Jezus, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał
się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony.
Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też
jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli
jeden grosz.
Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich:
„Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa
wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli
do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego,
co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła
wszystko, co miała na swe utrzymanie”.
Oto słowo Pańskie.
Kaplica Sykstyńska – „Powołanie apostołów Andrzeja i Piotra”, fragment fresku Domenica Ghirlandaia (XV wiek)
Powołanie jest tajemnicą. Nie sposób jej przeniknąć, trzeba jednak stale się nad nią zastanawiać. Prorok Izajasz dzieli się własnym doświadczeniem powołania, które miało miejsce w świątyni jerozolimskiej. Przeżył teofanię, czyli objawienie się Boga i Jego świętości. Ogarnął go lęk, bo wyraźnie uświadomił sobie grzeszność – swoją i ludu Bożego wybrania, do którego należał. Powołanie to przywilej, którego celem nie jest uhonorowanie powołanego, lecz przeznaczenie go do misji oznaczającej szczególną odpowiedzialność. W jednej chwili, mocą Bożą, Izajasz został oczyszczony i odmieniony. Słysząc pytanie: „Kogo mam posłać? Kto by Nam poszedł?”, odpowiedział bez wahania: „Oto ja, poślij mnie!”. W jednych okolicznościach Bóg wymaga od powołanych długiego przygotowania, zanim podejmą powierzone im posłannictwo. W innych sam w jednej chwili dokonuje ich gruntownej duchowej przemiany, nie zostawiając czasu na rozterki i wątpliwości.
Uczniowie boją się. Nie wiedzą, co będzie dalej. Właśnie wtedy Jezus przychodzi i mówi: "Pokój wam!".
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,19-21).
Dyrektor wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Kristalina Georgiewa
Wojna z Iranem pozostawi trwałe ślady w światowej gospodarce, nawet jeśli uda się zawrzeć i utrzymać porozumienie pokojowe na Bliskim Wschodzie - ostrzegła w czwartek dyrektor wykonawcza Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Kristalina Georgiewa.
W wystąpieniu zapowiadającym doroczne wiosenne spotkanie MFW w Waszyngtonie Georgiewa powiedziała, że „trwałe skutki” dotychczasowej wojny spowodują w tym roku wolniejszy wzrost gospodarczy na świecie, niż pierwotnie przewidywano.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.