Reklama

Niedziela Sandomierska

Harcerska iskierka

Przez krzyż cierpień i życia szarego – z Chrystusem – do chwały zmartwychwstania... – pod takim hasłem odbył się przy parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim wielkopostny dzień modlitwy harcerskiej dla hufca ZHP w Tomaszowie Lubelskim.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do janowskiego maryjnego sanktuarium na harcerski dzień skupienia przybyło ponad 120 harcerzy z dziewięciu drużyn harcerskich. – Mieliśmy przyjemność, jako bardzo młoda, bo zaledwie kilkumiesięczna drużyna, gościć braterskie drużyny z naszego hufca na wspólnym dniu modlitwy harcerskiej połączonym ze zwiedzaniem naszego sanktuarium oraz wymianą harcerskich doświadczeń – powiedział ks. Tomasz Kopeć, opiekun 2. Wielopoziomowej Drużyny Harcerskiej „Warta” w Janowie Lubelskim.

Harcerska zbiórka

Poza miejscowymi harcerzami obecni byli druhny i druhowie z: 60. TDH Per aspera ad astram im. Szarych Szeregów i 12. TDH Kamienie z Górskiego Potoku im. Stefana Mirowskiego z Tomaszowa Lubelskiego, 14. DH Włóczęgi z Łosińca, 29. DH Bursztynowy Szlak z Majdanu Sopockiego, 24. DH Włóczykije z Lubyczy Królewskiej, 7. ŚDS szare Szeregi, 1. DH Atlantyda z Janowa Lubelskiego oraz 3. MDH Czerwone Kły z Białej. W spotkaniu harcerskim wziął udział także Czesław Krzysztoń, vice burmistrz Janowa Lubelskiego, orędownik odbudowy harcerstwa w Janowie Lubelskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło się zawiązaniem wspólnoty harcerskiej, a następnie druhowie modlili się na patriotycznej Drodze Krzyżowej, prowadzonej przez janowskich harcerzy. Następnie odbyła się Msza św., której przewodniczył ks. Tomasz Kopeć. – Powinniście być dumni, że jest was tutaj tak wielu. Mimo szkoły, pracy i wielu obowiązków znajdujecie czas na zbiórki, podczas gdy wielu młodych ludzi w tym czasie siedzi przed ekranem komputera lub telewizora i zajęci są wirtualnym światem. Niech jednak nie rozpiera was tylko duma, bo powinniście w swoim życiu postępować według zasad, które przytoczyłem wcześniej, winniście wśród swoich znajomych i przyjaciół być przykładem prawdziwego Polaka, prawdziwego patrioty, aby każdy patrząc na was mówił: to jest prawdziwy harcerz – mówił w homilii ks. Kopeć.

Patron harcerzy

Kaznodzieja wskazał także na przykład życia harcerskiego bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona harcerzy. – Kościół daje Wam postać błogosławionego Stefana, bo odnaleźliście najpiękniejszą drogę do służby Bogu, do służby swoim bliźnim. Bo kto miłuje Boga miłuje swojego bliźniego. Błogosławiony Stefan w obozie oddawał ostatnią kromkę chleba swoim bliźnim. Starał się na wszelki sposób im pomagać i duchowo i materialnie. Dlatego to jest wasza postawa – podkreślał kaznodzieja. Po zakończeniu Eucharystii był czas na słodki poczęstunek i wymianę harcerskich doświadczeń. Następnie historię janowskiego sanktuarium przybliżył harcerzom ks. Tomasz Lis, proboszcz parafii. Kolejnym punktem było zwiedzanie parafialnego muzeum oraz harcerskie ognisko. Spotkanie zakończył apel i puszczenie harcerskiej iskierki. Spotkanie było także okazją do integracji środowiska harcerskiego oraz podjęciem planów dalszej współpracy i podejmowania wspólnych działań harcerskich, formacyjnych i patriotycznych.

2022-04-19 09:31

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cuda modlitwy wstawienniczej

Niedziela sosnowiecka 51/2013

[ TEMATY ]

modlitwa

Archiwum Wspólnoty Hallelu Jah

Dzieje Apostolskie w rozdziale 12. opisują historię cudownego uwolnienia św. Piotra z więzienia za sprawą anioła. Kiedy Piotr przyszedł do domu Marii, matki Marka, odkrył, że wielu zebrało się tam na modlitwie. Autor Dziejów Apostolskich dostrzegł powiązanie między tymi wydarzeniami...

Modlitwa wstawiennicza przynosi zaskakujące efekty. Łańcuchy modlitwy funkcjonują w wielu wspólnotach – grupach modlitewnych, parafiach, zakonach itp. W wielu przypadkach ów „łańcuch” przebiega drogą telefoniczną lub internetową. 8 grudnia w parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu rozpoczęła swoją posługę wspólnota modlitwy wstawienniczej. Dzięki niej każda osoba w parafii może dzielić się swoimi troskami i problemami, mając pewność, że nie zostanie z nimi sama, że modlitwa w powierzonych intencjach będzie podjęta przez członków wspólnoty. Podczas Mszy św. każdy parafianin dostał wizytówkę ze specjalnym numerem „modlitewnego SOS”. Jest on przeznaczony wyłącznie do odczytywania intencji spływających w formie SMS-ów. Wszyscy członkowie, a jest ich już ponad 250, odmawiają krótką modlitwę oraz jedną dziesiątkę Różańca lub Koronkę do Miłosierdzia Bożego we wszystkich intencjach spływających w ciągu danego dnia. Intencje spływają do wspólnoty trzema drogami: e-mailami, SMS-ami i przez wrzucenie intencji do skrzynki w kościele. Został uruchomiony specjalny numer telefonu, na który parafianie mogą przysyłać swoje prośby o modlitwę. Są one rozsyłane do wszystkich członków wspólnoty przez koordynatora, który pełni dyżur w danym tygodniu. Osoby, które nie wysyłają SMS-ów, mogą dostarczyć intencję tradycyjnie – do skrzynki ustawionej w kościele. – Wydaje się, że dziś za mało i zbyt rzadko modlimy się wzajemnie za siebie. Obecnie nawet wierzący rodzice nie zawsze modlą się za swoje dzieci czy odwrotnie; podobnie bywa z małżonkami, a modlitwa wstawiennicza bardzo wysoko ceniona jest w Piśmie Świętym – mówi proboszcz parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu, ks. kan. Stanisław Straż. Kiedy pierwszy z Apostołów, Piotr, znalazł się w więzieniu, „Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga” (Dz 12, 5). Apostoł Paweł wyznaje Kolosanom: „Nie przestajemy za was się modlić i prosić Boga, abyście doszli do pełnego poznania Jego woli” (Kol 1, 9). Św. Pawłowi zależy też, by inni modlili się za niego: „Proszę was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, abyście udzielali nam wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga” (Rz 15, 30). Pismo Święte wzywa: „Jedni drugich brzemiona noście” (Ga 6, 2); „Nieustannie się módlcie” (1 Tes 5, 17). Sens i potrzeba modlitwy wstawienniczej są ogromne. Pan Bóg uzdolnił nas do wzajemnego obdarzania się; jednym ze sposobów dzielenia się miłością jest właśnie modlitwa wstawiennicza. „Dzięki tej modlitwie związujemy się wzajemnie jakby systemem duchowym, który nam umożliwia jakąś realną wspólnotę dóbr duchowych. Modlitwa wstawiennicza działa na zasadzie przyjacielskiego manewru oskrzydlającego. Z jednej strony zwracamy się do Boga, który tylko jeden jest źródłem łaski, nawrócenia i zbawienia. Samemu Bogu polecamy tego kogoś, na kim nam bardzo zależy, bo przecież to On go stworzył na swój obraz i podobieństwo, a zarazem tylko On jeden może go do zbawienia doprowadzić. Z drugiej zaś strony, za pomocą modlitwy wstawienniczej w nas samych kształtuje się postawa duchowego zwrócenia się ku tym, za których się modlimy. To właśnie dlatego czymś tak bardzo ważnym jest to, żebyśmy się wzajemnie za siebie modlili” – powiedział w jednym z wywiadów o. Jacek Salij. Ufamy, że modlitwa w parafii Najświętszego Zbawiciela w Sosnowcu przyniesie owoce. – Oby rodzice częściej modlili się za swoje dzieci, a małżonkowie za siebie wzajemnie. To tak niewiele, ale wszyscy dobrze wiemy, że modlitwa wspólnotowa czyni cuda. Między członkami wspólnoty zawiązuje się jedność. Każdy czuje się potrzebny i wezwany do świadczenia posługi na rzecz osób, które potrzebują modlitewnego wsparcia – zaznaczają członkowie wspólnoty modlitewnej z Sosnowca.
CZYTAJ DALEJ

Diecezja świdnicka. Miliony na ratowanie zabytków

2026-02-07 22:31

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

dotacje na zabytki

Stanisław Magiera

Klasztor oo. franciszkanów w czasie powodzi

Klasztor oo. franciszkanów w czasie powodzi

Znaczące wsparcie dla ratowania dziedzictwa kulturowego, tak można podsumować wyniki pierwszego naboru do programu „Ochrona zabytków” pn. „Ochrona zabytków nieruchomych i ruchomych 2026 – prace planowane”, ogłoszonego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Spośród 2590 złożonych wniosków pozytywnie rozpatrzono 412, a łączna kwota przyznanego wsparcia wyniosła 167 mln zł. Wyraźnie zaznacza się w tym zestawieniu Dolny Śląsk, do którego trafiła znaczna część środków.
CZYTAJ DALEJ

Uśmiech, który skrył tortury. Gwatemalski „męczennik konfesjonału”

2026-02-08 19:29

[ TEMATY ]

Augusto Rafael Ramírez Monasterio

Vatican Media

Na pierwszy rzut oka to zwykła fotografia radosnego zakonnika. Jednak za uśmiechem „brata Augusto” kryje się jedna z najbardziej wstrząsających historii wierności tajemnicy spowiedzi w XX wieku. Papież Leon XIV otworzył drogę do jego beatyfikacji.

Oficjalne zdjęcie Augusto Ramíreza Monasterio (szerzej znanego jako brat Augusto) przedstawia uśmiechniętego franciszkanina w brązowym habicie, spokojnie stojącego w ogrodzie. To, co wygląda na sielankowy portret, jest w rzeczywistości dokumentacją zbrodni. Fotografia powstała w czerwcu 1983 roku, zaledwie chwilę po tym, jak zakonnik przetrwał wielogodzinne, brutalne tortury z rąk gwatemalskiego wojska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję