Wieczorem z piątku na sobotę 28 listopada w Sanktuarium św. o. Pio w Terliczce odbyło się trzecie nocne czuwanie modlitewne w intencji Kościoła, Ojczyzny i pokoju na świecie. Czuwanie rozpoczęło się o godz. 19.30 i trwało do godz. 4 nad ranem.
Zebranych przywitał kustosz sanktuarium ks. Paweł Ciba. Ksiądz proboszcz wyraził radość z możliwości wspólnego spotkania, zwracając uwagę na rozpoczynający się niebawem czas szczególnego czuwania, czyli Adwent. W zorganizowanych grupach do Terliczki przybyli pielgrzymi z Jasła, Cieklina, Jarosławia, Sędziszowa Małopolskiego, Lipnicy, Jeżowego, Samborca, Ostrowca Świętokrzyskiego. Nie zabrakło parafian oraz licznych pielgrzymów indywidualnych przybyłych z różnych stron diecezji. W czuwaniu uczestniczył kapucyn o. Robert Krawiec, krajowy asystent Grup Modlitwy o. Pio. Program czuwania był bogaty. Przeplatały się w nim katechezy i modlitwa. Spotkanie było transmitowane przez kanał Grup Modlitwy o. Pio.
Po modlitwie różańcowej zebrani wysłuchali konferencji ks. Piotra Potyrały, dyrektora rzeszowskiej Caritas o Kościele. Poprzez przykłady wzięte z życia wskazał na potrzebę bycia miłosiernym. Poprosił także zebranych, aby nie bali się być miłosierni i dobrzy dla innych. Po Apelu Jasnogórskim była chwila na pokrzepienie ciała, poczęstunek przygotowany przez członków Grupy o. Pio z Terliczki. Następnie odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia i wysłuchaliśmy drugiej katechezy o Ojczyźnie, którą wygłosił ks. Wojciech Środoń, kapelan WOT. Punktem kulminacyjnym spotkania była wspólna Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby. Droga Krzyżowa i kolejne części Różańca wypełniły czas modlitwy po północy. Nad ranem miało miejsce indywidualne błogosławieństwo i zakończenie.
Trzecie nocne czuwanie modlitewne w Terliczce to był wyjątkowy czas duchowego oddechu. Przez kilka godzin wraz ze św. o. Pio trwaliśmy przy Chrystusie i Jego Matce. Otrzymaliśmy od Boga wspaniałą okazję do pogłębienia naszego braterstwa i przeżycia radości ze spotkania z drugim człowiekiem. Dziękujemy wszystkim uczestnikom, a zwłaszcza tym, którzy z ogromnym zaangażowaniem przygotowali je i czuwali nad jego organizacją i przebiegiem.
Bp Edward Białogłowski przewodniczył Mszy św. dla jasnogórskich pielgrzymów
W Bożym planie miłości do człowieka, tak spodobało się Panu Bogu, że w niektórych miejscach rozdaje obficie swoje łaski, tym, którzy tam pielgrzymują.
Takimi uprzywilejowanymi miejscami są sanktuaria. Jednym z nich w diecezji rzeszowskiej jest sanktuarium św. Ojca Pio w Terliczce koło Rzeszowa. Od początku istnienia parafii (1992 r.) posługujący tutaj bracia kapucyni szerzyli kult świętego stygmatyka z Pietrelciny. Czynił to zwłaszcza niezmordowany śp. o. Jan Maria Sochocki. Widząc rozwijający się kult św. Ojca Pio, bp Kazimierz Górny 13 maja 2005 r. erygował w Terliczce sanktuarium.
W Wielki Piątek wieczorem Leon XIV przewodniczył nabożeństwu Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum. Podczas gdy wierni modlili się rozważaniami, przygotowanymi przez byłego kustosza Ziemi Świętej, o. Francesca Pattona OFM, Ojciec Święty osobiście niósł krzyż pomiędzy kolejnymi stacjami. Powrócił tym samym do zwyczaju św. Jana Pawła II, który był dotąd jedynym papieżem, który sam nosił w procesji krucyfiks podczas wielkopiątkowego nabożeństwa.
O wymowie tego gestu, Ojciec Święty mówił podczas niedawnej rozmowy z dziennikarzami, którzy czekali na niego w Castel Gandolfo. Papież podkreślił wówczas, że będzie to ważny znak, przypominający, że Chrystus cierpi także dziś: „I także ja noszę wszystkie te cierpienia w moich modlitwach”. Leon XIV powraca tym samym do zwyczaju, który wprowadził i jako jedyny praktykował św. Jan Paweł II. Od 1980 r. do 1994 r. Papież Polak również osobiście dźwigał krzyż podczas wielkopiątkowego nabożeństwa w rzymskim Koloseum - informuje Vatican News.
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.