Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Koncelebrowali ks. prof. dr hab. Przemysław Kantyka, dziekan Wydziału Teologii KUL oraz licznie przybyli kapłani. We wspólnej modlitwie uczestniczyli parlamentarzyści, władze samorządowe, przedstawiciele różnych instytucji, siostry zakonne, przełożeni wyższych uczelni kościelnych i świeckich oraz wierni.
Biskup Nitkiewicz nawiązał w homilii do Ewangelii, ponawiając pytanie uczonego w Piśmie św.: „Co mam uczynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Kaznodzieja podkreślił, że formacja seminaryjna, podobnie jak życie każdego chrześcijanina, powinna mieć w centrum sprawę zbawienia. A ono idzie w parze z miłością. – W morzu zajęć i regulaminów łatwo jest się pogubić. Wszystko wydaje się istotne, z niczego nie można zrezygnować, każdą rzecz trzeba zrobić dobrze. Co jednak jest więc najważniejsze? Poznanie tej prawdy umożliwia skoncentrowanie wokół niej całej uwagi, żeby nie tracić siły na sprawy mniej istotne. Pan Jezus mówi nam, że najważniejsza jest miłość Boga, z której wynika miłość do bliźniego. Dlatego dobrze się stało, że rozpoczynając nowy rok akademicki spotykamy się najpierw w kaplicy, przy ołtarzu, na celebracji Eucharystii. Niech ona będzie zawsze miłującym sercem Seminarium. A ponieważ każdy z nas jest w jakimś sensie „potrzebujący”, służmy sobie nawzajem. Służmy w prawdzie, wielkodusznie, bez wykluczania kogokolwiek – powiedział biskup.
Dalsza część uroczystości odbyła się w budynku seminaryjnym. Przybyłych gości przywitał wicerektor seminarium ks. dr Paweł Lasek. Indeksy studentom pierwszego roku wręczył Dziekan Wydziału Teologii KUL ks. prof. dr hab. Przemysław Kantyka. W sandomierskim Seminarium Duchownym naukę i formację na pierwszym roku rozpoczęło sześciu alumnów. Wykład inauguracyjny pt. „Tajemnica duszpasterstwa w świetle prawa polskiego” wygłosił prof. dr hab. Czesław Kłak, prokurator Prokuratury Krajowej, Zastępca Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, wykładowca Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. W swoim wystąpieniu prelegent odniósł się do przepisów prawa Polskiego, które w procesie sądowym uwzględniają tajemnicę spowiedzi i nie zwalniają z niej duchownego. Postulował również, aby w ten przepis włączone były wszystkie rozmowy duszpasterskie wiernych z kapłanem.
Jeden człowiek potrafił – i nadal potrafi – porwać za sobą niezwykle wielu ludzi. Choć od śmierci św. Franciszka minęło już niemal 800 lat, pozostaje on postacią wyjątkową, która dokonała czegoś naprawdę niezwykłego. Jest świętym, który zgromadził wokół siebie rzesze naśladowców i do dziś inspiruje kolejne pokolenia – mówi m. Victoria Kwiatkowska.
Zgromadzenie Córek św. Franciszka Serafickiego od początku swojego istnienia wpisuje się głęboko w duchowość i dziedzictwo św. Franciszka z Asyżu. – Gdyby od czasu do czasu pojawiał się w Kościele ktoś taki jak św. Franciszek, wnosiłby ze sobą nowego ducha, świeże tchnienie, które umacniałoby wiarę opartą na skale – Jezusie Chrystusie. Swoim życiem Franciszek pokazuje, że warto oddać Panu Bogu wszystko, co się ma: czas, zdrowie, talenty i całe swoje życie. Taka postawa przynosi owoce i pozwala czynić rzeczy naprawdę wielkie – mówi m. Victoria. Duchowość franciszkańska, na której opiera się życie zgromadzenia, nie jest jedynie zbiorem zasad czy pobożnych praktyk. Jest przede wszystkim stylem życia, który przenika codzienność sióstr, ich modlitwę, pracę i relacje międzyludzkie. W centrum tej duchowości znajduje się ukrzyżowany i zmartwychwstały Chrystus, obecny w sakramentach, w słowie Bożym oraz w człowieku potrzebującym pomocy. Siostry starają się naśladować św. Franciszka w jego bezwarunkowym zaufaniu Bogu, w postawie pokory i gotowości do służby, niezależnie od okoliczności.
23 lutego Kościół wspomina męczeństwo św. Polikarpa. Imię Polikarp pochodzi od greckich słów: polys - liczny, mnogi, karpos - owoc.
Polikarp był biskupem starożytnej Smyrny,ruchliwego portu i miasta pod administracją rzymską (Izmir w dzisiejszej Turcji). Według tradycji Polikarp biskupstwo miał otrzymać z rąk Apostoła Jana. W
167 r. w Smyrnie rozpoczęło się prześladowanie chrześcijan, w czasie którego zginął Polikarp. Ukrywającego się wydał młody niewolnik, a namiestnik, działając pod naciskiem tłumu, skazał go na śmierć.
Polikarp zginął na stosie w amfiteatrze 23 lutego, mając 86 lat.
Opis jego śmierci jest najstarszym w literaturze chrześcijańskiej pismem poświęconym męczeństwu. Męczeństwo Polikarpa jest niezwykle cennym dokumentem ze względu na jego starożytność i teologiczną
treść. W opisie męczeństwa Polikarp modli się na stosie. Modlitwa ta przypomina modlitwę liturgiczną, a w opisie samej męki są liczne aluzje do Męki Chrystusa. Świadkowie tego wydarzenia widzieli w śmierci
Polikarpa coś więcej. Jego ofiara przypominała im chleb wypiekany na Eucharystię. Napisali: "Rozbłysnął wielki płomień i ujrzeliśmy rzecz przedziwną, my, którym dane było to zobaczyć, i którzy zostaliśmy
zachowani, aby innym ogłaszać to, co się stało. Płomień utworzył coś na kształt sklepienia, coś jak wydęty wichrem żagiel statku, i niby murem otoczył ciało męczennika. I był on w środku nie jak piekące
się ciało, lecz jak chleb wypiekany, lub złoto czy srebro próbowane w ogniu".
Wierni zebrali szczątki Polikarpa, aby w rocznicę jego męczeństwa sprawować przy nich Eucharystię "w weselu wielkim i radości".
Co druga świątynia na terenie diecezji Leiria-Fatima, na środkowym zachodzie Portugalii została w jakiejś formie uszkodzona w następstwie przechodzących od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski orkanów. Według portugalskich władz kościelnych większość zniszczeń dotyczy kościołów i kaplic, które straciły w następstwie huraganowych wiatrów dach, okna lub z powodu intensywnych opadów deszczu zostały zalane wodą. Wśród obiektów sakralnych, które ucierpiały na skutek żywiołu są m.in. obiekty znajdujące się na terenie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie. Według tamtejszego rektoratu łączne straty spowodowane żywiołem przekroczyły tam wartość 2 mln euro.
Przechodzące sukcesywnie od końca stycznia przez Półwysep Iberyjski wichury i powodzie spowodowały nienotowane od ponad pół wieku w Portugalii szkody. W efekcie kataklizmu śmierć poniosło 19 osób, w tym szczególnie w położonym na środkowym zachodzie kraju dystrykcie Leiria. Rząd premiera Luisa Montenegro szacuje szkody wyrządzone przez orkany, szczególnie przez sztormy Katrin i Leonardo, na ponad 5,5 mld euro. Z szacunków organizacji branżowych oraz samorządów wynika jednak, że mogą być one większe. Zdaniem ministra gospodarki Manuela Castro Almeidy same tylko straty wyrządzone na terenach należących do podmiotów gospodarczych wyniosły blisko 1 mld euro, co potwierdzają towarzystwa ubezpieczeniowe.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.