W sanktuarium Maryjnym w Sulisławicach a następnie w Łoniowie odbył się I Zlot Motocyklowy organizowany przez kustosza sanktuarium o. Edwarda Żakowicza.
Wydarzenie rozpoczęło się od Mszy św. oraz poświęcenia motocykli. Następnie prawie 2 tys. jednośladów w uroczystej paradzie przejechało ulicami do Łoniowa na plac przy Urzędzie Gminy, gdzie odbył się piknik. Można było podziwiać bardzo nowoczesne motory jak i te z minionego wieku. Najstarsze egzemplarze pochodziły z lat 80. XX wieku. Małgorzata Pyź z Mielca jeździ od 8 lat. Powiedziała, że daje jej to dużą radość. – Jadąc motocyklem czuje się zapachy, można podziwiać krajobraz nie zza szyby, ale w bardziej bezpośrednim kontakcie – mówiła. Organizator wydarzenia o. Edward Żakowicz powiedział, że jego myślą przewodnią było zgromadzenie bractwa motocyklowego przed cudownym obrazem w Sulisławicach, aby wspólnie się modlić, wypraszać u Boga bezpieczny sezon motocyklowy oraz czerpać radość z bycia razem we wspólnocie. W spotkaniu uczestniczyła Beata Błachowicz, dla której jest to pierwszy sezon motocyklowy. – Chociaż prowadzę samochód, to jednak jazda motocyklem to zupełnie inna bajka, to daje reset głowy – powiedziała. Uczestnicy wydarzenia byli zachwyceni nie tylko ilością maszyn ale również, możliwością rozmowy z właścicielami oraz zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia. – Kapitalnym pomysłem było zorganizowanie takiego spotkania u nas w Łoniowie. Często słychać jadące motory, ale nie ma możliwości podejścia, oglądnięcia. A dziś możemy porozmawiać z właścicielami i nawet usiąść za kierownicą. Sam nie jeżdżę ale jestem sympatykiem – mówił Krystian, jeden z uczestników wydarzenia.
Z fresku w rzymskiej Bazylice San Lorenzo in Lucina usunięto fragment fresku z obliczem anioła, które przypominało twarz premier Giorgii Meloni. Rektor świątyni ksiądz Daniele Micheletti podkreślił, że sytuacja w ostatnich dniach była nie do zniesienia; przychodziły tam tłumy ludzi, by zobaczyć malowidło.
Głowa anioła została zamalowana przez dekoratora Bruno Valentinettiego, który ją wcześniej namalował po zakończonych pracach. Jak powiedział, zrobił to na życzenie wikariatu diecezji rzymskiej.
Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.
Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.