Reklama

Odpust w Otyniu

Odnowienie kultu

Burzliwe czasy potopu szwedzkiego sprawiły, że ojcowie jezuici przenieśli figurę Matki Bożej z Klenicy do Otynia. Nowi parafianie pokochali i otoczyli czcią przybyłą statuę. Choć mieszkańcy Klenicy upominali się o jej zwrot, zadecydowano, że pozostanie w Otyniu. Obecnie, ks. proboszcz Grzegorz Sopniewski zabiega, aby stworzyć tu miejsce modlitwy dla przybywających coraz liczniej pielgrzymów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

31 maja w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Otyniu odbyły się uroczystości odpustowe. Mszy św. odpustowej przewodniczył bp. Edward Dajczak wraz z księżmi neoprezbiterami ks. Arkadiuszem Tokarkiem i ks. Radosławem Gabryszem. W homilii Ksiądz Biskup wzywał otynian do dawania świadectwa, mają bowiem u siebie sanktuarium, które powinno się rozwijać. Mówił o cudownej figurze, która jest w Otyniu już blisko 350 lat. Wskazywał na Maryję jako na orędowniczkę w trudnych czasach, podawał też wiele przykładów matczynej i rodzicielskiej miłości. Podkreślił, że nie przypadkiem Matka Boża znalazła się w Otyniu i ważne jest, aby sanktuarium, leżące na szlaku między Grodowcem a Rokitnem rozkwitało. Po Mszy św. odbyła się procesja z figurą wokół kościoła. Na zakończenie uroczystości Ksiądz Biskup poświęcił nowo powstałą świetlicę dla dzieci i grup duszpasterskich, działających w parafii, a prowadzoną przez zespół Caritas.
W godzinach popołudniowych dotarła do Otynia, na czele z ks. kan. Czesławem Kroczakiem, ok. 200-osobowa piesza pielgrzymka Stowarzyszenia Rodzin Katolickich organizowana przez parafię pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego z Zielonej Góry oraz nowosolanie, którzy przyszli tradycyjnie wraz z o. Medardem Paryszem OFMCap. Wśród pielgrzymów byli także członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej z Głogowa, wierni z Zielonej Góry i grupa dzieci z parafii Ługi pod opieką ks. Jana Najkowskiego. Dzień zakończono nabożeństwem majowym i Apelem Jasnogórskim.

Aby rozszerzyć kult maryjny w Otyniu, od maja organizujemy nabożeństwo pierwszej soboty. Pierwszy raz odbyło się 3 maja w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. Rozpoczynamy Apelem Jasnogórskim, następnie jest konferencja ascetyczna, modlitwa różańcowa i procesja z figurą Matki Bożej wokół kościoła na wzór procesji fatimskich ze światłem. Całość kończy się Mszą św. Staramy się na ten czas zapraszać księży z innych parafii. Pierwszą konferencję wygłosił o. Tomasz Protasiewicz OFMCap. z parafii pw. św. Antoniego w Nowej Soli, a Mszę św. celebrował i homilię wygłosił ks. Janusz Mikołajewicz, proboszcz parafii pw. św. Józefa w Zaborze. W czerwcu konferencję wygłosił ks. Grzegorz Słapek z parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze, a Mszę św. celebrował ks. kan. Dionizy Łyduch z parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Klenicy. Natomiast w każdą sobotę o godz. 11.00 jest odprawiana Eucharystia dla wszystkich przybyłych pątników. Zależy nam, aby obudzić parafian z duchowego snu i aktywnie włączyć ich w życie Kościoła.
Pierwszy raz od 85 lat 1 lipca wyruszamy pieszo, niosąc ze sobą figurę Matki Bożej. Będziemy szli z Otynia do Klenicy przez Niedoradz, Zawór i Milsko, a towarzyszyć nam będzie hasło: "Miłujcie Chrystusa tak jak Maryja". Pielgrzymując do Klenicy, chcemy wrócić do tego, co praktykowano przed stuleciem. Zależy nam, aby dobrze przygotować parafian do rocznicy pobytu figury w Otyniu. W związku z tym mamy w planach peregrynację Matki Bożej po otyńskich rodzinach. Chcemy też reaktywować, istniejące w XVIII w. Bractwo Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, a w przyszłości zbudować dróżki kalwaryjskie, tworząc w ten sposób miejsce modlitwy dla przybywających pielgrzymów. Mam nadzieję, że wszystko to pozwoli nam godnie zaistnieć na mapie sanktuariów maryjnych w Polsce.

Ks. Grzegorz Sopniewski

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Pożegnano 415 dzieci martwo urodzonych

2026-10-13 19:54

[ TEMATY ]

Kraków

dzieci martwo urodzone

Duszpasterstwo Rodzin Dzieci Utraconych Archidiecezji Krakowskiej

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 415 dzieci, miała miejsce 13 października 2026 roku.

– Istnieje pokusa, żeby powiedzieć, że dzisiaj żegnamy około czterystu dzieci. To jednak byłoby nie w porządku, bo chcemy każdemu z tych czterystu piętnastu dzieci powiedzieć, że o nim pamiętamy – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz Rodzin Dzieci Utraconych. – Każde z tych dzieci utraconych jest konkretnym człowiekiem, który ma swoich rodziców i rodzinę – dodał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję