W parafii św. Michała Archanioła w Toruniu 9 marca posługę będącą kolejnym krokiem ku kapłaństwu przyjął Paweł Malinowski, kleryk pochodzący z michalickiej parafii. Towarzyszyli mu krewni, przyjaciele, społeczność seminaryjna, ale także liczne grono parafian. Posługę muzyczną pełnił chór parafialny.
W homilii bp Szamocki zaznaczył, że każdy z nas przechodzi czas pokusy, próby, pustyni, „chodzi jednak o to, byśmy odpowiedzieli konkretnym czynem, zawierzeniem Bogu”. Zły duch kusi nas w newralgicznych punktach, szczególnie uderzając w zaufanie Bogu. Jezus pokazuje jednak, jak należy na to odpowiadać. To właśnie Słowo Boże jest dla nas ochroną. – Każde dzieło rodzi się dzięki radykalnym wyborom i walce ze złem – dodał biskup.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dziękując za powołanie, zwrócił uwagę na to, jak ważne jest świadectwo życia. Ci, którzy patrzą na chrześcijan, chcą widzieć w nich tych, którzy żyją tak, jak mówią, których przemienia usłyszane Słowo Boże. – Jak ważna jest nasza postawa, czy żyjemy tym, co głosimy, czy słowo Boże działa w nas.
Po homilii nastąpił obrzęd udzielenia posługi lektoratu. Głównym zadaniem kleryka Pawła będzie pogłębienie relacji ze Słowem Bożym i odczytywanie go w zgromadzeniu liturgicznym. Ponadto będzie mógł przewodniczyć nabożeństwom i błogosławić pokarmy w Wielką Sobotę.
Udzielenie posługi klerykowi, który jeszcze nie tak dawno mieszkał na Rybakach, tutaj się uczył, spotykał z przyjaciółmi, ale też służył do Mszy, to duża radość dla parafii, ale także zobowiązanie. Proboszcz ks. Krzysztof Winiarski, michalita, zapewnił jednak, że przy kościele działa dziesięć margaretek, których członkowie wspierają osoby duchowne. Co więcej, z parafii, która w przyszłym roku będzie obchodzić swoje pięćdziesięciolecie, wywodzi się ponad 30 powołań do życia kapłańskiego i konsekrowanego. – Bóg widzi w tej parafii młodych ludzi. Czujemy potrzebę, aby z naszych chrześcijańskich rodzin Bóg powoływał młodych, a my sami chciejmy się na to zgodzić – mówił bp Szamocki.