Dawne cele mnichów stały się po remoncie pokojami hotelowymi, ale nad wejściami do niektórych wciąż widać inskrypcje z imionami świętych. Miejsce to nazwano Herbal.
Franciszkanie wiele razy musieli opuszczać swe kolejne siedziby we Wrocławiu, wyganiały ich polityka władz, niechęć protestanckiego samorządu miejskiego, wojny i żywioły. Zbudowany przez nich kościół św. Antoniego zajmują obecnie paulini i do nich należy jedna z czterech części kompleksu. Sąsiaduje z dziedzińcem, na którym przetrwała studnia z symbolem franciszkanów. – Widziałem w Brukseli dawny klasztor, w którym jest hotel, ale tam pokoje urządzono, jak mnisze cele, a cieszy się on ogromnym powodzeniem nawet wśród biznesmenów – zauważył podczas otwarcia hotelu ks. Andrzej Brodawka z parafii św. Stanisława, św. Wacława i św. Doroty. Nic dziwnego, klimat klasztoru to rzecz niecodzienna.
Na Jasnej Górze czasowo wyłączone jest dla pielgrzymów główne wejście przez tzw. Bramę Lubomirskich. To z powodu prowadzonych prac renowacyjnych i budowlanych na mostku łączącym klasztor z bramami wejściowymi. Prace trwają również m.in. w okolicach „hospicjum” i bastionu św. Rocha.
Jak powiedział o. Czesław Brud, administrator Jasnej Góry odpowiedzialny za prowadzenie remontów, mostek, choć może mało widoczny dla pielgrzymów, to bardzo newralgiczny punkt, który dawno nie był już remontowany, a ponieważ polski klimat jest bardzo wymagający istniała konieczność podjęcia prac. - To jest odcinek między bramą Matki Bożej Bolesnej a bramą wałową. Podjęliśmy tam działania polegające na odkopaniu tego mostka w całości, poprowadzenia w nowy sposób odwodnienia i wykonania izolacji - wylicza. Dodaje, że zdjęta z nawierzchni kostka po zakończeniu prac wróci na swoje miejsce.
„Jezus pyta o miłość, która potrafi stać się służbą, cierpliwością i odpowiedzialnością za drugiego człowieka. A szczególnie mocno wybrzmiewa to tutaj - w hospicjum” - mówił abp Józef Guzdek podczas Mszy św. sprawowanej z okazji 34. rocznicy oficjalnego otwarcia pierwszego w Polsce hospicjum stacjonarnego - Hospicjum „Dom Opatrzności Bożej” w Białymstoku. Po Eucharystii metropolita białostocki odwiedził chorych oraz spotkał się z personelem i wolontariuszami placówki.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. celebrowaną w hospicyjnej kaplicy. Wzięli w niej udział chorzy, lekarze, pielęgniarki, pracownicy oraz wolontariusze. Obecny był także dr Tadeusz Borowski-Beszta - lekarz psychiatra, pionier opieki hospicyjnej w Polsce i współtwórca białostockiego hospicjum.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.