Reklama

Wiadomości

Rodzina zawsze w centrum

22 października obchodziliśmy Dzień Praw Rodziny. To okazja do przypomnienia, jak ważną rolę w państwie odgrywa rodzina. – Dobrze to rozumiemy, dlatego konsekwentnie stawiamy na rodzinę – mówi minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Niedziela Ogólnopolska 44/2022, str. 43

[ TEMATY ]

rodzina

MRiPS

Minister Marlena Maląg podkreśla, że inwestowanie w rodzinę to dbanie o przyszłość narodu

Minister Marlena Maląg podkreśla, że inwestowanie w rodzinę to dbanie o przyszłość narodu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obejmując władzę w 2015 r., w centrum naszych działań postawiliśmy rodzinę. Nie zmieniła tego pandemia, nie zmieniła wojna w Ukrainie i kryzys, z którym zmaga się dzisiaj cała Europa. Rodzina jest fundamentem bytu i rozwoju państwa, o czym z okazji Dnia Praw Rodziny szczególnie przypominamy – mówi min. Marlena Maląg.

86 mld zł na politykę rodzinną w 2022 r.

W tym roku na działania związane ze wsparciem rodzin w ramach różnego rodzaju programów wydatki budżetu państwa wyniosą blisko 86 mld zł. Od uruchomienia programu „Rodzina 500+” w kwietniu 2016 r. to już 202,3 mld zł wsparcia. Świadczeniem jest dzisiaj objętych 7,1 mln dzieci. – Program „Rodzina 500+” zmienił sposób postrzegania polityki społecznej w Polsce. To nie świadczenie socjalne dla najmniej uposażonych, ale inwestycja w przyszłość młodego pokolenia, w przyszłość każdego dziecka – podkreśla szefowa MRiPS.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wsparcie na opiekę nad najmłodszymi dziećmi

Reklama

Rodzinny kapitał opiekuńczy to z kolei nawet 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko w wieku od ukończenia 12. do 35. miesiąca życia. Tu również nie obowiązuje kryterium dochodowe, a rodzice sami wybierają, czy chcą otrzymywać po 1 tys. zł miesięcznie przez rok, czy po 500 zł miesięcznie przez 2 lata. W 2022 r. z rodzinnego kapitału opiekuńczego skorzysta ok. 615 tys. dzieci, a kwota wsparcia to ok. 3,1 mld zł. Na dzieci, które nie są objęte rodzinnym kapitałem opiekuńczym, przysługuje natomiast dofinansowanie pobytu w żłobku, klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna. To nawet 400 zł miesięcznie, które trafia bezpośrednio do placówki. W 2022 r. ze wsparcia ma skorzystać ok. 110 tys. dzieci.

Więcej żłobków w całej Polsce

Dzięki wspieraniu tworzenia nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 w ramach programu „Maluch+” coraz więcej rodziców może posyłać dzieci do placówki, a samemu wrócić do pracy. W Polsce funkcjonuje dzisiaj 8 tys. placówek opieki nad dziećmi do lat 3, w których znajduje się blisko 230 tys. miejsc opieki. W 2015 r. takich miejsc było zaledwie 84 tys.

Spokojny powrót do szkoły

Rodzice starszych dzieci mogą liczyć na dofinansowanie zakupu wyprawki szkolnej. 300 zł jednorazowego wsparcia przysługuje na każde uczące się dziecko do ukończenia 20. roku życia, a w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami – do ukończenia 24. roku życia. W latach 2018-22 do rodzin trafiło 6,6 mld zł, a wsparciem objęto 4,4 mln uczniów. Wnioski o świadczenie w ramach tegorocznej edycji programu „Dobry start” można składać do końca listopada.

Wsparcie rodzin w obliczu kryzysu

Zaledwie 2 lata po wybuchu pandemii COVID-19 przyszło nam się mierzyć z wojną w Ukrainie. Rosnąca inflacja i kryzys energetyczny uderzyły w całą Europę, wszyscy solidarnie płacimy cenę za sprzeciw wobec rosyjskiej agresji. – Nasz rząd nie godzi się na to, by koszty polityki Kremla ponosiły polskie rodziny. Obniżyliśmy VAT m.in. na podstawowe produkty żywnościowe i energię, wprowadziliśmy dodatek osłonowy, węglowy, a także dodatki na inne źródła ciepła w ramach Rządowej Tarczy Energetycznej. Zamroziliśmy ceny energii elektrycznej w 2023 r. i wprowadziliśmy dodatek elektryczny. Uruchomiliśmy dodatkowe środki dla samorządów, blisko 14 mld zł, m.in. na poprawę efektywności energetycznej – wylicza min. Maląg.

2022-10-30 07:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Janusz Śniadek: polityka prorodzinna w Polsce to fikcja

[ TEMATY ]

rodzina

dzieci

Bożena Sztajner

Polityka prorodzinna w Polsce to fikcja - mówił Janusz Śniadek, były przewodniczący NSZZ "Solidarność", który był uczestnikiem trwającego w Radomiu Tygodnia Społecznego organizowanego przez Akcję Katolicką. Polityk mówił, że dzisiaj w kraju powinna obowiązywać zasada: polityka zatrudnienia fundamentem polityki rodzinnej i demograficznej. Janusz Śniadek mówił, że statystycznie wysokość dochodów nie jest istotna dla decyzji dotyczącej narodzin dziecka, lecz dużo ważniejsza jest stabilizacja zawodowa, najlepiej przez obu małżonków. - Dlaczego Polki tak chętnie rodzą dzieci w Wielkiej Brytanii, czy w krajach skandynawskich? Dzięki polityce prorodzinnej, polegającej na bardzo dużym bezpieczeństwie socjalnym, które dzisiaj sprawia, że współczynnik dzietności wśród Polek na emigracji jest wyższy niż w naszym kraju - powiedział polityk. Janusz Śniadek wiele uwagi poświęcił również polskiemu systemowi emerytalnemu, któremu grozi katastrofa. - To postępujący zanik stosunku pracy, plaga umów śmieciowych i ucieczka pracodawców od płacenia składek - wyliczał były szef Solidarności. Tydzień Społeczny w Radomiu trwa od niedzieli. Tego dnia gościł abp Henryk Hoser, przewodniczący Zespołu Episkopatu Polski ds. Bioetycznych. Podczas spotkania mówił, że pełnię człowieczeństwa tworzą kobieta i mężczyzna. Mówił też o etycznych granicach regulacji prawnych dotyczących zapłodnienia in vitro. Odbyło się również spotkanie z redaktorem Krzysztofem Ziemcem. Dzisiaj kolejne spotkanie Tygodnia Społecznego - tym razem w Resursie Obywatelskiej o godzinie 18.00 wykład Cezarego Mecha "Konsekwencje antyrodzinnej polityki Państwa - diagnoza i postulaty". Odbędzie się także panel parlamentarzystów o polityce prorodzinnej z udziałem: Andrzeja Dery, prof. Józefa Hrynkiewicza i Jacka Żalka.
CZYTAJ DALEJ

Jezus wyznaje Ojca jako Pana nieba oraz ziemi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz patrzy na rosnącą potęgę Asyrii. Imperium zdobywa kolejne kraje. Prorok nazywa je „rózgą” oraz „kijem” gniewu Pana. To język narzędzia. Bóg może posłużyć się nawet mocarstwem, by ukarać lud wymagający upomnienia. Tekst od razu dodaje jednak rzecz istotną. Król asyryjski nie myśli w ten sposób. W jego sercu jest pycha oraz zamiar niszczenia narodów. Władca przypisuje sukces własnej mądrości oraz sile ręki. Mówi o przesuwaniu granic, grabieży skarbów oraz upokarzaniu ludów. Izajasz odpowiada ironią. Siekiera nie wywyższa się nad drwala. Piła nie rozkazuje temu, kto nią porusza. Obraz jest przejrzysty. Narzędzie nie jest panem historii. Asyria wykonuje rolę dopuszczoną przez Boga, lecz sama podlega sądowi za przemoc oraz pychę. Zapowiedź kary przyjmuje język choroby oraz ognia. Chwała imperium zgaśnie. Dostatek obróci się w wyniszczenie. Prorok nie zatrzymuje się na wojskowych szczegółach. Pokazuje sens dziejów. Żadna potęga nie jest ostateczna. Żaden król nie może postawić siebie w miejscu Boga. Dobra nowina tego fragmentu polega na tym, że Pan pozostaje Panem historii także wtedy, gdy mocarstwa zdają się nie do zatrzymania.
CZYTAJ DALEJ

Bez odpowiedzialności

2026-07-15 14:26

[ TEMATY ]

bez odpowiedzialności

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

- Jeżeli pan porówna moje decyzje do tych, które podejmowali politycy PiS, którzy przeczyli, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości, do moich decyzji, które były bardzo twarde i bardzo szybkie, to sam może pan z tego wyciągnąć wnioski – z taką butą prezydent Warszawy odpowiedział dziś dziennikarzowi wPolsce24 na pytanie o oczekiwania jego własnej dymisji, jakie pojawiają się od początku afery ze Szpitalem Południowym. W tej dyscyplinie wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej ściga się z kolegą z partii, Marcinem Kierwińskim, który odpowiada za warszawskie struktury KO, ale też nie ma sobie nic do zarzucenia.

Dzisiejsza konferencja prasowa włodarza stolicy to było wybitne przedstawienie. Ogłaszając nowe wiceprezydent stolicy, Magdalenę Młochowską i Izabelę Marcewicz-Jendrysik, Rafał Trzaskowski w kuriozalny sposób odniósł się do odwołania ich poprzedniczek, które niczym kozły ofiarne wcześniej poświęcił na politycznym ołtarzu. „Nie były to decyzje łatwe”, bo panie „były bardzo zasłużone dla budowania Warszawy”, więc „decyzje nie były proste”. – Nie rozstrzygam o winie i odpowiedzialności, natomiast wyznaczyłem najwyższy możliwy standard i życzyłbym sobie, żeby inni reagowali w dokładnie taki sam sposób na tego typu wydarzenia, jakie miały miejsce w Szpitalu Południowym – powiedział polityk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję