Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Czerpać z piękna

Muzeum jest swego rodzaju dokumentacją i ilustracją zróżnicowanej duchowości na terenie Małopolski – podkreśla w rozmowie z Niedzielą ks. dr Piotr Pasek.

Niedziela Plus 47/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum muzeum

Ks. dr Piotr Pasek

Ks. dr Piotr Pasek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maria Fortuna-Sudor: Po co Kościołowi muzeum?

Ks. Piotr Pasek: Zgromadzone eksponaty są materialnymi świadkami historii i wiary naszych przodków. Zauważyłem, że do muzeum przychodzi wiele osób, które nie uczęszczają na lekcje religii, a historia sztuki, zwłaszcza sakralnej, poznawanie konkretnych obiektów i ich dziejów, stają się cenną katechezą. Przewodnicy, pokazując muzealne obiekty, opowiadają także o losach świętych, tłumaczą znaczenie atrybutów, a to motywuje do refleksji nad życiem. Ponadto muzeum to miejsce, gdzie dokumentowana jest wielowiekowa tradycja, tożsamość danej społeczności. Jan Paweł II powiedział: „Naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości”. Tak samo Kościół, jeżeli zapomni o sztuce, z pomocą której przez wieki kolejne pokolenia wyrażały swą wiarę, utraci swą tożsamość.

Reklama

Czym charakteryzują się zbiory pierwszego muzeum diecezjalnego na ziemiach polskich?

W naszym muzeum, które właśnie świętuje 135-lecie działalności, znajdują się obiekty ściśle związane z historią Kościoła archidiecezji krakowskiej oraz utworzonej z niej diecezji tarnowskiej. Muzeum jest swego rodzaju dokumentacją i ilustracją zróżnicowanej duchowości na terenie Małopolski. Posiadamy m.in. unikalne dzieła ukazujące przejawy religijności sakralnej, jedne z najcenniejszych zabytków sztuki gotyckiej; szkoły krakowsko-spiskiej i krakowsko-sądeckiej, a także cenne zbiory sztuki ludowej. Na uwagę zasługuje też miejsce eksponowania zabytków. To zabytkowe kamienice, które również mają swą wielowiekową historię i współtworzą charakter muzeum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Które eksponaty są szczególnie cenne, unikatowe?

W tej grupie znajduje się XIII-wieczna rzeźba głowy św. Jana Chrzciciela na misie. To także obraz Opłakiwanie z Chomranic – przykład malarstwa tablicowego z doby późnego gotyku. Na szczególną uwagę zasługuje kolekcja Olgi Majewskiej. Pragnę też zaznaczyć, że w bieżącym roku muzeum otrzymało niepowtarzalny zbiór sztuki współczesnej – ponad 250 obrazów prof. Macieja Bieniasza, uznanego malarza, grafika, pedagoga.

Kim są zwiedzający muzeum, ile osób w ciągu roku odwiedza placówkę?

Muszę zaznaczyć, że do Tarnowa przyjeżdżają naprawdę wysmakowani turyści. W ciągu roku nasze muzeum odwiedza ok. 10 tys. osób! I są to ludzie naprawdę z całego świata. W czasie wakacji było m.in. wielu Amerykanów ze Stanów Zjednoczonych, z Kanady. Lubią do nas przyjeżdżać Włosi, a w ostatnim czasie coraz częściej gościmy przedstawicieli krajów azjatyckich. Oni szczególnie chętnie zwiedzają Zalipie, ale przyjeżdżają także do nas, aby zobaczyć nasze zbiory sztuki sakralnej. Ponadto odwiedzają nas studenci, przede wszystkim kierunków o profilu artystycznym czy historii sztuki, ale nie tylko. A w ostatnich latach przybywa studentów – seniorów z uniwersytetów trzeciego wieku. Oczywiście, są uczniowie szkół tarnowskich i tych z bliższej i dalszej okolicy. Dla nich zwiedzanie muzeum to swoiste lekcje, w ramach których poznają sztukę gotycką, uzupełniając zdobytą w szkole wiedzę na temat średniowiecza.

Jubileusz to okazja do składania życzeń. Czego się życzy muzeum?

Przede wszystkim wspaniałych, otwartych na sztukę zwiedzających, żeby przychodzili i czerpali z tego piękna, odkrywali przekazy zawarte w unikatowych eksponatach, które mają wielowiekową historię. No i oczywiście, artystów, którzy rozwijają swe talenty i są – na wzór Pana Boga – współtwórcami, żeby z pasją tworzyli swe dzieła na chwałę Bożą. Tak jak to czynili ich poprzednicy.

2023-11-14 13:55

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa na Hali Łabowskiej

[ TEMATY ]

Tarnów

Hala Łabowska

ks. Władysław Gurgacz

Agnieszka Masłowska

Mszy św. przy ołtarzu polowym przewodniczył bp Jan Szkodoń

Mszy św. przy ołtarzu polowym przewodniczył bp Jan Szkodoń

We wrześniu 1949 roku, obecni na sali rozpraw przed komunistycznym sądem usłyszeli słowa skazanego: „Nie żałuję tego, co czyniłem. Moje czyny były zgodne z tym, o czym myślą miliony Polaków, tych Polaków, o których obecnym losie zadecydowały bagnety NKWD. Na śmierć pójdę chętnie. Cóż to jest zresztą śmierć? Wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelana zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę”. Wypowiedział je skazany na śmierć 35 letni kapłan, kapelan partyzanckiego oddziału PPAN "Żandarmeria" działającego na terenie Beskidu Sądeckiego. Został zabity strzałem w tył głowy w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie.

Co roku, m.in. dzięki Jerzemu Basiadze, prezesowi fundacji "Osądź mnie Boże", na Hali Łabowskiej spotyka się kilkaset osób, żeby wziąć udział w niezwykłej lekcji patriotyzmu i uczcić uroczystą Mszą św. pamięć zamordowanego przez UB, niezłomnego kapłana - ks Władysława Gurgacza TJ oraz żołnierzy wyklętych z oddziału Żandarmeria PPAN. W tym roku Eucharystii przy ołtarzu polowym 8 września przewodniczył bp ks. Jan Szkodoń, a koncelebrowało ją wielu kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

– Te objawy manifestują się pod postacią dezorganizacji myślenia i urojeniowej interpretacji wydarzeń. Podejrzany manifestuje również bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości swoich doznań psychotycznych – przekazała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję