Reklama

Niedziela Małopolska

DIECEZJA TARNOWSKA

Szlaki uczą pokory

Myślę, że młodzi ludzie bardzo potrzebują wzorów, nawet jeśli się do tego nie przyznają – przekonuje Stanisław Wąsik, dyrektor ZSTiO im. Jana Pawła II.

Niedziela małopolska 25/2022, str. IV

[ TEMATY ]

szlaki papieskie

Archiwum ks. Tomasza Koźbiała

My się w górach poznajemy – podkreśla Maria Gawron (pierwsza z lewej)

My się w górach poznajemy – podkreśla Maria Gawron (pierwsza z lewej)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Jana Pawła II w Limanowej od 2002 r. organizuje Gwiaździsty Rajd Szlakami Świętego Jana Pawła II. Po pandemii szkoła wróciła do projektu.

Maria Gawron, nauczycielka przedmiotów technicznych od lat jako wychowawczyni uczestniczy w rajdach. Wspomina: – Jeszcze nie mieliśmy patrona, a już chodziliśmy z młodzieżą szlakami papieskimi. Przyznaje, że przed pandemią rajd był dużym wydarzeniem: – Uczestniczyły w nim nawet przedszkolaki. Dołączały osoby znające Ojca Świętego, które też wybierały się na szlak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nauka patrona

Dyrektor Wąsik zaznacza, że gdyby nie pandemia, w tym roku byłby już 20. rajd. – W ramach wydarzenia szkoła realizuje istotne treści naszego programu profilaktyczno-wychowawczego – informuje i dodaje: – Czerpiemy ze wzorców, które zostawił nam Jan Paweł II. Przejście wybranej trasy to okazja do podziwiania piękna krajobrazów naszych terenów, ale też wsłuchanie się w naukę patrona szkoły.

Odpowiedzialny za realizację rajdu ks. Tomasz Koźbiał – wikariusz parafii Matki Bożej Bolesnej w Limanowej i katecheta w ZSTiO, a także przewodnik beskidzki wyjaśnia: – Chcemy propagować szlaki papieskie, którymi wędrował św. Jan Paweł II jeszcze jako Karol Wojtyła, a także przybliżać uczniom nauczanie patrona naszej szkoły. To również idealna okazja do poznawania regionu, jego kultury, historii, tradycji.

Reklama

Rajd rozpoczął się w poniedziałek 30 maja i trwał 3 dni. Odbywał się pod hasłem „Wierzący zaangażowani w budowanie Pokoju”. – Zorganizowaliśmy rajd we współpracy z fundacją „Szlaki papieskie” reprezentowaną przez panią Urszulę Własiuk – informuje ks. Tomasz i dodaje, że uczestnicy poznali orędzia Jana Pawła II z 1992 i 2001 r. Zauważa: – To w związku z wojną na Ukrainie temat na czasie. Wybraliśmy dwa konkretne orędzia. Chcieliśmy, żeby uczniowie zapamiętali cztery filary istotne w budowaniu pokoju, o których mówił i pisał św. Jan Paweł II, czyli prośby do Boga o pokój, dialog międzyreligijny, poznawanie innych kultur i solidarność między narodami.

Atuty i efekty

W 18. edycji rajdu uczestniczyło 356 uczniów ze szkół podstawowych i średnich. Zdecydowaną większość stanowili przedstawiciele organizatorów, ale były też reprezentacje innych szkół z Limanowej i powiatu limanowskiego. Najmłodszy uczestnik to pięcioletni Szymon Włodarczyk. Uczniowie mogli wybrać zaplanowane szlaki w Beskidzie Sądeckim, Gorcach, Pieninach i w Beskidzie Wyspowym. A poszczególne trasy miały swoich patronów, np. Władysława Orkana – pisarza związanego z regionem czy ks. kan. Stanisława Wojcieszka, który przed laty był katechetą w szkole organizatorów rajdu, mocno zaangażowanym w upowszechnianie szlaków papieskich.

W rajdzie uczestniczyli uczniowie m.in. jednej z drugich klas technikum – Paweł Twaróg i Kamil Franczyk. – Lubię chodzić w góry, więc skorzystałem z okazji, aby iść z klasą, by poznać nowe miejsca, dowiedzieć się czegoś ciekawego o patronie szkoły – wyjaśnia swą decyzję Kamil, a Paweł dodaje: – Poszedłem, bo wybrało się dużo znajomych. Na pewno fajne jest to, że w tym dniu nie mieliśmy lekcji, ale to także okazja, aby poznać, zobaczyć coś nowego. Uczniowie przyznają, że trasa była dosyć długa i niełatwa, ale jej atut stanowiły piękne widoki, poznane miejsca, rozmowy, modlitwa, wspólnie spędzony czas.

Reklama

Efekty wyniesione z wędrowania uczestnicy rajdu zaprezentowali w konkursach: na kronikę z trasy, z wiedzy o patronie szkoły oraz na e-pocztówkę z zaproszeniem w Beskid Wyspowy. W konkursie pt. Papież Jan Paweł II – orędownik pokoju uczniowie brali udział 1 maja. – Uczestnicy mogą się wykazać wiedzą zdobytą na temat Ojca Świętego i jego nauczania – wyjaśnia polonistka Marta Smoleń i zaznacza, że tematyka jest na czasie, a treści zawarte w testach, odwołujące się do poznanych orędzi, poszerzają wiedzę uczniów i promują wartości związane z pokojem na świecie.

Gotowy wzór

Moi rozmówcy przyznają, że dla obecnego pokolenia uczniów św. Jan Paweł II to już postać historyczna. I trzeba się starać, aby upowszechniane w niektórych środowiskach, mediach negatywne opinie na temat polskiego papieża nie wpłynęły na jego postrzeganie. – Młodzi ludzie bardzo potrzebują wzorów, nawet jeśli się do tego nie przyznają – zauważa dyr. Stanisław Wąsik. Zaznacza, że ich patron to osoba, która swą życiową postawą, pozostawioną nauką, stosunkiem do młodzieży stanowi gotowy wzór dla uczniów.

Także katecheta ks. Jarosław Gomułka przekonywał w czasie Mszy św., na zakończenie rajdu, że papież zasługuje nie tylko na szacunek i uznanie, ale na nieustanne poznawanie. Kończąc homilię, zwrócił się do uczniów słowami Jana Pawła II, udowadniając, że upływ czasu ich nie zdezaktualizował. Jak przypomniał, św. Jana Paweł II apelował: „Droga młodzieży wszystkich języków i kultur, czeka was zadanie wzniosłe i porywające. Macie być ludźmi, którzy potrafią okazywać solidarność, zachowywać pokój i miłować życie w postawie szacunku dla wszystkich. Bądźcie twórcami nowej ludzkości, w której wszyscy bracia i siostry należący do jednej rodziny będą mogli nareszcie żyć w pokoju!”.

Reklama

Po Mszy św., w której razem z uczestnikami rajdu, nauczycielami i wychowawcami modlili się starosta powiatu limanowskiego Mieczysław Uryga i wójt gminy – Jan Skrzekut, nastąpiło ogłoszenie wyników konkursów i rozdanie nagród.

Organizatorzy rajdu są przekonani, że jego reaktywowanie to słuszna decyzja. – Po pandemii zdaliśmy sobie sprawę, że taka forma aktywności jest potrzebna młodym ludziom – stwierdza Krzysztof Młynarczyk, nauczyciel architektury krajobrazu. Zauważa: – Wędrując szlakami, młodzież poznaje piękno natury na żywo, nie za pośrednictwem internetu. To także okazja do nawiązania relacji poza szkołą, z kolegami, opiekunami, katechetami, którzy przekazują cenne informacje o Janie Pawle II, o jego nauczaniu. Z kolei Maria Gawron zauważa: – My się w górach poznajemy. Uczymy się funkcjonować w grupie.

Ksiądz Tomasz Koźbiał stwierdza, że rajd jest okazją, by uświadomić młodym postawę życia chrześcijańskiego, czyli szacunek do przyrody, do życia w każdej formie. Stwarza możliwość zmiany stereotypowego postrzegania Kościoła, pokazania jego radosnego oblicza. – Każdy, kto chodzi po górach, wie, że one uczą pokory wobec Pana Boga i siebie samego, także otwarcia się na drugą osobę, wyjścia poza krąg samowystarczalności – stwierdza i dodaje: – W trudnych sytuacjach człowiek musi poprosić o pomoc, ale też uczy się, że należy pomagać innym.

2022-06-14 11:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Beskid Mały: z Wadowic na Groń Jana Pawła II

Niedziela rzeszowska 28/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

szlaki papieskie

Magdalena i Mirosław Osip-Pokrywka

Po kanonizacji Jana Pawła II turystyka „papieskimi ścieżkami” ma coraz większe grono zwolenników. Z myślą o osobach, które nie stroniąc od aktywnego wypoczynku w otoczeniu piękna polskiej przyrody, pragną poznać miejsca odwiedzane niegdyś przez Karola Wojtyłę, powstał cykl artykułów. W miesiącach letnich co tydzień będziemy przedstawiali jeden z pobliskich szlaków papieskich. Zaczynamy od miejsca, o którym św. Jan Paweł zwykł mawiać: „wszystko się tu zaczęło”, i od tej części Beskidów, którą nazywał „górami domowymi”

Zwarty, stromy i gęsto zalesiony Beskid Mały wyrasta zaraz za południowymi przedmieściami rodzinnego miasta Karola Wojtyły – Wadowic. Nie bez powodu nazywał je potem Jan Paweł II „górami domowymi”. To właśnie tu rozpoczynał swoje górskie wędrówki. W pierwszą miał go zabrać ojciec w 1930 r., gdy 10-letni Lolek zdał egzamin do gimnazjum. Ani ojciec, ani syn nie mogli przypuszczać, że jeden ze szczytów Leskowca otrzyma kiedyś nazwę Groń Jana Pawła II, na cześć polskiego Papieża i wielkiego świętego, na którego wyrósł tamten 10-letni chłopiec. Wyruszamy ze skweru pomiędzy wadowickimi stacjami PKP i PKS [0,00]. Podążając za oznaczeniami docieramy na rynek (pl. Jana Pawła II), przy którym znajduje się wiele miejsc związanych z osobą św. Jana Pawła. Jest tu bowiem zarówno dom, w którym się urodził (obecnie Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II), jak i kościół, w którym był chrzczony, przyjął I Komunię św., był bierzmowany, a w końcu odprawił swoją Mszę św. prymicyjną. Jest jednak w Wadowicach jeszcze jedna świątynia, która była bardzo bliska sercu Jana Pawła II. To klasztor Ojców Karmelitów przy ul. Karmelickiej, którą biegnie nasz szlak. Jeśli w przyklasztornym kościele pw. św. Józefa podejdziemy do bocznego ołtarza Matki Bożej Szkaplerznej, znajdziemy wmurowaną w ścianę niezwykle cenną pamiątkę. To szkaplerz, który Jan Paweł II nosił przez całe życie, odkąd otrzymał go właśnie tu, w wadowickim Karmelu. Kontynuując wędrówkę dotrzemy do wsi Zawadka [1,15 min]. Tu zaś za tartakiem, zostawiamy asfaltową drogę skręcają w lewo, a sami gruntową drogą na wprost wchodzimy w pola i las. Po półgodzinnym dość stromym podejściu wychodzimy na Przełęcz pod Łysą Górą (510 m n.p.m.), która od kilku lat nosi imię Przełęczy Panczakiewicza [1,45 min], wielkiego propagatora turystyki górskiej i profesora wadowickiego gimnazjum. To m.in. uczniem Czesława Panczakiewicza (1901-58) był Karol Wojtyła. I to wytyczonym w 1929 r. właśnie przez niego szlakiem z Wadowic na Leskowiec podążało dwóch Wojtyłów rok później. Ze stromej górki schodzi się szybko. W 15 min docieramy do letniskowej wsi Ponikiew [2,00], która wydaje się leżeć w wysokich górach. Za przystankiem autobusowym skręcamy w lewo, przekraczamy most i pniemy się w górę wzdłuż potoku. Idąc cały czas pięknym bukowym lasem, długimi zygzakami leśnego wąwozu docieramy na Przełęcz pod Gancarzem (735 m n.p.m.) [3,15 min], skąd zaczyna się najtrudniejsza część szlaku – strome podejście gliniastą drogą jest nieprzyjemne szczególnie w deszczową porę. Wspinaczka kończy się wejściem na polanę z szeroką panoramą. To Groń Jana Pawła II (890 m n.p.m.) [3,45 min], gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Ludzi Gór. W 1991 r. postawiono w tym miejscu krzyż „Ludziom Gór”, zaś na 75. rocznicę urodzin Karola Wojtyły otwarto i poświęcono kaplicę pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Warto tu przyjść 20 lipca, kiedy w sanktuarium zostanie odprawiona uroczysta Msza św. Idąc dalej szlakiem, po chwili docieramy na Polanę Barglową ze schroniskiem PTTK pod Leskowcem [3,50 min]. Jeśli zaś chcemy wejść na właściwy szczyt Leskowca (922 m n.p.m.), musimy się kierować znakami szlaku czerwonego w kierunku Przełęczy Kocierskiej. Tak dotrzemy na szeroki odkryty wierzchołek z najpiękniejszą panoramą Beskidu Małego [4,15 min]. Widać stąd pasma Beskidu Średniego, Małego, Wyspowego, Żywieckiego, Gorców, Tatr Wysokich i Tatr Zachodnich. Widać Babią Górę, Luboń Wielki, Turbacz, Cupel, Żurawnicę, Mędralową Jaworzynę czy Pilsko. Pięknie tu jest zwłaszcza o świcie...
CZYTAJ DALEJ

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

2026-02-05 11:26

[ TEMATY ]

śmierć

Austria

pixabay.com

Raimund Beisteiner, 59-letni ksiądz i wieloletni przywódca Legionu Maryi, stracił przytomność i zmarł po udzieleniu Komunii Świętej.

Ksiądz w Dolnej Austrii zmarł nagle podczas niedzielnej Mszy św. Jak poinformowała archidiecezja wiedeńska, 59-letni Raimund Beisteiner, zasłabł wkrótce po udzieleniu Komunii Świętej w swojej parafii w Wiesmath (dzielnica Wiener Neustadt) i zmarł w kościele pomimo natychmiastowej pomocy medycznej.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV obejrzał unikalną Biblię d’Este. Dotykał jej także Jan Paweł II

2026-02-05 18:46

[ TEMATY ]

Biblia

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej

Leon XIV jest dopiero czwartym papieżem, który miał możliwość dotknięcia Biblii Borso d'Este, arcydzieła sztuki iluminatorskiej

Oryginał piętnastowiecznej Biblii Borso d’Este, arcydzieło sztuki iluminatorskiej, został przywieziona do Watykanu i udostępniony do przejrzenia Papieżowi Leonowi XIV. To czwarty papie, który miał to słynne wydanie Biblii w rękach. Wcześniej dotykał jej także Jan Paweł II.

Ojciec Święty miał możliwość obejrzenia dwóch woluminów Biblii d’Este w Pałacu Apostolskim, zanim zostaną one odesłane do Modeny, gdzie są przechowywane. Choć tylko na krótko, Biblia należąca do Borso d’Este, księcia Modeny, Reggio i Ferrary w XV wieku, powróciła w ten sposób po 555 latach do Watykanu. Ten cenny wolumin, uważany za arcydzieło sztuki iluminatorskiej, wykonany w latach 1455–1461, został przywieziony do Bazyliki św. Piotra w 1471 roku, kiedy papież Paweł II nadał Borso d’Este tytuł księcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję