Reklama

Leon XIV

Czytamy Leona XIV

Z całą mocą ponawiam mój pilny apel o natychmiastowe zawieszenie broni i poważne zaangażowanie w dialog. Nadszedł czas, aby osoby odpowiedzialne porzuciły logikę oręża i wkroczyły na drogę negocjacji i pokoju.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zasiadanie razem przy stole eucharystycznym, w dzień Pański, oznacza również dla nas oddanie głosu Jezusowi. On chętnie staje się naszym gościem i może opowiedzieć nam, jak nas postrzega. Jakże ważne jest, aby spojrzeć na siebie Jego oczami: przemyśleć, jak często sprowadzamy życie do rywalizacji, jak potrafimy tracić równowagę, aby uzyskać uznanie, jak bezsensownie porównujemy się jedni z drugimi. Zatrzymajmy się, aby zastanowić się, pozwolić się poruszyć Słowu, które podważa priorytety zajmujące nasze serca: jest to doświadczenie wolności. Jezus wzywa nas do wolności.

W Ewangelii używa słowa „uniżenie”, aby opisać pełną formę wolności (por. Łk 14, 11). Uniżenie się jest bowiem wolnością od siebie samego. Rodzi się ono, gdy królestwo Boże i Jego sprawiedliwość naprawdę nas interesują i możemy pozwolić sobie na spojrzenie w dal: nie na czubki palców naszych stóp, ale daleko! Zazwyczaj ten, kto się wywyższa, wydaje się nie znajdować nic ciekawszego od siebie samego i w gruncie rzeczy jest bardzo niepewny siebie. Ale ten, kto zrozumiał, że jest niezwykle cenny w oczach Boga, kto głęboko czuje, że jest synem lub córką Boga, ma większe powody do wywyższania się i ma godność, która sama z siebie jaśnieje. Staje się ona najważniejsza, zajmuje pierwsze miejsce, bez wysiłku i bez strategii, kiedy, zamiast korzystać z sytuacji, uczymy się służyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Niestety, wojna na Ukrainie nadal sieje śmierć i zniszczenie. (...) Z całą mocą ponawiam mój pilny apel o natychmiastowe zawieszenie broni i poważne zaangażowanie w dialog. Nadszedł czas, aby osoby odpowiedzialne porzuciły logikę oręża i wkroczyły na drogę negocjacji i pokoju, przy wsparciu wspólnoty międzynarodowej. Głos broni musi zamilknąć, a wznieść się musi głos braterstwa i sprawiedliwości.

Anioł Pański, Watykan, 31 sierpnia 2025 r.

Na tym polega prawdziwa nadzieja: nie na próbach uniknięcia cierpienia, ale na wierze, że nawet w samym środku najbardziej niesprawiedliwych cierpień kryje się zalążek nowego życia. A my? Ileż to razy bronimy naszego życia, naszych planów, naszego bezpieczeństwa, nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób pozostajemy sami. Logika Ewangelii jest inna: tylko to, co składa się w darze, rozkwita, tylko miłość, która staje się bezinteresowna, może przywrócić zaufanie nawet tam, gdzie wszystko wydaje się stracone. (...)

Nasze grzechy i wahania nie przeszkadzają Bogu w przebaczeniu nam i przywróceniu nam pragnienia ponownego podjęcia naszego naśladowania Jezusa, żeby uczynić nas zdolnymi do ofiarowania życia dla innych. (...) Uczmy się również my powierzać siebie dobrej woli Ojca, pozwalając, aby nasze życie było odpowiedzią na otrzymane dobro. W życiu nie potrzeba mieć wszystkiego pod kontrolą. Wystarczy każdego dnia swobodnie wybierać miłość. To właśnie jest prawdziwa nadzieja: wiedzieć, że – nawet w mrokach próby – miłość Boga nas wspiera i sprawia, że dojrzewa w nas owoc życia wiecznego.

Audiencja generalna, Watykan, 27 sierpnia 2025 r.

2025-09-02 08:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nie ma Bożego Narodzenia bez śpiewów

[ TEMATY ]

Boże Narodzenie

Papież Leon XIV

śpiewy

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Papież dedykuje sobotni koncert bożonarodzeniowy w Kaplicy Sykstyńskiej „dzieciom, które w wielu częściach świata przeżyły te Święta Bożego Narodzenia bez świateł, bez muzyki, bez nawet tego, co konieczne do zachowania ludzkiej godności, i bez pokoju”.

Podczas koncertu kolęd, który miał miejsce w sobotę 3 stycznia Papież podkreślił, że na całym świecie, w każdym języku i narodzie, Wydarzenie Betlejemskie jest celebrowane muzyką i pieśnią.
CZYTAJ DALEJ

To, co najcenniejsze należy do Pana

2026-02-05 20:54

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Ben Sira (Jezus, syn Eleazara, syn Syracha) pisze w Jerozolimie w początkach II w. przed Chr., w świecie, w którym kultura grecka mocno naciska na tożsamość Izraela. W części zwanej „pochwałą ojców” (Syr 44-50) ukazuje dzieje jako szkołę wierności. Dawid staje tu w centrum nie jako strateg, lecz jako człowiek kultu. Porównanie do tłuszczu ofiary podkreśla, że to, co najcenniejsze, należy do Pana. W Prawie tłuszcz (cheleb) bywa częścią zastrzeżoną dla Boga. Dawid zostaje oddzielony dla świętości. Autor przypomina zwycięstwa, ale zatrzymuje się na pieśni. Dawid śpiewał „z całego serca” i umiłował Stwórcę. To język czegoś więcej niż tylko talentu. Wspomnienie śpiewaków przy ołtarzu i uporządkowania świąt dotyka realnej historii liturgii Dawidowej, znanej także z Ksiąg Kronik. Wiara wchodzi w ciało wspólnoty przez modlitwę, muzykę i czas święta. Najbardziej uderza zdanie o odpuszczeniu grzechów. Syrach nie pomija upadku króla, lecz widzi w nim miejsce działania miłosierdzia. Tron otrzymuje oparcie w obietnicy Boga, a nie w bezgrzeszności władcy. Obraz rogu (qeren) oznacza moc i wyniesienie. Św. Atanazy w „Liście do Marcellina” mówi o Psalmach jako o zwierciadle serca i uczy, że człowiek bierze ich słowa na usta jak własne. Ta intuicja wyrasta z Dawida, którego Syrach pokazuje jako mistrza modlitwy. Św. Augustyn, komentując przysięgę Boga „dla Dawida”, rozpoznaje w „nasieniu Dawida” Chrystusa oraz tych, którzy do Niego należą. Przymierze króla otwiera się na lud odkupiony. Słowa o „przymierzu królów” i „tronie chwały” nawiązują do obietnicy z 2 Sm 7, w której Bóg podtrzymuje dom Dawida.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: wojna się nie skończyła, nadal umierają dzieci

2026-02-06 15:07

[ TEMATY ]

dzieci

wojna się nie skończyła

proboszcza z Gazy

nadal umierają

PAP

Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy

Palestyńczycy oglądają miejsce izraelskiego ataku lotniczego, którego celem był obóz namiotowy w południowej Strefie Gazy

Proboszcz katolicki z miasta Gaza ks. Gabriel Romanelli niepokoi się sytuacją dzieci w Strefie Gazy. „Od początku zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku w Strefie Gazy zmarło około 100 dzieci. Żadne z nich nie zmarło z przyczyn naturalnych” - powiedział duchowny w rozmowie z papieskim stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Kapłan zwrócił uwagę, że wojna jeszcze się nie skończyła. Chociaż w niektórych częściach Strefy Gazy ustały masowe bombardowania, to ataki trwają nadal, zwłaszcza poza tzw. żółtą linią, granicą wojskową ustanowioną podczas zawieszenia broni w październiku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję