Pątnicy wyruszą z zabytkowego, drewnianego kościółka w Białogonie. Nabożeństwo ma pewną lokalną i regionalną symbolikę. – Prowadzi od „Boromeusza do Boromeusza”, oznacza to, że pątnicy ruszają sprzed obrazu św. Karola Boromeusza, umieszczonego w kaplicy bocznej kościółka, aby rozważać Mękę Pańską i stanąć pod krzyżem na górze Bruszni. Jeśli uczestnikom wystarczy sił, część z nich zakończy modlitewne zgromadzenie na Wzgórzu Karczówka w kościele św. Karola Boromeusza i pobernardyńskim klasztorze. – Na trasie wędrówki na Brusznię stoi 14 krzyży, które przeniesiono do Kielc z Zakopanego podczas wielkiej modlitwy „Polska pod krzyżem”. Polacy modlili się tam, na Równi Krupowej, o poszanowanie krzyża Chrystusowego w naszej Ojczyźnie – przypomina ks. Stefan Radziszewski, proboszcz parafii w Białogonie, która organizuje modlitewne wydarzenie. Podkreśla tradycje patriotyczne wpisane w historię Białogonu i Bruszni, gdzie znajduje się krzyż upamiętniający powstańców styczniowych. – Bohaterowie, upamiętnieni przy pierwszej i ostatniej stacji, wierni Bogu i Ojczyźnie wzywają nas, byśmy podnieśli w górę nasze serca – „Sursum corda” – na wysokość Serca Tego, który „do końca nas umiłował” (J 13, 1) – zachęca ks. Radziszewski. /Oprac. K.D.
Młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych we Włoszczowie pamięta o wydarzniach
sprzed 40 lat
Krzyż zawsze był obecny w ludzkim życiu. Domaga się szacunku i odwagi wiary – mówił bp Jan Piotrowski podczas otwarcia wystawy „In Hoc Singo Vinces” w Muzeum Diecezjalnym.
Wydarzenie miało miejsce 16 maja. Znamienne, że w tym samym dniu Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy, zakazał w urzędach obecności krzyży. – Za pomocą tej wystawy chcieliśmy opowiedzieć historię krzyża, który jest tak mocno wpisany także w naszą ziemię świętokrzyską. Cieszę się, że prezentujemy tę wystawę w stolicy ziemi świętokrzyskiej, bo to ziemia nie magii, czarów, zabobonów, ale ziemia Świętego Krzyża, znaku miłości zdolnej do oddania życia za drugiego człowieka – tłumaczył ks. dr Paweł Tkaczyk, dyr. Muzeum.
W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.
Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.