Reklama

Niedziela plus

Tarnów

700 lat pracy i wiary

Naszą misją jest przekazanie dalej tego, co wypracowali nasi przodkowie – podkreślił ks. Wiesław Majca.

Niedziela Plus 37/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

Mateusz Góra

700-lecie parafii św. Andrzeja Apostoła w Łukowicy

700-lecie parafii św. Andrzeja Apostoła w Łukowicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obchody jubileuszu 700-lecia parafii św. Andrzeja Apostoła w Łukowicy (pow. limanowski) zgromadziły całą wspólnotę – od najmłodszych po seniorów.

Duchowe przygotowanie

Wierni przez tydzień przygotowywali się duchowo do tego niezwykłego święta, by wspólnie wyrazić wdzięczność Panu Bogu za siedem stuleci wiary, modlitwy i pracy pokoleń. Każdy dzień poprzedzający centralną uroczystość poświęcony był świętym związanym z parafią. – Rozpoczęliśmy od jednodniowych rekolekcji i wieczoru uwielbienia przygotowanego przez uzdolnione dzieci i młodzież z parafii – powiedział proboszcz ks. Wiesław Majca. W kolejne dni wierni modlili się za wstawiennictwem patronów kościołów i kaplic parafialnych oraz zawierzali swoje rodziny Bożej Opatrzności. – Duchowe przygotowania zakończyła Droga Krzyżowa na górę Skiełek. Tam pod krzyżem wsłuchiwaliśmy się w słowa Jezusa: „Oto Matka twoja”. W ten sposób zawierzyliśmy naszą wspólnotę Maryi i modliliśmy się, aby nasza parafia nadal była silna – dodał ks. Majca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Praca pokoleń

Reklama

700-lecie parafii to czas nie tylko dziękczynienia, ale i refleksji nad historią. – Jezus wielokrotnie z różnymi ludźmi zasiadał do wspólnego stołu. Zapraszał ich nie tylko na posiłek, ale też do budowania wspólnoty i relacji. Takie zaproszenie do Eucharystycznego Stołu siedem wieków temu przyjęli wasi przodkowie – zwrócił się do parafian bp Stanisław Salaterski, który sprawował uroczystą Mszę św. jubileuszową. Podkreślił, że przyjęcie przed wiekami Chrystusa przez mieszkańców Łukowicy przyniosło realne owoce. – Troska o wspólnotę i otwartość na Ewangelię widoczna jest także dziś. To wasza liczna obecność w świątyni, troska o budynki parafialne i zrodzone w Łukowicy powołania kapłańskie i zakonne. Trzeba jednak pamiętać, że to zaproszenie, przyjęte przez przodków, jest skierowane również do nas. Można mieć obawy, że nie przyjmiemy go tak, jak należy. Dlatego nasze życie i decyzje należy powierzyć miłości płynącej z krzyża Chrystusa oraz przez ręce Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, która patronuje tej świątyni.

Biskup Salaterski zwrócił także uwagę na wyzwanie, przed którym staje parafia, a jest nim przekazywanie wiary i wartości młodym pokoleniom. A tych, jak wskazują parafianie, w Łukowicy nie brakuje. – Trzeba przyznać, że parafia jest bardzo żywa. Jest sporo dzieci i młodzieży angażujących się w różne przedsięwzięcia. Cieszymy się, że przez tyle lat udało się pielęgnować wiarę, tradycję i zwyczaje. Jednocześnie staramy się przekazywać to dalej, pokazywać dzieciom i wnukom kościół, parafię. Uczymy modlitwy. Tak, aby te 700 lat pracy duszpasterzy, nauczycieli i naszych przodków nie poszły na marne – zaznaczyli Beata i Piotr Stępkowie.

Reklama

Parafia faktycznie może się poszczycić bogatym życiem duszpasterskim. Działają w niej liczne grupy, w tym: rada duszpasterska, Caritas, Akcja Katolicka, apostolstwo trzeźwości, apostolstwo dusz czyśćcowych, biblioteka, Domowy Kościół oraz liczne róże różańcowe, Służba Maryjna i Liturgiczna Służba Ołtarza. – Zawsze można liczyć na parafian. To nie zabytkowe kościoły tworzą wspólnotę, ale ludzie. Tu, w Łukowicy, są oni naprawdę zaangażowani i życzliwi. W ciągu dwóch tygodni jedna z parafianek zorganizowała wspomniany przeze mnie wieczór uwielbienia. Było tak pięknie, że nie chciało się wychodzić z kościoła! – zachwycał się proboszcz. Jak dodał, parafianie często korzystają z sakramentów, a w niedziele kościoły są pełne. – Cieszę się, że to mnie przypadło w udziale prowadzić tych ludzi do uroczystości jubileuszu. Ale chylę czoło przed wszystkimi, którzy budowali tę parafię przez 700 lat. To dzięki ich pracy możemy teraz świętować – zauważył ks. Majca. Proboszcz z Łukowicy nie krył przy tej okazji wzruszenia: – Dopadła mnie choroba i myślałem, że nie będę mógł wiele zrobić, jednak Pan Bóg sprawił, że pasterz nie opuścił swoich owiec, za co jestem Mu ogromnie wdzięczny.

Historię tworzą ludzie

Na terenie parafii znajdują się dwa kościoły: jeden zabytkowy z XVI wieku, a drugi wybudowany w latach 1984-95. Parafia posiada też dwie kaplice dojazdowe, a na jej terenie działają siostry prezentki, które prowadzą Rodzinny Dom Dziecka.

Z okazji jubileuszu wydano specjalną książkę poświęconą historii parafii. To dzięki niej wiadomo chociażby to, że w miejscu, gdzie dziś stoi zabytkowy kościół św. Andrzeja, wcześniej stały dwa inne. – Pierwszy kościół powstał w momencie założenia parafii, a ta być może funkcjonowała już w drugiej połowie XIII wieku. Pierwsze wzmianki o Łukowicy pochodzą z 1325 r., kiedy to prowadzono spis opłacania świętopietrza przez duchownych. Dzięki dokładnym badaniom dendrochronologicznym wiemy, że w 1464 r. powstał drugi kościół, tym razem gotycki. Zachowany obecnie kościół św. Andrzeja jest trzecim z kolei, który stoi w tym miejscu – wyjaśniła Agnieszka Stefanowicz, autorka książki Historia parafii Łukowica 1325 – 2025.

Reklama

Z lektury można się dowiedzieć o wielu interesujących wydarzeniach, można np. poznać historię obrazu św. Anny Samotrzeć z 1520 r., który do tej pory był uważany za zaginiony. Jak się jednak okazało, przez lata znajdował się... w ołtarzu, zakryty obrazem św. Andrzeja. Inną ciekawostką są zdrowe ludzkie zęby odkryte między belkami kościoła. Wierni oddawali je prawdopodobnie jako wotum wdzięczności. – Gdy bada się historię parafii, można dojść do jednego wniosku: tę historię tworzą ludzie. Ich problemy, decyzje, życiowe zmagania. Dlatego też ta książka jest tak naprawdę dziełem całej parafii. Ludzie przez rok dostarczali nam fotografie, wspomnienia, dokumenty związane z parafią. Tak naprawdę to wszyscy są współautorami – zaznaczyła p. Stefanowicz.

Dumna wspólnota

Parafianie nie kryli radości z tak wyjątkowej chwili. Podkreślali, że drugi raz w życiu nie będą mieli możliwości obchodzenia tak wielkiego jubileuszu. – Czuję dumę z tego, że przez tyle lat nasza parafia się rozwijała, i z tego, że nadal to robi i nie przestaje! Mamy pięknie odnowiony kościół, dużo wspólnot i wielu życzliwych ludzi. Oby tak dalej – zachwycała się Małgorzata Plata.

– Życzymy naszej parafii, żeby dalej się rozwijała i była taka pobożna jak przez te 700 lat! Dziękujemy za wszystkich kapłanów, których Bóg postawił na naszej drodze, i może trochę nieskromnie powiemy, ale polecamy innym parafiom brać przykład z Łukowicy! – dodały z radością Anna i jej mama Maria.

Wspólnota Łukowicy pokazała, że siedem wieków historii jest nie tylko datą w kronikach, ale także żywym świadectwem wiary, która nadal się rozwija. – Naszym zadaniem jest, by tego dziedzictwa nie tylko nie zmarnować, ale by je przekazać następnym pokoleniom – podsumował ks. proboszcz.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tarnów: Ks. Artur Ważny przyjął sakrę biskupią

[ TEMATY ]

Tarnów

sakra biskupia

bp Artur Ważny

twitter.com

W kościele w Tarnowie-Mościcach odbyły się święcenia biskupie ks. Artura Ważnego - nowego biskupa pomocniczego diecezji tarnowskiej. Na hasło swojej posługi duchowny wybrał słowa 'Patris corde', czyli 'Ojcowskim sercem'.

Uroczystość odbyła się z udziałem rodziny, delegacji biskupów, księży, osób konsekrowanych i świeckich. Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Głównym konsekratorem był biskup tarnowski Andrzej Jeż, a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Caritas Jerozolima: Potrzeby w Gazie ogromne, pomoc nie wystarcza

2026-07-11 19:49

Vatican Media

Potrzeby w Gazie są ogromne

Potrzeby w Gazie są ogromne

Ludzie stracili wszystko i potrzebują wszystkiego – wskazał Ramez Razzouk z Caritas Jerozolima, przy okazji konferencji Caritas Internationalis w Castel Gandolfo. W Gazie nadal odczuwalne są poważne braki leków, wody pitnej i paliwa. Ceny podstawowych artykułów stanowią duże obciążenie dla rodzin. System opieki zdrowotnej jest zrujnowany, a liczba zachorowań rośnie.

Caritas co miesiąc pomaga ok. 20 tys. pacjentów poprzez zapewnienie im opieki medycznej, leków oraz wsparcia psychologicznego i artykułów pierwszej potrzeby. Ramez Razzouk w rozmowie z agencją SIR podkreślił, że to właśnie opieka zdrowotna, leki i wsparcie psychologiczne są priorytetem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję