Reklama

Wiadomości

Z Bożej apteki

Pączki topoli

Drzewa to nie tylko ozdoba naszych pól, lasów i ogrodów, to także skarbnica cennych substancji leczniczych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele z nich zawiera topola czarna, szczególnie wczesną wiosną, kiedy jej pączki są obficie pokryte wonną żywicą i zaczynają pękać. To najlepszy czas, aby je pozyskać do naszej domowej apteczki. Suszymy je w temperaturze pokojowej, a następnie przekładamy do słoika i przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu.

Pączki topoli możemy wykorzystać do zrobienia leczniczego naparu, nalewki lub maści. Aby przygotować napar, bierzemy od 1 do 2 łyżek rozdrobnionych pąków, zalewamy je szklanką wrzącej wody i odstawiamy na 30 min do naciągnięcia, a następnie przecedzamy. Napar ten stosujemy przy grypie, przeziębieniu, bólu stawów i mięśni. Można go stosować także w stanach zapalnych: nerek, dróg moczowych, gruczołu krokowego, w dnie moczanowej, przy nieżycie krtani i dróg oddechowych. Jeśli chcemy przygotować nalewkę, polecam przepis dr. Różańskiego. W tym celu: „1 część świeżych lub suchych rozdrobnionych pączków topoli zalać 5 częściami gorącego alkoholu 60-70% i odstawić na przynajmniej 7 dni. Codziennie należy wstrząsać naczyniem. Przefiltrować. Zażywać po 5-10 ml 1-4 razy dziennie jako środek wykrztuśny, przeciwzapalny, przeciwbólowy, rozkurczowy, moczopędny i żółciopędny”.

Z pączków topoli możemy też zrobić maść. W warunkach domowych najprościej przygotować ją następująco: świeże pączki topoli zmielić w maszynce, zwilżyć spirytusem i pozostawić na godzinę w szczelnym słoju. Następnie zalać ciepłym smalcem wieprzowym w proporcji 1:2, czyli jedna część pączków – 2 części czystego smalcu. Całość przelać do naczynia, które następnie należy szczelnie zamknąć i włożyć do garnka z wodą, tworząc coś w rodzaju łaźni wodnej. Podgrzewać przez 3 godziny i odstawić na noc do naciągnięcia. Następnego dnia, po podgrzaniu, całą zawartość przecedzić i przelać do małych słoiczków. Trzymać w lodówce. Maść topolowa może być stosowana do leczenia: stanów zapalnych skóry, urazów, oparzeń, obrzęków okołostawowych. Pomocna jest także w masażu przy nerwobólach i bólach mięśni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-03-02 14:06

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pączki serowe

Składniki: 50 dag twarogu 50 dag mąki pszennej 1 szklanki śmietany 3 jajka 1-2 łyżki cukru 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżeczka sody oczyszczonej 1 łyżeczka octu tłuszcz do smażenia (smalec lub olej) 1-2 łyżki spirytusu cukier puder do posypania
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Autorytet na trudne czasy

2026-10-11 15:49

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Sandomierzu odbyły się doroczne uroczystości odpustowe ku czci bł. Wincentego Kadłubka, patrona miasta i Diecezji Sandomierskiej. Centralnym punktem obchodów była Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza.

Uroczystości rozpoczęły się w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła, skąd wyruszyła procesja z relikwiami błogosławionego Wincentego Kadłubka ulicami Starego Miasta. Przewodniczył jej biskup sandomierski, a uczestniczyli opaci cysterscy, władze powiatowe i miejskie, członkowie kapituł katedralnych i kolegiackich, kapłani, osoby życia konsekrowanego, alumni seminarium duchownego oraz wierni reprezentujący parafie, wspólnoty i ruchy religijne. Szczególny charakter wydarzeniu nadawała obecność Rycerstwa Sandomierskiego oraz młodzieży ze szkół, która w strojach nawiązujących do minionych epok przypominała o bogatej historii miasta i jego związkach z postacią średniowiecznego kronikarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję