Reklama

Niedziela Rzeszowska

Śladami Marszałka

Marszałek Józef Piłsudski kilkakrotnie przebywał w Rzeszowie. Dziś proponujemy spacer jego śladami.

Niedziela rzeszowska 45/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Rzeszów

Arkadiusz Bednarczyk

Portret marszałka Józefa Piłsudskiego z Muzeum Kresów w Lubaczowie

Portret marszałka Józefa Piłsudskiego z Muzeum Kresów w Lubaczowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza wojna światowa zakończyła się 11 listopada 1918 r. W tym samym dniu utworzona jeszcze przez zaborców Rada Regencyjna wydała odezwę, w której przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową i zadanie utworzenia rządu narodowego.

5 listopada z rzeszowskiego Ratusza strącono austriackie orły – symbol ucisku i podległości obcemu państwu. Jednak po upadających rządach austriackich wytworzył się chaos. Wielu dezerterów posiadających broń jeszcze z czasów wojny, organizowało się w bandy i grabiło okoliczne miejscowości. Mieszkańcy Rzeszowa wchodzili do wojskowych pociągów i rozbrajali spontanicznie obcych żołnierzy, zrywając ich dystynkcje wojskowe i odznaczenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Marszałek Józef Piłsudski kilkakrotnie przebywał w Rzeszowie. Przy obecnej ul. Moniuszki, dawnej Krzywej, znajduje się willa, w której zatrzymywał się marszałek. Dzisiaj mieści się tu prywatna klinika, ale dawniej dom należał do doktora Sołtysika, sympatyka organizacji niepodległościowej Związku Walki Czynnej i jej komórki „Strzelca”. Był to tajny związek utworzony we Lwowie w 1908 r. przez bojówki Polskiej Partii Socjalistycznej, a na jego czele stanął Kazimierz Sosnkowski. Jedną z „tajnych” komórek organizacji były Związki Strzeleckie przygotowujące młodych ludzi do służby wojskowej w Legionach tworzonych przez Józefa Piłsudskiego. Celem organizacji paramilitarnej było przygotowywanie się także do walki z zaborczą Rosją. Piłsudski stanął na czele Komendy Głównej Związków Strzeleckich w 1912 r. Jako komendant tych związków Piłsudski dokonywał inspekcji organizacji. Bywał także w Rzeszowie, zatrzymując się we wspomnianej willi, ale także w domu Franciszka Koguta na Podpromiu. Z okazji rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego przyjechał do Rzeszowa w listopadzie 1913 r., gdzie w siedzibie Sokoła (dziś Teatr im. Wandy Siemaszkowej) wygłosił odczyt „Noc listopadowa”.

W lipcu 1932 r. Gazeta Rzeszowska relacjonowała posiedzenie Miejskiej Rady, na której podjęto uchwałę o nadaniu Piłsudskiemu tytułu Honorowego Obywatela Miasta Rzeszowa. Z kolei we wrześniu na odsłonięcie pomnika płk. Lisa-Kuli do Przeworska, a stamtąd do Rzeszowa, gdzie wzniesiono pomnik, przybyła żona Piłsudskiego – Aleksandra z córkami, która objęła honorowy patronat nad uroczystością.

2024-11-05 14:43

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Klerycy zapraszają: jesteswkosciele.pl

[ TEMATY ]

klerycy

Rzeszów

Wielki Tydzień

Karol Porwich/Niedziela

Propozycja kleryków skierowana głównie do osób, które nie będą mogły osobiście uczestniczyć w liturgii Wielkiego Tygodnia. Projekt nosi nazwę „Jesteś w Kościele”.

W związku z ciągle trudną sytuacją epidemiczną oraz związanymi z nią obostrzeniami w kwestii uczestnictwa w Eucharystii w świątyniach grupa kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie przygotowała trzecią edycję projektu, mającego pomóc wiernym w owocnym przeżyciu świąt Wielkanocnych. Propozycja skierowana jest zwłaszcza do osób, które nie będą mogły osobiście uczestniczyć w Mszach św. w kościołach.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszym znakiem Paschy jest pusty grób

2026-04-01 14:28

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kiedy Ewangelista pisze, że Maria Magdalena udała się do grobu w pierwszy dzień po szabacie, chce powiedzieć, że udała się tam już w nowej rzeczywistości.

Ewangelia J 20, 1-9: niezbednik.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Czwartek obnaża sumienia - już nie ma gdzie się schować

2026-04-02 11:55

[ TEMATY ]

noc konfesjonałów

Wielki Czwartek

konfesjonał

Karol Porwich/Niedziela

Przez tydzień szedł przez syberyjski mróz, żeby przed śmiercią zdążyć do spowiedzi. My dziś mamy kościół za rogiem i setki wymówek. Wielki Czwartek stawia więc pytanie brutalnie proste: czy naprawdę nie mamy gdzie się wyspowiadać, czy tylko od dawna uciekamy przed prawdą o sobie?

Zesłaniec syberyjski, arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński, wspominał kiedyś o innym polskim zesłańcu, który szedł do niego tydzień, pieszo, przez mróz, by przed śmiercią jeszcze się wyspowiadać. Przez czterdzieści lat nie spotkał na Syberii żadnego księdza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję