Reklama

Niedziela Częstochowska

Zdumieć się Bogiem

Wniebowzięcie Maryi pozwala nam zrozumieć, że ostatecznie zwycięży dobro – powiedział bp Andrzej Przybylski w Dolinie Objawienia w Kałużach, znajdującej się na terenie parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dzietrznikach.

Niedziela częstochowska 34/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Zofia Białas

Tak jak Maryja możemy osiągnąć niebo – mówił bp Przybylski

Tak jak Maryja możemy osiągnąć niebo – mówił bp Przybylski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszliśmy w miejsce, w którym w 1856 r. dwóm młodym dziewczynom objawiła się Matka Boża. Starajmy się wyciszyć i pomyśleć, co dziś chce nam tutaj powiedzieć Bóg – zachęcał.

Słowa klucze

W homilii duchowny zauważył, że naszym przewodnikiem po Dolinie Objawienia jest św. Jan Paweł II. – Można sobie usiąść na ławeczce przy jego boku i wczytać się w słowa z Tryptyku rzymskiego, wyryte na stojącej obok tablicy. Wybrany fragment tekstu pozwala zrozumieć to miejsce i znaleźć odpowiedź na pytanie, jak żyć. Zawarte w nim słowa: zdumienie, zatrzymanie i powrót do Źródła to słowa klucze. Jeśli je zrozumiesz, mogą przemienić twoje życie – podkreślił bp Przybylski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święte zdumienie

– Czy jeszcze potrafimy się zdumieć, zatrzymać i powrócić do źródła? Nie tylko tego, które przyciąga smakiem swojej wody i przypisywanymi jej cudownymi mocami, ale do Źródła, które nazywa się sensem życia? – pytał. Nawiązując do zdumienia Elżbiety wywołanym wizytą Maryi w jej domu, duchowny wskazał, że podobne zdumienie przeżywały dzieci w Fatimie, św. Bernadetta w Lourdes i dziewczynki w Dolinie Objawienia w Kałużach.

Zatrzymaj się!

Reklama

– Święty Jan Paweł II pyta, czy potrafimy zadziwić się Bogiem, Jego pięknem, dobrocią i miłością oraz jego Matką. Świat robi dziś wszystko, byśmy zdumiewali się złem – kontynuował. Za papieżem Polakiem powiedział, że aby zdumieć się Bogiem, trzeba się zatrzymać. – Jeśli nie potrafisz się zatrzymać, będziesz jak śmieć pędzący z biegiem rzeki. Co ci zostanie u kresu ziemskiego życia? Czy coś ze sobą zabierzesz? Zatrzymaj się i zastanów nad swoim życiem, nad tym, czy nie nadszedł czas na przemianę i na powrót do Źródła, którym jest Jezus – apelował bp Przybylski.

Dobro zwycięży

Duchowny podkreślił, że aby „powrócić do Źródła, trzeba płynąć pod prąd”. – Nie jest to łatwe, ale tylko u początku znajdziesz czystą wodę i radość życia. Takim źródłem dla każdego z nas jest Eucharystia – wskazał i zachęcał do modlitwy o to, by Maryja nauczyła nas zdumiewać się Bogiem. – Wniebowzięcie Maryi pozwala nam zrozumieć, że ostatecznie zwycięży dobro i że tak jak Ona możemy osiągnąć niebo. Przypominają nam o tym słowa modlitwy wyryte na tablicy obok figury Matki Bożej przy miejscowym źródełku: „Matko Boża, Leśna Pani, wskazuj drogę wędrującym do domu Ojca, który na nas czeka. Wyproś u Swego Syna nam, pielgrzymom na tej ziemi, ożywczą świeżość źródła, byśmy nie ustawali w miłowaniu Boga i człowieka” – prosił bp Przybylski.

Ważne poświęcenie

Podczas liturgii miał miejsce obrzęd poświęcenia ziół i kwiatów oraz odnowionej figury św. Jana Pawła II wyrzeźbionej przez Józefa Fiodora (dar rodziny Kubasików) i nowej kapliczki (dzieło Rafała Cembika) z figurą Matki Bożej Leśnej.

W modlitwie uczestniczyli: strażacy z jednostek OSP z pocztami sztandarowymi, zespół Załęczanie, koła gospodyń wiejskich, przedstawiciele władz samorządowych, gminnych i powiatowych oraz przedstawiciele Nadleśnictwa Wieluń.

2021-08-17 13:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach święci się wówczas zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.
CZYTAJ DALEJ

Gniezno/ Abp Józef Kowalczyk spoczął w podziemiach katedry gnieźnieńskiej; nekropolii Prymasów Polski

2025-08-29 19:50

[ TEMATY ]

pogrzeb

Gniezno

abp Józef Kowalczyk

Archidiecezja Gnieźnieńska

Pogrzeb Abp Józefa Kowalczyka

Pogrzeb Abp Józefa Kowalczyka

Abp Józef Kowalczyk spoczął w piątek w podziemiach katedry gnieźnieńskiej; nekropolii arcybiskupów gnieźnieńskich Prymasów Polski. Zmarłego arcybiskupa żegnali w Gnieźnie m.in. przedstawiciele rządu, władz lokalnych, duchowieństwa i wierni archidiecezji.

Abp Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski w Polsce w latach 1989-2010, arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski w latach 2010-2014, zmarł 20 sierpnia w wieku 86 lat. W piątek w katedrze gnieźnieńskiej odbyły się główne uroczystości pogrzebowe.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję