Reklama

Aspekty

Chcą ewangelizować

Żeby nieść innym Jezusa, trzeba najpierw samemu Go poznać i wejść z Nim w relację. Tę prawdę diecezjalna diakonia ewangelizacji przekazywała uczestnikom swoich rekolekcji.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 4/2022, str. I

[ TEMATY ]

rekolekcje

Maciej Krawcewicz

Ewangelizatorom przydają się różne umiejętności

Ewangelizatorom przydają się różne umiejętności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestnicy przyjeżdżają przede wszystkim po to, żeby dowiedzieć się, jak ewangelizować. Ale naszym głównym celem jest to, żeby zrozumieli, jak ważna jest żywa i prawdziwa relacja z Panem Bogiem. Więc stwarzamy im przestrzeń do tego. Nie oczekujemy, że wszyscy zaczną ewangelizować, że każdy z nich będzie chciał posługiwać w Kościele akurat w taki sposób. Jednak ci, którzy poczują taki zapał w sercu, na pewno będą mieli narzędzia, aby nieść Ewangelię innym – mówi Kacper Klisowski.

W sanktuarium Matki Bożej Rokitniańskiej diecezjalna diakonia ewangelizacji Ruchu Światło-Życie zorganizowała w styczniu aż trzy typy rekolekcji – Oazę Ewangelizacji oraz Oazę Rekolekcyjną Animatorów Ewangelizacji I i II stopnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– OE to takie wprowadzenie, spotykanie Pana Jezusa w konkretnych momentach swojego życia, takich jak Eucharystia, spowiedź, i wyznawanie Go na co dzień – wyjaśnia ks. Damian Drop. – Natomiast ORAE to już przygotowanie do wstąpienia do diakonii ewangelizacji – dodaje Hania Wojciechowska. – Na I stopniu uczestnicy uczą się ewangelizacji, a na drugim życia Ewangelią.

Okazuje się, że wciąż są w diecezji młodzi ludzie, którzy chcą nieść innym Chrystusa. – Widać, że pozytywny wpływ na nich mają duszpasterze na parafiach, bo uczestnicy sami mówią, że ich księża podpowiedzieli im te wyjazdy. Ale trzeba też zauważyć, że to są również pierwsze owoce rekolekcji, które od kilku miesięcy prowadzone są regularnie w rokitniańskim sanktuarium. Chodzi tu Akademię Dojrzewania, Bohaterów Boga czy Drogę do Serca, organizowane przez Centrum DDM. Na te rekolekcje przyjeżdżają ludzie, którzy niekoniecznie mają już coś wspólnego z różnymi wspólnotami, ale właśnie dlatego mówimy im, jakie jeszcze propozycje są w diecezji, i okazuje się, że po jednych rekolekcjach zapisują się na kolejne – podkreśla ks. Drop.

2022-01-18 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łagoszów Wielki: Rekolekcje Maryjne

[ TEMATY ]

rekolekcje

Objawienia Fatiskie

Łagoszów Wielki

Radosław Grzesiński

Po wieczornej mszy świętej sprawowanej w Radwanicach odbyła się procesja z figurą Matki Bożej do kościoła parafialnego w Łagoszowie Wielkim

Po wieczornej mszy świętej sprawowanej w Radwanicach odbyła się procesja z figurą Matki Bożej do kościoła parafialnego w Łagoszowie Wielkim

W wigilię dnia objawień Maryi Fatimskim pastuszkom, w parafii Św. Michała Archanioła w Łagoszowie Wielkim rozpoczęły się rekolekcje Maryjne pod hasłem "Ja i moja rodzina z Maryją idziemy do Jezusa".

Nauki rekolekcyjne prowadzi ks. Andrzej Dębski ze Zgromadzenia Księży Palotynów. Po wieczornej mszy świętej sprawowanej w Radwanicach odbyła się procesja z figurą Matki Bożej do kościoła parafialnego w Łagoszowie Wielkim. Procesji towarzyszył śpiew litanii loretańskiej oraz pieśni maryjnych. Feretron Maryjny nieśli na swoich ramionach strażacy, górnicy oraz ojcowie rodzin. W kościele parafialnym uroczyście poświęciliśmy wszystkie rodziny naszej parafii Niepokalanemu Sercu Maryi. Podczas mszy w Radwanicach ksiądz proboszcz Jan Szulim odczytał list ks. abp. Mieczysława Mokrzyckiego metropolity Lwowskiego obrządku łacińskiego z błogosławieństwem na czas rekolekcji parafialnych wraz z zaproszeniem do Lwowa. Uwieńczeniem rekolekcji będzie parafialna pielgrzymka na Kresy z nawiedzeniem katedry Lwowskiej i modlitwa przy łaskami słynącym obrazie Matki Bożej Łaskawej.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję