Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Synodalna modlitwa

Modlitwa będzie dla nas najważniejsza w dziele synodalnym. Ona ma rozpoczynać każdy namysł, każdą refleksję i spotkanie.

Niedziela bielsko-żywiecka 50/2021, str. VI

[ TEMATY ]

modlitwa

synod2021

Robert Karp

Modlitwa koordynatorów parafialnych

Modlitwa koordynatorów parafialnych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powiedział ks. Robert Samsel do koordynatorów parafialnych synodu, dodając że: – Codzienna modlitwa ma przyprowadzać nas i tych wszystkich, którzy wezmą udział w tej drodze, do mądrości zgodnej z wolą Bożą. To fundament.

28 listopada odbyło się jedno z czterech zaplanowanych spotkań dla tych, którzy zostali wybrani do koordynowania prac synodalnych na poziomie parafii. Uczestniczyło w nim 50 osób. Każdy otrzymał specjalne materiały przygotowawcze, mógł także się dowiedzieć o szczegółowych wskazaniach na temat organizacji spotkań oraz sporządzenia sprawozdania parafialnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło się od adoracji Najświętszego Sakramentu w kurialnej kaplicy. – Każdy z nas został wezwany, by pomóc naszym braciom i siostrom w rozeznawaniu Kościoła, odkrywaniu jego tożsamości, odkrywaniu tego, co jest fundamentalne, ewangeliczne, źródłowe, by odkrywać prawdę w świecie współczesnym, nieraz tak bardzo poranionym, pogubionym, zsekularyzowanym. My tacy nie chcemy być. Chcemy być prawdziwym pięknem i dobrem w Kościele, takim, jakiego Ty pragniesz – mówił w rozważaniu kapłan przewodniczący pracom synodalnym w diecezji.

Centralnym punktem była celebracja Eucharystii. Po liturgii uczestnicy przeszli do kurialnej sali konferencyjnej, gdzie przedstawiono prezentację na temat rozpoczętej przez Kościół 9 października drogi synodalnej. Spotkanie zakończyły odpowiedzi na pytania zadawane przez przedstawicieli parafii z różnych zakątków diecezji.

Ksiądz Samsel w specjalnym liście do koordynatorów parafialnych podziękował za podjęcie synodalnych wezwań. – Wszyscy stajemy na drodze synodalnej pełni nadziei, przede wszystkim otwarci na natchnienia Ducha Świętego i gotowi do bycia Jego narzędziem. To piękne powołanie. Bogu niech będą dzięki, że wybrał właśnie nas i nas potrzebuje! – zaznaczył duchowny. /PB

2021-12-07 11:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież modli się za ofiary zamachu w Hanau

[ TEMATY ]

modlitwa

Niemcy

zamach

papież Franciszek

Ojciec Święty modli się za ofiary masakry w Hanau w Niemczech.

Przedwczoraj wieczorem zamachowiec zamordował tam 9 przedstawicieli społeczności tureckiej, po czym zabił też własną matkę i sam popełnił samobójstwo.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Poronin: górale-parafianie gościli grupę dzieci i młodzieży z Betlejem

2026-07-09 18:23

[ TEMATY ]

Betlejem

górale

Poronin

dzieci i młodzież

Adobe Stock

Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.

Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję