Stres to reakcja organizmu na wydarzenia, które zakłócają jego równowagę i przekraczają nasze możliwości skutecznego radzenia sobie z nerwowymi sytuacjami.
Bodźce wywołujące stres nazywane są stresorami. Podczas silnej reakcji stresowej zachodzi szereg procesów biochemicznych, które mają bardzo silny wpływ na nasz organizm. Następuje zwiększone wydzielanie adrenaliny, noradrenaliny i kortyzolu. Powodują one przyspieszenie pracy serca, zwiększają liczbę oddechów na minutę, podnoszą ciśnienie krwi – destabilizują również jej parametry biochemiczne – podnoszą poziom glukozy i lipidów. Konsekwencją działania tych hormonów są zaburzenia takie jak: otyłość, cukrzyca, hiperlipidemia i insulinooporność.
Co zrobić, gdy sytuacje stresowe zbyt mocno wpływają na nasze funkcjonowanie?
Przede wszystkim musimy przywrócić równowagę hormonalną w naszym organizmie. Jednym ze sposobów na utrzymanie tej równowagi jest odreagowanie stresu za pomocą aktywności fizycznej. Regularne ćwiczenia obniżają poziom kortyzolu, a zwiększają wydzielanie dopaminy, serotoniny oraz endorfin – nazywanych hormonami szczęścia. Efektem ich działania jest odwrócenie negatywnego wpływu hormonów wydzielanych podczas reakcji stresowej, jak również budowanie swoistego rodzaju odporności na stres.
Jaka aktywność najbardziej wpłynie na redukcję stresu?
Nie można jednoznacznie określić, jaka dyscyplina sportu będzie najlepsza dla danej osoby. Każdy powinien wybrać formę aktywności, która daje mu największą satysfakcję. Ważne jest, aby nie trzeba było się zmuszać do ćwiczeń, gdyż to może dodatkowo nasilać frustrację. Należy również unikać nadmiernej rywalizacji i współzawodnictwa. Ćwiczenia nie powinny być nastawione na osiągnięcie możliwie najlepszego wyniku, ale powinny przynosić relaks i odprężenie. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na to, żeby aktywność była dostosowana do możliwości i stanu zdrowia osoby ćwiczącej. Nie można zapominać, że aby aktywność fizyczna przyniosła oczekiwane efekty, musi być regularna.
Do najskutecznieszych sportów w walce ze stresem zalicza się: bieganie, pływanie, jazda na rowerze, aerobik, ćwiczenia na siłowni, nordic walking, taniec, pilates, joga, trening sportów walki. ?
Papież Leon XIV otworzy 14 września w Bibliotece Apostolskiej Watykańskiej wystawę sztuki współczesnej poświęconą wodzie. Ekspozycja, zatytułowana „AQVA. Catastrofe e meraviglia” (Woda. Katastrofa i cud), będzie prezentować dzieła sztuki podkreślające „refleksję nad wodą jako zagrożeniem i jednocześnie zasobem”, jak podano w komunikacie prasowym biblioteki z 12 lipca. Papież zainauguruje wystawę w swoje 71. urodziny.
„AQVA. Catastrofe e meraviglia” będzie prezentować prace francuskiego artysty J.R., amerykańskiego typografa Billa Morana i włoskiego szefa kuchni Fulvia Pierangeliniego. Według abp. Giovanniego Pagazziego, bibliotekarza i archiwisty Świętego Kościoła Rzymskiego, ekspozycja będzie odzwierciedlać pragnienie papieża, aby połączyć przeszłość z teraźniejszością.
Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem
Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.
Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
Wstępny bilans dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, mówi o niemal 4500 ofiarach śmiertelnych. Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 nadal przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, że sytuacja kryzysowa trwa cały czas.
Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.