Reklama

Niedziela Legnicka

Odczarowany akordeon

W grudniu w Prochowicach odbyła się Miedziana Rewia Akordeonowa im. Michała Osiadacza, którą uświetnił grą m.in. dziekan dekanatu prochowickiego i zarazem proboszcz parafii Ruja ks. dr Wiesław Złotek, a wśród gości był kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej ks. dr Józef Lisowski. Sala pękała w szwach.

Niedziela legnicka 1/2025, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja legnicka

Marek Perzyński

Wydarzenie prowadziła i wyreżyserowała Aurelia Sobczak

Wydarzenie prowadziła i wyreżyserowała Aurelia Sobczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo modny dawniej akordeon popadłby współcześnie w zapomnienie, gdyby nie wirtuozi, którzy potrafią przebić się nawet w telewizyjnym talent show, dystansując piosenkarzy, żonglerów, gitarzystów, perkusistów, atletów i wielu innych uczestników marzących o sławie i pieniądzach. Marcin Wyrostek, jeleniogórzanin, obecnie wykładowca w Akademii Muzycznej w Katowicach, taki program wygrał i akordeon odczarował. Nie jest to już instrument, który kojarzył się, jeszcze niedawno młodemu pokoleniu, z naftaliną. Ale też są regiony Polski, gdzie akordeon nigdy nie stracił swojej pozycji – był i jest wciąż instrumentem bardzo popularnym, wręcz wiodącym. Tak jest m.in. na Górnym Śląsku, gdzie gwarowo mówi się o nim „cyja”.

A że akordeon to instrument niezwykły, pokazał koncert w Prochowicach. Jeden z uczestników wydobył z niego dźwięki do złudzenia przypominające... śpiew śpiewaczki operowej. – To już więcej niż trzecia rewia akordeonowa w Prochowicach, więc można mówić o tradycji imprezy w tym mieście – zaznaczył poseł na Sejm dr Tadeusz Samborski, rozpoczynać wydarzenie, będąc jego spiritus movens.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak dodał, akordeon jest instrumentem mocno zakorzenionym w polskiej tradycji, ale nie jest to już instrument, który wielu pamięta sprzed lat ze spotkań towarzyskich czy rodzinnych. Obecnie akordeoniści to wirtuozi, występujący w charakterze solistów na koncertach filharmonicznych. Przybywa poświęconej mu fachowej literatury, jest żywo obecny w muzyce współczesnej, jazzowej czy folkowej.

Poseł nie tylko objął imprezę patronatem, ale i przekonał szefostwo fundacji KGHM, że to impreza ważna i pożyteczna, dzięki czemu znalazł się sponsor. Jak jest ważna, pokazała frekwencja i przekrój społeczny widzów i wykonawców. Na sali w prochowickim domu kultury zasiedli nie tylko mieszkańcy miasta, pobliskiego Lubiąża, Legnicy, Lubina i innych okolicznych, „miedziowych” miast i wsi, ale nawet zielonogórzanie, którzy przyjechali specjalnie wynajętym autokarem. Grali amatorzy i zawodowcy, dorośli i dziecko. Gdy zabrzmiały pierwsze dźwięki kresowej melodii, słuchaczy nie trzeba było namawiać, by chóralnie zaśpiewali słowa refrenu: „Tylko w Lwowie!”.

Muzyka rzeczywiście łączy pokolenia, łagodzi obyczaje, edukuje, uwzniośla, wyzwala patriotyczne uniesienia i jest nośnikiem dobrych emocji, a tym samym ma wymiar terapeutyczny. Zatem pozostaje wymienić komu z imienia i nazwiska zawdzięczamy te emocje. Zagrali m.in.: Witold Klocek (Lubin), Jan Plewczyński (Legnica), Kazimierz Bobrowski (Legnica), Kazimierz Cichoń (Syców), Ireneusz Irlik, Robert Sobstyl (Lubin), Franciszek Zjawin (Legnica), Kacper Tracz (Kraków), Edward Kaszczyszyn (Lubin), ks. Wiesław Złotek (Ruja), Damian Bryja (Wołów), a koncert wyreżyserowała Aurelia Sobczak. Burmistrz Prochowic, Alicja Sielicka, zamykając wydarzenie, zapowiedziała jego kolejną odsłonę za rok.

2024-12-28 17:08

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niosą miłość Chrystusa

Niedziela legnicka 27/2025, str. III

[ TEMATY ]

diecezja legnicka

Apostolat Margaretka

ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

14 czerwca w sanktuarium św. Jacka w Legnicy odbyła się diecezjalna pielgrzymka Apostolatu Modlitewnego „Margaretka”.

Przybyły wspólnoty m.in. ze Zgorzelca, Jeleniej Góry, Mirska, Rui, Grudzy, Raciborowic, Legnicy. Była także grupa dzieci komunijnych i rocznicowych z Gościszowa oraz pielgrzymi z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławska szkoła włączyła się w światową akcję różańcową

2026-10-07 15:29

Vatican Media

Ponad milion dzieci na całym świecie zjednoczyło się na modlitwie różańcowej w intencji pokoju. W akcję „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” włączyła się również Niepubliczna Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek im. św. Jana Pawła II we Wrocławiu.

Modlitwa była odpowiedzią na dramat konfliktów zbrojnych, szczególnie sytuacji w Libanie, ale także świadectwem wiary najmłodszych, którzy chcą mieć swój udział w budowaniu pokoju. O idei przedsięwzięcia opowiedział Mateusz Diduszko, przedstawiciel organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Akcja „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” jest akcją, która, jak nazwa wskazuje, gromadzi dzieci na modlitwie różańcowej, ale przede wszystkim na modlitwie o pokój. Dzisiaj modliliśmy się we wrocławskim biurze w Szkole Sióstr Salezjanek przy ul. Franciszkańskiej wraz z dziećmi i całą społecznością szkolną o pokój na świecie. Szczególnie pamiętamy o Libanie, ale modlimy się także o nawrócenie serc tych, którzy prowadzą wojny, abyśmy nie musieli się zabijać i prowadzić kolejnych konfliktów – mówił Mateusz Diduszko z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który wskazał też źródło inspiracji dla tej inicjatywy. – Akcja wzięła się z myśli św. Ojca Pio, który powiedział, że kiedy milion dzieci będzie modlić się na różańcu, świat się zmieni. Chcemy iść za tą myślą i ją urzeczywistniać.
CZYTAJ DALEJ

Efekt Leona we Francji: więcej modlitwy, formacji i powołań

2026-10-08 17:42

[ TEMATY ]

Francja

powołania

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Otwieramy nowe szkoły modlitwy, będzie więcej rekolekcji i dni skupienia – mówi ordynariusz diecezji Saint-Denis, gospodarz spotkania Leona XIV z młodzieżą na Stade de France. Kościół we Francji wyciąga wnioski z tego, co wydarzyło się podczas wizyty Ojca Świętego. Okazało się, że Francuzi pragną powrócić do źródeł. Wizyta Papieża zadziałała jak katalizator dla tego głębokiego pragnienia odnowy.

Bp Étienne Guillet podkreśla, że wizyta Leona XIV we Francji okazała się prawdziwym zesłaniem Ducha Świętego. Najwyraźniej przejawiało się to właśnie w Saint-Denis na wieczornym czuwaniu z młodzieżą. „Widziałem płomienie Ducha Świętego w sercach i duszach: pokój, radość, pragnienie jedności, chęć zaangażowania się, odwagę i śmiałość w dawaniu świadectwa. Pokój i radość, które nadal trwają niczym trwała woń są znakiem Ducha Świętego” – zapewnia ordynariusz diecezji Saint-Denis w wywiadzie dla tygodnika France Catholique.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję