Reklama

Z poczty redakcyjnej

Z różańcem w dłoniach

Niedziela włocławska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowna Redakcjo,

W sobotę 31 maja o godz. 16.30 w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego we Włocławku odbyło się spotkanie członków Kół Żywego Różańca ze wszystkich parafii dekanatu włocławskiego II, na które zostali zaproszeni przez dziekana ks. prał. Kazimierza Grabowskiego.
Przybyłych na zebranie wiernych i Księdza Dziekana powitał proboszcz parafii - ks. Lesław Politowski, po czym wszyscy wysłuchali nauki o Matce Bożej. Następnie przedstawiciele poszczególnych Kół Żywego Różańca wypowiadali się nt. pracy swoich Kół.
W parafii pw. św. Stanisława BM Koło Żywego Różańca powstało w 1971 r., gdy proboszczem był ks. prał. Leonard Koralewski. Zorganizowały je dwie parafianki, panie Lorenc i Woszczyńska. Obecnie, gdy proboszczem jest ks. prał. Jan Nowaczyk, wspólnota liczy 64 członków, mówiąc inaczej: składa się z czterech róż. Dotychczas każda róża liczyła 15 członków. Zgodnie z intencją Ojca Świętego Jana Pawła II dążymy do tego, aby róża liczyła 20 członków. Opiekunem Koła jest wikariusz parafii - ks. Zbigniew Jałoszyński. Zdecydowaną przewagę liczebną mają w Kole kobiety, mężczyzn jest w nim trzech.
Wszyscy zbieramy się w kościele w każdy wtorek o godz. 17.30 i odmawiamy część Różańca św. Raz w miesiącu, w niedzielę po południu, mamy spotkanie członków Koła. Oprócz wspólnej modlitwy w trakcie takich spotkań omawiamy aktualne sprawy i problemy, wymieniamy tajemnice różańcowe. Również raz w miesiącu sprawowana jest Msza św. w intencji żyjących i zmarłych członków Koła Żywego Różańca. Włączamy się w życie parafii poprzez przygotowanie i uczestnictwo w adoracjach, w różnych porach roku liturgicznego. Prowadzimy pięknie ilustrowaną kronikę Koła.
Tak przedstawił działalność Koła Żywego Różańca z parafii św. Stanisława BM we Włocławku jeden z uczestników zebrania, zakończonego odmówieniem części Różańca św., śpiewem pieśni i uczestnictwem w ostatnim w tym roku nabożeństwie majowym.
Pozdrawiam Redakcję i Czytelników.
Szczęść Boże!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: występ satanistycznej grupy odwołany po protestach mieszkańców

2026-07-23 07:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

Autorstwa Itokyl/commons.wikimedia.org

"Batushka" na festiwalu Brutal Assault w 2017 roku

Batushka na festiwalu Brutal Assault w 2017 roku

W związku z petycją złożoną przez mieszkańców Częstochowy oraz wiernych Kościoła Prawosławnego, dotyczącą planowanego występu zespołu Batushka podczas Festiwalu Frytka OFF 2026, podjęto decyzję o odwołaniu tego koncertu - czytamy na stronie cgk.czestochowa.pl.

W związku z petycją złożoną przez mieszkańców Częstochowy oraz wiernych Kościoła Prawosławnego, dotyczącą planowanego występu zespołu Batushka podczas Festiwalu Frytka OFF 2026, podjęto decyzję o odwołaniu tego koncertu.
CZYTAJ DALEJ

Znalezione na kościelnym strychu

2026-07-22 13:31

mat. pras

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.

W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
CZYTAJ DALEJ

Zbrodnia wołyńska: Z mogił wydobywane są przedmioty osobiste, np. medaliki

2026-07-23 07:35

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

PAP/Wojtek Jargiło

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Jeden z artefaktów zabezpieczonych w miejscu prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu

Badacze nie są w stanie dotrzeć do wszystkich szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej; największym wyzwaniem jest zlokalizowanie mogił – powiedziała PAP pracująca w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu archeolog dr Dominika Siemińska, Naczelnik Wydziału Kresowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Trwa drugi tydzień prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. Ich aktualny etap wpisuje się w wieloletnią historię badań w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej, gdzie w 1992, 2011 oraz 2015 roku odnaleziono, ekshumowano i godnie pochowano szczątki 674 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję