Główna oś tego sporu dotyczy kwestii podziału kompetencji między państwa członkowskie a instytucje UE. Aby przetrwać, rozbudowana administracja unijna musi rozszerzać pola swojego działania. Dlatego chce wzmocnić władzę nad państwami członkowskimi, utworzyć własne budżety niezależne od państw członkowskich i Rady, stworzyć mechanizm karania państw członkowskich oraz osłabić demokratycznie wybraną władzę – dziś zrzeszoną w Radzie i mającą wyborczy mandat – na rzecz anonimowych urzędników wybieranych z pominięciem obywateli UE. Ostatecznym celem ma być zmiana traktatów i zniesienie jednomyślności na rzecz głosowania większościowego. Polska stoi na przeszkodzie realizacji tego zamierzenia, a zatem i uzyskania przez Komisję Europejską autonomii decyzyjnej oraz finansowej względem państw członkowskich. Dlatego przez ostatnie lata jesteśmy świadkami realnego sporu toczonego w zaciszu gabinetów i labiryncie korytarzy unijnych instytucji, który spłyca się do tematu finansów. Polska jest papierkiem lakmusowym stosowanej przez KE strategii, która polega na zastraszaniu oraz blokowaniu środków.
Nie możemy poświęcać naszej suwerenności, nawet kosztem możliwych strat finansowych. Gdy patrzy się na ten spór od środka, wydaje się, że żadne ustępstwa nie spowodują odblokowania środków, dopiero ustąpienie rządu RP mogłoby wywołać pewne zmiany. Tym samym KE przepchnęłaby zmiany traktatowe oraz zainstalowałaby w Warszawie oddany sobie rząd.
Od 2019 r. mam zaszczyt reprezentować w PE Dolny Śląsk i ziemię opolską. Zasiadam tam w Grupie EKiR, która mówi „tak” dla silnych państw członkowskich oraz jasno określonych w traktatach kompetencji instytucji UE. Opowiadamy się za wolnością, suwerennością i podmiotowością naszej ojczyzny, a przeciw ingerencji instytucji unijnych w wewnętrzny proces tworzenia prawa krajowego; sprzeciwiamy się też procedurze w zakresie art. 7. Grupa EKiR zawsze broniła suwerennych decyzji państw członkowskich zgodnie z zasadą, że tylko silne państwa członkowskie tworzą silną wspólnotę europejską.
Finansowane ze środków Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim.
Ostatnia kadencja Parlamentu Europejskiego obfitowała w szereg absurdalnych dyskusji - powiedziała portalowi niedziela.pl Beata Kempa. Jak podkreśliła europoseł Suwerennej Polski kompletną aberracją było m.in. ponad sto debat, które łajały Polskę tylko dlatego, że w naszym kraju były konserwatywne rządy.
Beata Kempa dodaje, że w Europie jest sporo problemów gospodarczych spowodowanych nie tylko wojną na Ukrainie, ale także Zielonym Ładem. A to pcha elity europejskie, bojące się teraz własnych wyborców, do debat, które mocno elektryzują społeczeństwa ideologicznie.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
O zadaniach wychowawców katolickich przypomniał papież w przesłaniu skierowanym do uczestników 70. Kongresu Edukacji Religijnej w Los Angeles, który odbywa się w Anaheim, podpisanym przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina.
W dokumencie czytamy, iż papież ma nadzieję, że te dni modlitwy, formacji i wspólnoty będą okazją do prawdziwej odnowy duchowej. Cytując List apostolski Kreślić Nowe Mapy Nadziei wyrażono przekonanie, że uczestnicy Kongresu jako osoby poświęcające się edukacji religijnej, doskonal zdają sobie sprawę, że „prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy” (2.2). „Pogłębiając swoją relację z Jezusem, który jest Prawdą (por. J 14, 6), i pozostając wiernymi i radosnymi uczniami w swoim codziennym życiu, wasza autentyczność jako wychowawców i liderów katechetycznych pozwoli wam przekazywać Ewangelię w taki sposób, aby prowadziła ona do prawdziwego spotkania z Panem i przyczyniała się do budowania trwałej i ożywiającej kultury” - czytamy w papieskim przesłaniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.