Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Moc dialogu

Najwięcej w naszym małżeństwie czerpaliśmy z modlitwy i wspólnego dialogu – mówią pp. Anna i Jerzy Talarowie.

Niedziela Plus 30/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum rodzinne

Siła naszego małżeństwa wypływa z sakramentów – mówią p. Talarowie

Siła naszego małżeństwa wypływa z sakramentów – mówią p. Talarowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są małżeństwem od 29 lat. Pochodzą z parafii św. Jana Pawła II w Nowym Sączu, gdzie należą do wspólnoty Domowego Kościoła. Poznali się jeszcze w czasach swojej młodości. Pierwszy raz spotkali się w parafialnej grupie dla młodzieży starszej i pracującej.

Otwarte serca

Od wielu lat Anna i Jerzy Talarowie udzielają się w Domowym Kościele. Budowanie relacji na Bogu i wspólnocie pozwala im wzrastać w miłości nie tylko do siebie nawzajem, ale i do bliźnich. Jak mówią małżonkowie, dzięki temu, że starają się przybliżać do Boga, jednocześnie przybliżają się do siebie. – Domowy Kościół pielęgnuje wartości przede wszystkim takie jak modlitwa. Osobista, rodzinna i małżeńska. Właśnie z tego najwięcej czerpaliśmy. Od samego początku naszego małżeństwa wspólnie się modliliśmy – mówi p. Anna. I dodaje: – Otwieramy serce przed Bogiem, ale też przed nami samymi. Taka otwartość serca, zbudowana na modlitwie, bardzo nam pomaga. Ułatwia nam budowanie zdrowego i kochającego się związku, a niejednokrotnie też pomaga przejść przez niespokojne chwile w naszym życiu. Jak podkreślają małżonkowie, taka otwartość na Boga i na siebie pomaga im również w wielu innych aspektach życia rodzinnego. Umocnienie łaskami pomogło im wychować dzieci, a także posługiwać innym rodzinom czy to w Domowym Kościele, w poradniach małżeńskich czy po prostu w relacjach z bliskimi i znajomymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siła konwersacji

Reklama

Jerzy Talar od 30 lat pracuje jako świecki katecheta. Jak mówi, bez łaski danej od Boga nie byłoby im łatwo i w życiu, i w małżeństwie. – Domowy Kościół pomaga nam przeżywać małżeństwo przede wszystkim jako sakrament. Dzięki temu mamy świadomość tego, że to nie jest tylko miłość między nami, zwykła, ludzka, ale że razem z nami w tej relacji jest Jezus Chrystus, który daje nam wiele łask – mówi p. Jerzy. Dodaje, że razem z żoną pielęgnują wspólny udział w sakramentach i w życiu Kościoła. – Razem chodzimy do spowiedzi i na Eucharystię. Wspólnie zbliżamy się jednocześnie do Boga i do siebie. Daje nam to niezwykłą łaskę, z której wypływa ogrom sił. Bez tej łaski byłoby dużo trudniej iść przez życie, jedynie z taką zwykłą ludzką miłością, w której nie ma Boga i modlitwy.

Małżonkowie podkreślają, że w ich relacji ogromną rolę pełni dialog małżeński. Jako członkowie Domowego Kościoła są zobowiązani raz w miesiącu przeprowadzić między sobą taką konwersację. Para podkreśla jednak, że mimo iż jest to obowiązek, jest on dobry i pożyteczny. Toteż chętnie zasiadają do dialogu, nawet częściej niż raz w miesiącu. – Podczas takiej konwersacji rozmawia się o wszystkim. O tym, co dobre, ale też o tym, co powinno się zmienić. Dzięki temu łatwiej jest nam dostrzegać rzeczy czy zachowania, nad którymi trzeba popracować. Mając wspólną świadomość pewnych niedoskonałości w naszym życiu, mamy więcej sił do poprawy tego. Odczuwamy wręcz pragnienie zmiany na lepsze – tłumaczy p. Anna.

Wyróżnione doświadczenie

Państwo Talarowie zostali odznaczeni medalem „Dei Regno Servire”. To wyróżnienie przyznawane przez biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża małżeństwom, które są wyjątkowo zaangażowane w duszpasterstwo rodzin. – To odznaczenie jest dla nas jednocześnie wyzwaniem. Cieszymy się z takiej nagrody, ale nigdy nie robiliśmy niczego dla wyróżnień – zapewnia p. Jerzy. Małżonkowie mają spory bagaż doświadczeń w posługiwaniu we wspólnocie Domowego Kościoła. Byli parą diecezjalną i rejonową, a nawet pracowali w komisji rodzin V Synodu Diecezji Tarnowskiej.

2023-07-18 10:36

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest z nami

Kiedyś protestancki zbór, dziś katolicka parafia. Od początku wspólnotą w Gawłowie opiekuje się św. Andrzej Bobola. Któregoś razu zakonnik złożył niecodzienną wizytę…

Anna Bandura: Księże Proboszczu, jakie jest wstawiennictwo waszego patrona? Czy istnieje świadectwo orędownictwa, które zapadło Księdzu w pamięć? Ks. Jerzy Tokarz: Tak, jednak początek tej historii jest przykry… Mój poprzednik ks. Tadeusz Nowak został napadnięty i pobity na plebanii. Gdy jechał z parafianami na pielgrzymkę, zamiast wsiąść ze wszystkimi do autokaru, zamierzał dotrzeć na miejsce swoim samochodem. W tym czasie złodzieje, myśląc, że nikogo nie było na plebanii, weszli do budynku, a gdy zobaczyli ks. Tadeusza, rozbili mu na głowie wazon i go pobili. Potem uciekli. Ksiądz by się wykrwawił, gdyby nie sąsiedzi, którzy słyszeli hałas.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: zamknięcie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei

2025-04-03 14:05

[ TEMATY ]

Kraków

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Ks. Józef Kurzeja

Ks. Józef Kurzeja

W kaplicy Arcybiskupów Krakowskich odbyła się sesja zamykająca diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei - pierwszego proboszcza i budowniczego kościoła św. Maksymiliana Kolbego w Mistrzejowicach.

W czasie sesji zamykającej diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego ks. Józefa Kurzei postulator, ks. Andrzej Kopicz przypomniał słowa wypowiedziane przez Jana Pawła II podczas konsekracji kościoła w Mistrzejowicach 22 czerwca 1983 r., w których Ojciec Święty zwracał się bezpośrednio do budowniczego świątyni, którego doczesne szczątki obecnie w niej spoczywają: „Księże Józefie, umiłowany Księże Józefie, pierwszy proboszczu mistrzejowicki, który dałeś duszę za tę cząstkę Kościoła krakowskiego. Niech Chrystus zmartwychwstały pozwoli ci, umiłowany Księże Józefie, radować się tą naszą dzisiejszą, niezwykłą, paschalną uroczystością. Gdy poświęcamy świątynię Bogu żywemu, wchodzimy w tajemnice Chrystusowej Paschy. Taki obraz przyszłego kościoła w Mistrzejowicach nosiłeś w swoim sercu, drogi Księże Józefie: obraz ukształtowany przez żywą wiarę. I z takim obrazem odszedłeś z tego świata, licząc zaledwie 39 lat: wyczerpany do końca Boży pracowniku, kapłanie Jezusa Chrystusa”.
CZYTAJ DALEJ

Dyskwalifikacja amerykańskiej florecistki za odmowę walki z transpłciową "rywalką"

2025-04-03 21:20

[ TEMATY ]

USA

zrzut ekranu x.com

W Stanach Zjednoczonych szerokim echem odbiła się informacja o dyskwalifikacji florecistki Stephanie Turner za odmowę walki z transpłciową "rywalką". Do kontrowersyjnej sytuacji doszło 30 marca podczas zawodów na Uniwersytecie Maryland.

Podczas turnieju Turner zdjęła maskę i uklękła na znak protestu przed walką z Redmondem Sullivanem, "florecistką" po zmianie płci. Została za to ukarana czarną kartką, co oznaczało dyskwalifikację z zawodów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję