Szkoły Muzycznej w Trzebnicy, pod kierownictwem artystycznym Moniki Gruszczyńskiej, oraz Chóry „Harmonia – Sygnał” i „Canta Nobiscum” pod dyrekcją Marka Pisarskiego. Akompaniowali Natalia Czekanowska – fortepian, Monika Gruszczyńska – fortepian i Denis Czekanowski – instrumenty perkusyjne. Koncert poprowadził Marek Pisarski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję