Tytuł przyciągający oko jest mylący. Jeden ze 108 beatyfikowanych przez Jana Pawła II Męczenników II wojny światowej – bolszewikiem? Przydomek ten, nadany przez otoczenie, używany żartobliwie przez samego księdza, nawiązywał do jego losów: wraz z rodziną został zesłany na Ural, gdzie zetknął się z ideami lewicowymi, co wpłynęło na jego otwartość intelektualną. Sam używał tego określenia, chcąc umniejszyć swoją osobę: słowo „bolszewik” miało jednoznacznie negatywny wydźwięk. Tymczasem ks. Hlebowicz to niewątpliwie jedna z najbardziej frapujących postaci polskich duchownych swoich czasów. Był wybitnym teologiem, profesorem Uniwersytetu Stefana Batorego, ale przede wszystkim – duszpasterzem młodzieży. Jego charyzma, wrażliwość i otwartość przyciągały tłumy. W czasie okupacji sowieckiej i niemieckiej ks. Hlebowicz wykazał się niezłomnością. Zaangażował się w działalność konspiracyjną, a w kazaniach nie wahał się piętnować Sowietów. Nazywany był „sumieniem Wilna”. Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej dobrowolnie udał się na dzisiejszą Białoruś, by nieść posługę duchową. Po aresztowaniu – doniósł na niego białoruskiej policji kolaborującej z Niemcami jeden z prawosławnych duchownych – zamordowano go w lesie pod Borysowem w listopadzie 1941 r., a miejsce jego pochówku pozostaje nieznane. Biografia ks. Hlebowicza zawiera niepublikowane dotąd wspomnienia, ukazujące go jako jedną z najważniejszych postaci przedwojennego Wilna, oraz nieznane kazania – odważne, głoszone z narażeniem życia w latach 1940-41. /w.d.
Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.
Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
Bazylika św. Piotra i jej fundamenty są kompleksowo i stale monitorowane z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii cyfrowej. Celem tego monitoringu jest umożliwienie szybkiej reakcji na wszelkie zagrażające zmiany i ochrona drugiej co do wielkości, największej świątyni chrześcijańskiej przed potencjalnymi szkodami spowodowanymi trzęsieniami ziemi i czynnikami środowiskowymi. Podjęte inicjatywy w tym kierunku, do tej pory w dużej mierze tajne, zostały dzisiaj zaprezentowane na konferencji prasowej w Watykanie.
Włoska firma paliwowo-energetyczna Eni zajęła się technicznymi aspektami projektu, który został w dużej mierze ukończony w 2025 roku. Według Eni, nie pobierała ona opłat od Watykanu za swoje usługi.
Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.
Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.