Reklama

Niedziela Małopolska

To jest konieczne!

W tym roku po raz pierwszy ok. 2 km drogę ze stacji do obozu przeszła ponad 100 osobowa grupa młodych Polaków!

Niedziela małopolska 50/2024, str. V

[ TEMATY ]

II wojna światowa

Archiwum Macieja Krzyżanowskiego

Ponad 100 młodych Polaków uczciło pamięć pomordowanych profesorów

Ponad 100 młodych Polaków uczciło pamięć pomordowanych profesorów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stowarzyszenie Ne Cedat Academia oraz krakowski oddział IPN po raz kolejny zorganizowało obchody upamiętniające aresztowanie krakowskich profesorów. W tym roku, w ramach cyklicznego projektu „Śladami Sonderaktion Krakau” do KL Sachsenhausen pojechali uczniowie krakowscy m.in. z XXV LO i z Ośrodka Wychowawczego im. św. Siostry Faustyny, z ZSOiZ w Ciężkowicach i IV LO w Olkuszu oraz grupa studentów z krakowskich uczelni. Ponadto, dzięki wsparciu cyklicznego projektu przez fundację Collegium Voytylianum z Krakowa, do wyprawy dołączyła grupa młodzieży z Katolickiego LO im. św. Maksymiliana Marii Kolbego ze Szczecina.

Droga

Jak informuje mecenas Maciej Krzyżanowski, wyprawa miała na celu uczczenie 85. rocznicy Sonderaktion Krakau. Uczestnicy złożyli hołd profesorom krakowskich uczelni aresztowanym 6 listopada 1939 r. w głównym gmachu UJ przez niemieckiego okupanta, a następnie w obozach koncentracyjnych w Sachsenhausen, Dachau i Mauthausen-Gusen. – 28 listopada 1939 r. na stacji kolejowej Sachsenhausen-Oranienburg wysiadło z pociągu 170 aresztowanych w Krakowie profesorów – przypomina historię mecenas Krzyżanowski i dodaje: – Przyjechali o 17. Było ciemno, za nimi jechała ciężarówka oświetlająca drogę. Temperatura spadła do -20 stopni. W obozie przedstawiciele polskiej elity; rektorzy, dziekani, profesorowie byli traktowani brutalnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tym roku po raz pierwszy ok. 2 km drogę ze stacji do obozu przeszła ponad 100 osobowa grupa młodych Polaków, którzy z biało czerwonymi flagami przekroczyli bramę obozu. – To był impuls – przyznaje mecenas Krzyżanowski, pomysłodawca marszu młodych Polaków drogą, którą w 1939 r. pędzono aresztowanych profesorów.

Pamięć

W KL Sachsenhausen, w miejscach upamiętniających uwięzionych krakowskich uczonych, których nazwiska zostały odczytane, uczestnicy wyprawy złożyli kwiaty, zapalili znicze i zaśpiewali hymn Polski. W dawnej pralni obozowej modlili się podczas Mszy św., której przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel. „Wierzę, że dzięki państwa zaangażowaniu pamięć o martyrologii i bohaterstwie Polaków podczas II wojny światowej będzie wciąż żywa i silna” – napisał prezydenta RP Andrzej Duda, w skierowanym do uczestników wyprawy liście, który odczytał Maciej Krzyżanowski.

Nawiązując do obecnego stanu obozu, abp Śmigiel zauważył w homilii, że dzisiaj można odnieść wrażenie, że to miejsce przyjazne człowiekowi. – Nic bardziej mylnego – zapewnił, przywołując opis panujących w obozie warunków. Przypomniał m.in. o złu niemieckiego nazizmu i sowieckiego reżimu, i przekonywał, że trzeba mówić o straszliwej historii obozów zagłady. – Jeżeli my nie będziemy o tym mówić i zamilkniemy, to kamienie wołać będą – stwierdził. I przestrzegał: – Naród, który nie zna swej historii, skazany jest na powtórne jej przeżycie. Hierarcha równocześnie zaznaczył: – Przyjechaliśmy tutaj, aby przebaczyć, pojednać się, nie nosić w sobie nienawiści, z głęboką świadomością, że zło można zwyciężyć tylko i wyłącznie przez dobro.

Powinność

Gdy pytam, czy będą kolejne marsze upamiętniające Polaków ginących w niemieckich obozach zagłady, Maciej Krzyżanowski przekonuje, że to jest konieczne. Zaznacza: – Myślę, że w następnych wydarzeniach upamiętniających tragiczne losy pomordowanych Polaków w obozach zagłady, będzie uczestniczyć zdecydowanie więcej młodych ludzi i to z różnych stron Polski. To jest nasza powinność, zwłaszcza krakowskich uczelni!

2024-12-10 12:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żagań: Obchody 80. rocznicy II wojny światowej

[ TEMATY ]

rocznica

II wojna światowa

obchody

Żagań

st.chor.sztab. Rafał Mniedło

W Żaganiu uczcili pamięć o bohaterach II wojny światowej

W Żaganiu uczcili pamięć o bohaterach II wojny światowej

W niedzielę 1 września br. w Żaganiu mieszkańcy Ziemi Lubuskiej w 80. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej uczcili pamięć o bohaterach największego i najkrwawszego konfliktu zbrojnego w historii świata.

80 lata temu, 1 września 1939 roku, najpierw o godzinie 4:35 na Wieluń zostały zrzucone bomby lotnicze, a kilka minut później, o godzinie 4.45 padła pierwsza salwa z pancernika Schleswig-Holstein na Westerplatte. Rozpoczęła się tym samym II wojna światowa, największy konflikt zbrojny w dziejach, który trawił Europę i świat przez sześć lat, aż do 1945 roku i pochłonął kilkadziesiąt milinów ofiar. Obchody rocznicy wybuchu II Wojny Światowej to oddanie czci oraz szacunku żołnierzom i bohaterom tragicznego września oraz walczącym na wszystkich wojennych frontach.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Kościoła to nie pusty frazes

2026-09-28 12:45

Paweł Pasionek

- Ktoś jest ciężko chory. Ktoś ma w domu ciężko chorą matkę, chorego ojca. Możesz coś z tym zrobić? Obchodzi cię to? – dopytywał kard. Grzegorz Ryś.

W wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Gorczańskiej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski dokonał poświęcenia nowego tabernakulum oraz obrazu Jezusa Miłosiernego w kościele parafialnym św. Marii Magdaleny w Rabce-Zdroju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję