Plecaki ze szkolną wyprawką wręczał dzieciom biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który podziękował ks. Bogusławowi Pitusze, dyrektorowi Caritas oraz współpracownikom za przeprowadzenie akcji.
Parafrazując jedną z zasad ekumenizmu, można by powiedzieć, że nikt nie jest tak bogaty, by niczego nie potrzebował i nikt nie jest tak biedny, by nie mógł się czymś podzielić z innymi. Na tym polega ewangeliczna miłość. Chciałbym, aby dzisiejsze spotkanie rozbudziło we wszystkich ochotę pomagania, bez względu na to w jakiej roli dzisiaj tutaj występujemy – mówił bp Nitkiewicz. Dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej ks. Bogusław Pitucha, podkreślił, że pomoc w ramach akcji „Tornister Pełen Uśmiechów” kierowana jest do dzieci z naszej diecezji, ale również część wyprawek zostanie przekazanych na Ukrainę.
– Caritas Diecezji Sandomierskiej po raz kolejny włącza się do ogólnopolskiej Akcji „Tornister Pełen Uśmiechów”. Realizacja tego przedsięwzięcia rozpoczęła się wraz z początkiem wakacji, a kończy właśnie dziś, przekazaniem tornistrów wraz z wyprawką dzieciom z poszczególnych parafii. W bieżącym roku kalendarzowym do udziału w Akcji „Tornister Pełen Uśmiechów” przystąpiło 18 parafii z terenu diecezji sandomierskiej w porozumieniu z 24 szkołami. W sumie zostało przygotowanych 340 plecaków, z czego 240 plecaków wraz z wyprawkami trafi do dzieci z Polski – z parafii, które zgłosiły się do udziału w akcji, a 100 tornistrów wraz z wyprawkami do dzieci przebywających na Ukrainie. Księża proboszczowie w porozumieniu z katechetami i dyrektorami szkół znajdujących się na terenie ich parafii wytypowali do otrzymania tornistra wraz z wyprawką dzieci z najuboższych rodzin. Pomoc w ramach Akcji „Tornister Pełen Uśmiechów” otrzyma w diecezji sandomierskiej 240 dzieci (130 dziewczynek i 110 chłopców). Zakup tornistrów wraz z wyprawką zostanie sfinansowany ze środków Caritas Diecezji Sandomierskiej oraz ze środków poszczególnych parafii, które zadeklarowały udział w akcji – powiedział ks.Pitucha.
Specjalnie dla dzieci organizatorzy akcji przygotowali koncert najpiękniejszych piosenek z bajek i produkcji filmowych z wytwórni Walta Disney’a pt. „Zaczarowany świat Walta Disney’a”, animacje ruchowe, malowanie twarzy oraz poczęstunek przygotowany przez Zakład Aktywności Zawodowej w Sandomierzu.
Tornistry oraz wyprawki są zróżnicowane zgodnie z wiekiem poszczególnych dzieci – klasa, do której będą uczęszczały dzieci od września 2023 r. W wyprawce znajdują się między innymi: piórniki, długopisy, korektory, ołówki, gumki, temperówki, komplety geometryczne, cyrkle, zeszyty – różne rodzaje i ilości kartek, kredki ołówkowe, kredki świecowe, farby akwarelowe, farby plakatowe, zestaw pędzelków, plastelina, klej w sztyfcie, nożyczki z zaokrąglonymi końcami, blok rysunkowy biały A4, blok rysunkowy kolorowy A4, blok techniczny biały A4, blok techniczny kolorowy A4, teczki z gumką jednokolorowe, papier kolorowy A5, śniadaniówki, worki na obuwie.
Ciekawym miejscem pod względem historycznym, ale i duchowym, jest kościół św. Józefa w Sandomierzu, który wpisuje się w bogatą historię miasta dzięki ojcom reformatom, bł. ks. Antoniemu Rewerze oraz perle sandomierskiej ziemi – Teresie Izabeli Morsztynównie.
Historia kościoła św. Józefa oraz parafii nierozerwalnie związana jest z zakonem franciszkanów reformatów. Jak podają źródła, pierwsi zakonnicy przybyli na teren Sandomierza 9 lipca 1672 r. Na początku z powodu braku budynków klasztornych zamieszkali w prywatnej kamienicy wdowy Katarzyny Gliwickiej. Swoją posługę rozpoczęli w maleńkiej kaplicy Matki Bożej, znajdującej się nieopodal nieistniejącego już dziś kościoła św. Wojciecha. Świątynia spłonęła w trakcie oblężenia miasta w 1809 r. podczas wojny polsko-austriackiej.
Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
O 25 procent wzrosła w ostatnim czasie liczba przypadków handlu ludźmi na świecie. Dwie trzecie ofiar stanowią dziewczęta i kobiety - pisze s. Abby Avelino, międzynarodowa koordynatorka sieci Talitha Kum. 8 lutego Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.
Pokój zaczyna się od godności, a godność istnieje wtedy, gdy każda osoba jest chroniona, szanowana i kochana. Handel ludźmi jest jednym z najpoważniejszych i najbardziej tragicznych naruszeń ludzkiej godności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.