Reklama

Niedziela Łódzka

Szczególne miejsce

Na miano perły sztuki sakralnej naszej archidiecezji z pewnością zasługuje znajdująca się w świątyni Matki Boskiej Jasnogórskiej w Łodzi kaplica Wszystkich Świętych.

Niedziela łódzka 45/2022, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Mateusz Opaliński

Kaplicę poświęcił abp Grzegorz Ryś podczas Sumy odpustowej 26 sierpnia 2019 r.

Kaplicę poświęcił abp Grzegorz Ryś podczas Sumy odpustowej 26 sierpnia 2019 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Matki Boskiej Jasnogórskiej w Łodzi na Widzewie została erygowana z dniem 1 stycznia 1981 r. Już na etapie rozpisywania planu koncepcyjnego przyszłego ośrodka parafialnego założono wyodrębnienie obok głównej świątyni dwóch bocznych kaplic – jedną z nich poświęcono kultowi Wszystkich Świętych. – Kult świętych w Kościele rzymskokatolickim to stara tradycja. Już w starożytności, w dobie prześladowań chrześcijan Msze św. sprawowano w katakumbach, na grobach męczenników. Nawiązując więc do tych czasów, ołtarze budowano zawsze na relikwiach świętych. Od tego zwyczaju odstąpiono dopiero po Soborze Watykańskim II – tłumaczy ks. Grzegorz Jędraszek, proboszcz parafii, do której należy kaplica.

Reklama

Po zakończeniu budowy świątyni i jej konsekracji w 2011 r. przyszedł czas na wystrój kaplicy. W międzyczasie wspólnota parafialna wystąpiła do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (franciszkanów) o relikwie św. Maksymiliana Marii Kolbego oraz do kard. Stanisława Dziwisza o relikwie św. Jana Pawła II. Po ich otrzymaniu umieszczono je w głównym ołtarzu, przy obrazie Matki Bożej Jasnogórskiej. – Szukałem koncepcji na wystrój kaplicy, jak skonstruować sam ołtarz, jak uchronić relikwie przed kradzieżą, profanacją. Zrodził się wówczas pomysł pokazania w niej tych świętych, z którymi żyliśmy, z którymi w pośredni lub bezpośredni sposób związana jest nasza wspólnota parafialna. Tak więc po otrzymaniu relikwii św. Maksymiliana Kolbego i św. Jana Pawła II wystąpiliśmy drogą oficjalną, przez naszą łódzką Kurię Metropolitalną do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Krakowa o relikwie św. Faustyny Kowalskiej, a następnie o relikwie bł. ks. Michała Sopoćki. W ten sposób nawiązaliśmy do posługujących w naszej parafii sióstr Jezusa Miłosiernego, których założycielem był właśnie ks. Michał Sopoćko. Wystąpiliśmy także o relikwie błogosławionych męczenników z Pariacoto – o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka, misjonarzy, franciszkanów. Natomiast ostatnie relikwie otrzymaliśmy od metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. Należały one do bł. ks. Jerzego Popiełuszki – wyjaśnia proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wystrój kaplicy składa się z sześciu ołtarzy szafkowych, w których znajdują się relikwiarze wraz wizerunkami świętych lub błogosławionych. W centrum całego ołtarza znajduje się wizerunek Jezusa Ukrzyżowanego, a pod nim duży obraz Jezusa Miłosiernego.

W kaplicy Wszystkich Świętych spotykają się prężnie działające w parafii Matki Boskiej Jasnogórskiej grupy modlitewne. Odbywają się także całodobowe adoracje przed Najświętszym Sakramentem, trwające od piątku do soboty. – Czcimy tych świętych i modlimy się przez ich wstawiennictwo. Wszyscy jesteśmy wezwani do świętości – wyznaje ks. Jędraszek.

2022-10-28 20:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia odważnego biskupa

Niedziela łódzka 19/2021, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Justyna Kunikowska/Niedziela

Ołtarz boczny z obrazem św. Stanisława, który uratowano z pożaru w roku 1987

Ołtarz boczny z obrazem św. Stanisława, który uratowano z pożaru w roku 1987

Bez wątpienia do takich należy wspólnota parafialna w Szczawinie, której patronuje św. Stanisław, biskup i męczennik.

Święty patron urodził się w Szczepanowie k. Bochni. Mając zaledwie 25 lat, przyjął święcenia kapłańskie. Wkrótce powołano go do pracy w kurii krakowskiej, a książę Bolesław II Szczodry mianował go swoim kapelanem. Jako 35-letni duchowny został następcą bp. Suły Lamberta. Budował katedrę na Wawelu bez uszczerbku dla ewangelizacji i troski o diecezję. Zyskał bardzo szybko uznanie za wrażliwość na krzywdę i biedę ludzką, za miłość do prawdy i nietolerowanie obłudy. Był pokorny, mądry i współczujący, odważnie stawiał czoła skomplikowanej wówczas sytuacji politycznej.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Ekspert ds. AI: to człowiek powinien podejmować decyzje

2026-07-16 16:32

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Pawia

@Vatican Media

Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.

Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.

Rozwój sztucznej inteligencji nie może prowadzić do pogłębiania nierówności społecznych ani do koncentracji technologicznej władzy w rękach nielicznych. Potrzebne są wspólne zasady, które pozwolą wykorzystać potencjał AI z korzyścią dla całej ludzkości - podkreślił prof. Gianluigi Ballarani z Uniwersytetu w Pawii. Uczestnik międzynarodowej konferencji „Global Nobel Laureates Assembly on Artificial Intelligence and Nuclear War” w rozmowie z mediami watykańskimi odniósł się do przesłania encykliki „Magnifica humanitas”.

Aż trzydziestu laureatów Nagrody Nobla, byli szefowie państw oraz około 200 wybitnych osobistości ze świata nauki, polityki i badań nad sztuczną inteligencją spotkali się 14 i 15 lipca w Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo, aby dyskutować na temat AI i wojny nuklearnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję