Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Przy jednym ołtarzu

Pod hasłem „Czy wierzysz w to?” z Ewangelii św. Jana obchodziliśmy kolejny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Czasy są trudne. Świat potrzebuje miłości.

Niedziela sosnowiecka 6/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Wspólne błogosławieństwo uczestników modlitwy

Wspólne błogosławieństwo uczestników modlitwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zatroskani o to, co wokół nas się dzieję, ale z wiarą i nadzieją w sercach, stajemy dziś w sosnowieckiej świątyni, by do Boga zanosić nasze wspólne modlitwy o jedność – powiedział ks. Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, a zarazem diecezjalny duszpasterz ds. ekumenizmu.

Uczestnicy modlitwy

Reklama

Ekumeniczne spotkanie odbyło się 23 stycznia w kościele św. Barbary w Sosnowcu. Nabożeństwu przewodniczył biskup sosnowiecki Artur Ważny. Wspólnie z nim modlili się ks. bp Marian Niemiec – biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, przewodniczący Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej; ks. biskup elekt Wojciech Pracki z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego; ks. Mikołaj Dziewiatowski – przedstawiciel Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, proboszcz parafii pw. Świętych Męczenników Wiery, Nadziei i Luby i Matki ich Zofii w Sosnowcu; ks. dr Adam Malina – prezes Synodu Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, sekretarz Polskiej Rady Ekumenicznej, proboszcz w parafiach w Katowicach-Szopienicach, Hołdunowie, Mysłowicach i w Sosnowcu; ks. Adam Palion – delegat metropolity katowickiego ds. ekumenizmu, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji Ekumenicznej, inicjator i prowadzący wykłady w Akademii Ekumenicznej i Dialogu Międzyreligijnego w Bibliotece Śląskiej w Katowicach. Obecni byli kapłani reprezentujący Kościół Polskokatolicki, prezbiter ze Zboru Chrześcijan Baptystów, kapłani z Kościoła Starokatolickiego Mariawitów i kapłani z diecezji sosnowieckiej z proboszczem miejsca ks. Gerardem Małodobrym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– W szóstym dniu naszych ekumenicznych modlitw obchodzimy 25. rocznicę podpisania przez Kościoły w Polsce deklaracji o wzajemnym uznaniu chrztu. Było to bardzo istotne wydarzenie – przypomniał ks. Mariusz Karaś.

Historyczna deklaracja

Reklama

Do wspomnianej deklaracji odniósł się w homilii biskup ewangelicko-augsburski Marian Niemiec. – 23 stycznia 2000 r. „Deklarację o wzajemnym uznaniu chrztu” podpisali hierarchowie reprezentujący następujące Kościoły w Polsce: Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Katolicki, Kościół Polskokatolicki, Kościół Starokatolicki Mariawitów, Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny. Wzajemne uznanie chrztu oznaczało włączenie ochrzczonego do Kościoła powszechnego. Dzisiaj z perspektywy 25 lat przyjmujemy tę deklarację już jako coś oczywistego, normalnego. Jednak wtedy nie było to takie oczywiste. Udzielany był wcześniej w każdym kościele, po ewentualnym przejściu, powtórny chrzest. Jak słusznie stwierdził kard. Józef Glemp, nasze zbliżenie obejmuje nie tylko informacje o sobie i wspólną modlitwę, ale sięga samego życia sakramentalnego. Zbliżyliśmy się na odcinku samej bramy chrześcijaństwa, owego misterium zanurzenia się w mękę i zmartwychwstanie Chrystusa. Ustanowiony i nakazany przez Jezusa Chrystusa chrzest jest najpiękniejszym i najwspanialszym darem Boga. Nazywamy go darem, łaską, namaszczeniem, oświeceniem, szatą niezniszczalności, obmyciem odradzającym, pieczęcią i wszystkim, co może być najcenniejsze, jak pisał Grzegorz z Nazjanzu. Marcin Luter w „Dużym Katechizmie” wielokrotnie podkreślał, że chrzest nie jest rzeczą ludzką, a rzeczą Bożą. Został ustanowiony przez Boga, a nie przez ludzi. Następuje w imieniu Bożym i związana jest z nim Boża obietnica. Czyli o ważności chrztu nie decyduje ręka człowieka udzielającego chrztu, ani też nawet wiara przyjmującego chrzest. Albowiem moja wiara nie stanowi chrztu, lecz przyjmuje chrzest. I wreszcie chrzest jest konieczny do zbawienia, bo w nim ma człowiek odpuszczenie grzechów – powiedział kaznodzieja.

Hasło i tematyka tegorocznego Tygodnia nawiązywały do przypadającej w br. 1700. rocznicy pierwszego Soboru Powszechnego, który odbył się w Nicei w 325 r. Sobór ten dał początek najbardziej znanemu wyznaniu wiary tzw. Credo Nicejsko-Konstantynopolitańskiemu, które łączy większość chrześcijan na świecie. Modlitwy i rozważania Tygodnia zostały przygotowane przez braci i siostry z ekumenicznej wspólnoty monastycznej Bose we Włoszech.

Jubilate Deo

Oprawę muzyczną spotkania ekumenicznego przygotowali Miłosz Mika – miejscowy organista oraz chór „Jubilate Deo”, który jest jest chórem ekumenicznym, działającym od 70 lat przy parafii ewangelicko-augsburskiej w Mysłowicach. Założony został przez Adama Korfantego, a od 1987 r. prowadzony przez Joannę Bliwert-Hoderny. Zespół wydał trzy płyty, brał udział w wielu nabożeństwach transmitowanych przez radio i telewizję. Koncertował w Holandii, Niemczech, Czechach i na Węgrzech. Był uczestnikiem międzynarodowych spotkań chrześcijańskich w Stralsundzie, Wrocławiu i Budapeszcie oraz Ewangelizacji Pro Christ. Dwukrotnie został zakwalifikowany do Międzynarodowego Konkursu Pieśni Cerkiewnych w Hajnówce i Białymstoku. We współpracy z Teatrem Wyspiańskiego zrealizował spektakle – Za wolny Śląsk i Widowisko Pasyjne. Jedenaście razy koncertował w Areszcie Śledczym w Mysłowicach, występował w muzeach, Bibliotece Śląskiej, Teatrze Rozrywki, NOSPR oraz w wielu parafiach ewangelickich i katolickich w Polsce. W repertuarze ma pieśni luterańskie, hebrajskie, cerkiewne i gospel.

– Dziękując wszystkim za dzisiejsze doświadczenie jedności na modlitwie, chciałbym życzyć, abyśmy spotkali się wspólnie i w zdrowiu za rok. Pośród tej naszej różnorodności dostrzeżmy piękno, które może nas łączyć – powiedział na zakończenie nabożeństwa ks. Mariusz Karaś.

2025-02-04 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Metanoia w „Metanoi”

Niedziela sosnowiecka 18/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Archiwum wspólnoty

Po niedzielnej Mszy św. odbywają się spotkania uwielbieniowe

Po niedzielnej Mszy św. odbywają się spotkania uwielbieniowe

Wspólnota „Metanoia” spotyka się w Sosnowcu przy ul. Teatralnej. Sprawdzamy, czego możemy się spodziewać, przychodząc na niedzielną Mszę św. i wspólne uwielbienie do jej nowej siedziby.

W „Metanoi” mamy kilka fundamentów: Słowo Boże, modlitwa uwielbienia, bycie uczniem, życie we wspólnocie, służenie sobie nawzajem i Eucharystia. To nierozerwalne elementy, które ze sobą współgrają – tłumaczy Krzysztof Demczuk, lider wspólnoty. Jak dodaje, celem jest, żeby ludzie, którzy przychodzą do „Metanoi” stali się przede wszystkim uczniami Jezusa, popatrzyli na Kościół szerzej. Chodzi o zobaczenie nie tylko wspólnoty parafialnej, ale również Kościoła jako ciała Chrystusa i jego Oblubienicy. O to, by zidentyfikować się, przestać „chodzić” do Kościoła, ale być Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Ameryka Północna: jezuici ograniczą liczbę nowicjatów z pięciu do dwóch

2026-07-13 10:00

[ TEMATY ]

jezuici

pl.wikipedia.org

Symbol Towarzystwa Jezusowego (zakonu jezuitów)

Symbol Towarzystwa Jezusowego (zakonu jezuitów)

Konferencja Jezuitów Kanady i Stanów Zjednoczonych zdecydowała o reorganizacji formacji początkowej, zmniejszając liczbę nowicjatów z pięciu do dwóch. Zmiany, ogłoszone w liście pięciu prowincjałów z 9 lipca, wejdą w życie w 2028 r. Ich celem jest dostosowanie struktury formacyjnej do spadku liczby powołań oraz bardziej efektywne wykorzystanie kadry i zasobów.

Nowe nowicjaty powstaną w Detroit (Michigan) i Culver City (Kalifornia). Ośrodek w Detroit będzie przeznaczony dla kandydatów z prowincji Środkowego Wschodu i Wschodu USA i Kanady, natomiast placówka w Culver City przyjmie nowicjuszy z prowincji Zachodu oraz środkowej i południowej części USA Każdy z domów będzie mógł pomieścić około 30 nowicjuszy.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję