Reklama

Do trzech razy...

Niedziela rzeszowska 26/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19 czerwca minęła kolejna, 71. rocznica święceń kapłańskich sługi Bożego ks. Władysława Findysza. Historia jego życia i śmierci w imię wierności kapłańskiej posłudze jest chyba dobrze znana Czytelnikom Niedzieli Południowej. Chciałbym jednak wspomnieć o pewnym wydarzeniu czy raczej wydarzeniach, o których może nie wszyscy słyszeli.
1 września 1939 r. był pierwszy piątek miesiąca. Ks. Findysz, wówczas wikariusz w Strzyżowie, odprawiał właśnie Mszę św. Do licznie zebranych parafian wygłosił kazanie, w którym mówił o napaści Niemiec na Polskę. Naoczni świadkowie relacjonowali później, że widzieli ogromne łzy spływające po policzkach Kaznodziei. Jego patriotyczna postawa nie spodobała się okupantom, którzy wkrótce zajęli miasteczko. Pewnego dnia przy plebanii zjawił się żołnierz niemiecki, który ustawił pod ścianą ks. Findysza i zapowiedział, że może się już pożegnać z życiem. I wtedy miało miejsce dziwne wydarzenie; nie wiadomo skąd zjawił się pod plebanią oficer niemiecki, pytając, co to wszystko ma znaczyć. Żołnierz odpowiedział, że na polu plebańskim znaleziono karabin i za to ksiądz zostanie rozstrzelany. "Jest wojna i karabin można znaleźć wszędzie" - powiedział oficer, nakazując puścić Księdza wolno. Było to pierwsze wydarzenie, kiedy ks. Findysz stanął oko w oko ze śmiercią i został ocalony.
Minęła wojna; ks. Findysz był już proboszczem w Nowym Żmigrodzie. W skład jego parafii wchodziło wiele wiosek, gdzie większość stanowili prawosławni i greckokatoliccy Łemkowie. Ks. Findysz jeździł jednak i do tych wiosek, by katechizować rzymskokatolicką mniejszość. Pewnego razu jechał właśnie furmanką do Myscowej, gdy wpadł w ręce oddziału UPA. Kazano mu zejść z wozu i przygotować się na śmierć. Był rzymskokatolickim księdzem, a więc Polakiem, to wystarczyło do wydania wyroku śmierci. Padło pytanie, z jakiej jest parafii. Gdy odpowiedział, że z Nowego Żmigrodu, puszczono go wolno. Być może znany był fakt, że ks. Findysz wielu rodzinom łemkowskim wystawiał rzymskokatolickie metryki, co chroniło ich przed wywózką najpierw na radziecką Ukrainę, a potem na Ziemie Odzyskane w ramach akcji "Wisła". Jego tolerancja i chęć współpracy ze wszystkimi bez względu na narodowość i wyznanie były dobrze znane. Faktem jest, że po raz drugi uniknął śmierci.
"Do trzech razy sztuka" - mówi popularne powiedzenie. Ani faszyści, ani banderowcy nie pozbawili życia sługi Bożego ks. Władysława Findysza. Dopiero władza ludowa, nie mogąc znieść jego przeogromnego wpływu na młodzież i autorytetu, jakim cieszył się wśród ludzi, postanowiła nazwać go wrogiem ludu, aresztować, udręczyć fizycznie i psychicznie do tego stopnia, że w opinii świętości odszedł z tego świata. Różnymi drogami idzie się do świętości i w różny sposób Bóg przygotowuje tych, którzy mają o Nim świadczyć aż po ofiarę z życia. Umiejmy w codziennych wydarzeniach szukać Bożej pomocy do wzrastania w świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w naszej parafii

2026-01-23 10:29

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.

Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Wigilia Niedzieli Słowa Bożego

2026-01-24 23:59

Marzena Cyfert

Panel dyskusyjny z udziałem red. Marcina Jakimowicza i ks. prof. Mariusza Rosika

Panel dyskusyjny z udziałem red. Marcina Jakimowicza i ks. prof. Mariusza Rosika

Gośćmi wieczoru przygotowującego do Niedzieli Słowa Bożego byli red. Marcin Jakimowicz oraz oraz ks. prof. Mariusz Rosik, którzy podczas dyskusji panelowej mówili o roli słowa Bożego w życiu osobistym i wspólnotowym.

Wieczór odbył się w auli Papieskiego Wydziału Teologicznego i zgromadził słuchaczy Kręgów Biblijnych, członków wspólnot parafialnych (księży, moderatorów, animatorów) i wszystkich, którym bliskie jest słowo Boże.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję