Reklama

Niedziela Rzeszowska

Rewolucja niezgodna z konstytucją

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 3 lipca br. dotyczące niezgodności z Konstytucją RP rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z 17 stycznia 2025 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach powinno zamknąć sprawę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z wielu powodów wspomniane rozporządzenie jest aktem bezprawnym, co Trybunał Konstytucyjny tylko potwierdził. Jest ono nie tylko w całości niezgodne z ustawą z 7 września 1991 r. o systemie oświaty, ale także niezgodne z konkretnymi zapisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wydano je bez osiągnięcia – gwarantowanego konkordatem i ustawą – porozumienia z Kościołem katolickim oraz innymi Kościołami i związkami wyznaniowymi. Ponadto umieszczenie lekcji religii w planie zajęć przed lub po obowiązkowych zajęciach godzi w prawa uczniów, jak również katechetów, którzy spełniając przepisane prawem wymogi, powinni móc pracować na równych zasadach z innymi nauczycielami.

Czy rzeczywiście orzeczenie Trybunału zamknie sprawę, przywracając stan prawny sprzed ministerialnego rozporządzenia? Dla koalicji rządzącej będzie to sprawdzian, czym się kieruje w sprawowaniu władzy – wadliwym w sensie prawnym rozporządzeniem, czyli aktem niższego rzędu, czy też ustawą, a zwłaszcza Konstytucją, do przestrzegania której obecnie rządzący nawoływali, gdy w latach 2015-2023 byli w opozycji. Oczywiście rewolucyjne wzmożenie minister edukacji jest ogromne, ale powinna pamiętać, że ministrowie przychodzą i odchodzą (czasami szybciej niż by się tego spodziewali), a wydane przez nich rozporządzenia tracą ważność.

Owszem, można próbować zmienić ustawę, a nawet Konstytucję, ale reguły demokracji wskazują, że trzeba mieć ku temu odpowiednią większość parlamentarną (licząc się także z prawem Prezydenta RP do weta oraz z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego). Sama chęć zmiany i/lub stosowanie prawa „tak jak my je rozumiemy” nie wystarczą. Natomiast historia powszechna dowodzi, że rewolucje społeczne na ogół do niczego dobrego nie prowadzą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-07-15 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szefowa Rady ds. Rodziny: w UE uważa się, że nienarodzony człowiek nie ma prawa do życia

W UE powszechnie się uważa, że człowiek w fazie prenatalnej nie ma prawa do życia - mówiła w środę w komisjach Parlamentu Europejskiego Dorota Bojemska, przewodnicząca Rady ds. Rodziny przy Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej RP.

"Dziś w Unii Europejskiej, jak słyszę, powszechnie się uważa, że człowiek w fazie prenatalnej, albo człowiek podejrzany o wady genetyczne nie ma prawa do życia. Tymczasem to, kiedy stajemy się człowiekiem nie powinno zależeć od arbitralnego wyboru innych ludzi. W przeciwnym razie kreujemy grupę nadludzi, którzy mogą rozstrzygać o losie innych: o ich życiu i śmierci. Trudno uznać prawa kobiet, o których państwo mówicie, za zdobycz ludzkości, bo są ufundowane na nierówności praw kobiety i jej dziecka. Jest to niepokojące i podobne do praktyk, które znamy z historii" - odpowiadała Bojemska na krytyczne uwagi niektórych europosłów dotyczące wyroku polskiego TK zakazującego aborcji eugenicznej.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Andrzeja Apostoła

[ TEMATY ]

nowenna

Św. Andrzej Apostoł

wikipedia.org

św. Andrzej Apostoł

św. Andrzej Apostoł

9-dniowe nabożeństwo (21-29 listopada) do św. Andrzeja w celu uproszenia potrzebnych łask za Jego przyczyną. Chcąc łatwiej dostąpić łaski, dobrze w czasie nowenny wyspowiadać się i przyjąć nabożnie Komunię św.

Przyjdź, Duchu Święty, napełnij serca wiernych i ogień miłości Twojej racz w nich zapalić.
CZYTAJ DALEJ

Wizyta Leona XIV w Błękitnym Meczecie - znak dialogu

2025-11-29 07:49

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV w Turcji i Libanie

Vatican Media

Odwiedzenie w ciszy meczetu Sułtana Ahmeda w Stambule, znanego także jako Błękitny Meczet, było pierwszym punktem trzeciego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. To znak dialogu, który – jak podkreślał sam Papież - jest jednym z głównych przesłań jego podróży do Turcji i Libanu w dniach 27 listopada - 2 grudnia - pisze Vatican News.

Leon XIV w ciszy przybył tuż po godz. 9.00 (7.00 czasu włoskiego) do słynnego meczetu Sułtana Ahmeta w Stambule. Odwiedziny były także wyrazem dialogu i szacunku dla kraju gospodarzy, w którym 99 procent wierzących stanowią muzułmanie. Papież obejrzał od wewnątrz bogato dekorowaną budowlę, wysłuchał też historii meczetu, opowiadanej przez gospodarzy. Wizyta ta nawiązuje do odwiedzin Papieża Franciszka w 2014 roku oraz - jeszcze wcześniej - do wizyty Papieża Benedykta w 2006 roku. Z szacunku do miejsca Ojciec Święty wchodząc do meczetu zdjął buty, podobnie jak pozostali członkowie delegacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję