Reklama

Domowa ekonomia

Pułapka oprocentowania

Marząc o własnych czterech ścianach, wybieramy się do banku, aby zapoznać się z ofertą kredytową. Najczęściej oferowany jest nam kredyt hipoteczny ze zmienną stopą oprocentowania. Na czym polega ta zmienność i jakie niesie ryzyko?

Niedziela Ogólnopolska 46/2021, str. 56

Tomasz Zajda/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na wysokość oprocentowania kredytu ze zmienną stopą procentową (czyli ceną, którą zapłacimy za pożyczony kapitał) wpływają dwie składowe: marża banku oraz stawka WIBOR. Marża banku przez cały okres kredytowania będzie stała, np. 2% lub tyle, ile zażyczy sobie bank w momencie składania nam oferty kredytowej. Zmienna będzie stawka WIBOR, która zależy od decyzji Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i Narodowego Banku Polskiego (NBP). Gdy kupujemy dostępność kapitału od banku, tak naprawdę nie wiemy, ile w ostateczności za niego zapłacimy. A nie wiemy dlatego, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, ile razy zmieni się stopa referencyjna NBP.

Sięgnijmy do historii, bo kredyty hipoteczne najczęściej zaciągamy na 25-30 lat. Od początku 2001 r., czyli przez 20 ostatnich lat, stopy referencyjne NBP zmieniły się sześćdziesiąt trzy razy. W ostatnim 10-leciu zmieniły się dziewiętnaście razy, w tym było sześć podwyżek – pięć w 2011 r. oraz jedna w tym roku, w październiku. Liczba tych zmian świadczy o tym, że w kredycie hipotecznym o zmiennym oprocentowaniu będzie się wiele działo. Ale jeszcze ważniejsze jest to, że na początku 2011 r. stopa procentowa była na poziomie 3,75%, a w 2020 r. obniżyła się do 0,1%, aby w ubiegłym miesiącu wzrosnąć do 0,5%.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ponieważ inflacja się rozpędza, to i działania RPP będą szły w kierunku podnoszenia stopy referencyjnej NBP, a w ślad za tym będzie rosnąć WIBOR. Wzrost o 2-3% w ciągu najbliższych 2 lat jest wysoce prawdopodobny, a żyjemy w bardzo niespokojnych czasach, dlatego można się spodziewać dalszych podwyżek.

W tym miejscu warto przełożyć każdy procent podwyżki na to, o ile może wzrosnąć rata kredytu. Większość kredytów hipotecznych to kwoty ok. 500 tys. zł i większe, czyli każdy procent podwyżki to co najmniej 400-500 zł w racie miesięcznej więcej do spłaty. 3-procentowy wzrost wiąże się natomiast z ratą wyższą o 1200-1500 zł, a to będą wzrosty o 50-70% w stosunku do pierwotnej raty kredytu. Kto jest emocjonalnie, mentalnie i ekonomicznie gotowy udźwignąć takie zwyżki? Raczej niewielu z setek tysięcy kredytobiorców.

Banki wyciągnęły naukę z problemów, które pojawiły się z kredytami frankowymi, i wprowadziły rekomendację S – w chwili zaciągania kredytu hipotecznego oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej lub okresowo stałej stopy procentowej będziemy musieli podpisać oświadczenie, że zostaliśmy poinformowani przez bank o ponoszeniu ryzyka stopy procentowej i że jesteśmy tego świadomi. Oczywiście, w banku – gdy „witamy się z gąską”, czyli oczami wyobraźni z „własnym” mieszkaniem lub domem – podpiszemy wszystko i chętnie, aby otrzymać kapitał. Niestety, najczęściej nie wykonujemy przy tym obliczeń ryzyka. Dlatego zanim podejmiemy decyzję o zaciągnięciu kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem, powinniśmy wziąć kalkulator i obliczyć kilka scenariuszy stóp procentowych, a jeszcze lepiej poszukać rzetelnej wiedzy i skorzystać z profesjonalnego doradztwa w tym zakresie. Jak mówi Księga Przysłów: „Brak rady unicestwia zamiary, udają się one, gdzie wielu doradców” (Prz 15, 22).

Wojciech Nowicki jest autorem książki Uzdrowienie finansów, jak z Bożą pomocą wyjść z długów.

2021-11-09 08:59

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryjo, wspomagaj!

Niedziela Ogólnopolska 21/2024, str. 16-17

pl.wikipedia.org

Valentin Metzinger, Maryja Wspomożycielka Wiernych

Valentin Metzinger, Maryja Wspomożycielka Wiernych

Uczniowie Chrystusa zawsze czuli bliskość Jego Matki. Znali Jej czułość i troskę, byli świadkami skuteczności Jej wstawiennictwa. Widzieli, że kiedy Maryja pochyla się nad ludzkim losem, potrafi ugniatać historię jak miękką glinę.

Tytuł Matki Bożej Wspomożycielki był obecny już w czasach pierwszych pokoleń chrześcijan, będąc owocem ich powszechnego doświadczenia. Zacznijmy więc od przeszłości. W chrześcijaństwie posługującym się językiem greckim współistniały w pierwszych wiekach dwa wezwania maryjne. Pierwszym jest Theotokos – to tytuł, który rozstrzygał spory teologiczne i głosił, że Maryja jest Matką Boga. Drugim jest Boetheia – ten z kolei potwierdzał chrześcijańskie doświadczenie i zapewniał, że Maryja jest dla ludzi wielką pomocą i obroną, że pomaga Kościołowi znajdującemu się w niebezpieczeństwie. Boetheia wskazuje na kogoś, kto „chwyta za broń”, „rzuca się w wir bitwy”, „z pośpiechem biegnie na ratunek”.
CZYTAJ DALEJ

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło może pięć osób. Teraz jest nawet tysiąc"

2026-05-24 08:19

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce Pana Jezusa

nowe sanktuarium

Milejczyce

pięć osób

nawet tysiąc

Dobry Pasterz

Parafia pw. Św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach

W Milejczycach powstanie sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza

W Milejczycach powstanie sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza

12 czerwca kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach zostanie podniesiony do rangi diecezjalnego sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Jak podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim Vatican News bp Piotr Sawczuk, będzie to miejsce otwarte dla wszystkich — nie tylko katolików, ale każdego człowieka poszukującego Boga, prawdy i nadziei.

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 12 czerwca o godz. 18 kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach zostanie ogłoszony diecezjalnym sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przygotowaniem do tego wydarzenia była konferencja naukowa „Serce Jezusa Dobrego Pasterza”, która miała miejsce 21 maja w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Trwa referendum w sprawie odwołania z urzędu prezydenta i rady miasta

2026-05-24 16:42

[ TEMATY ]

prezydent

Kraków

referendum

Rada Miasta

odwołanie

Karol Porwich/Niedziela

Trwa referendum, w którym mieszkańcy Krakowa zdecydują, czy ze stanowiskiem pożegna się prezydent miasta Aleksander Miszalski (KO) oraz odwołana zostanie urzędująca rada miejska. Aby wyniki były ważne, do urn musi pójść około 27 procent wyborców.

Niedzielne głosowanie odbywa się w 453 lokalach, które otwarte są od godziny 7. Lokale usytuowane są w podobnych miejscach jak w poprzednich latach podczas wyborów. Większość obwodów do głosowania – 412 – to obwody stałe. Dodatkowe 41 to odrębne obwody głosowania, zlokalizowane np. w zakładach leczniczych, domach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach śledczych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję